Łaski i uzdrowienia

Od wielu lat nurtowały mnie pytania i niepokoje. Moja wiara była wystawiona na próbę. Przeżywałam kryzys wiary. Nie umiałam na ten temat rozmawiać, nie znałam nikogo, z kim mogłabym podyskutować, rozjaśnić zbierające się chmury.
Tak to w tej ciemności zupełnie przypadkowo trafiłam do koła zajmującego się przedziwnymi ćwiczeniami ( wahadlarstwo, różdżkarstwo, bioenergoterapia). Odkryto we mnie przedziwne możliwości, właściwości, o których nie miałam pojęcia. Zaczęłam uczęszczać na spotkania. Tam zetknęłam się z grupą ciekawych ludzi, których poprzednio znałam jako ludzi "szukających sensu życia". Początkowo uważam wszystko, co obserwowałam i przeżywałam, za dobre. Zaczęłam pomagać ludziom. Chodziłam na ćwiczenia medytacyjne, zaś człowiek, który je prowadził, głosił, że jest wierzący i kocha Matkę Bożą.

Filtr tytułów     Wyświetl: 
# Tytuł artykułu Odsłony
1 Szkaplerz Karmelitański 53782
 

Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po łacinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

Naszą witrynę przegląda teraz 143 gości