Wybrane s?owa Jezusa Chrystusa do b?ogos?awionej siostry Marii Faustyny
Bo?e Mi?osierdzie - Dzienniczek Siostry Faustyny

 Zgromadzenie Sióstr Matki Bo?ej Mi?osierdzia

(w oparciu o "Dzienniczek - Mi?osierdzie Bo?e w duszy mojej". B?ogos?awiona s. M. Faustyna Kowalska.)

  • Mi?o?? moja nikogo nie zawodzi.
  • Jakim jest Bóg w istocie swojej, nikt nie zg??bi, ani umys? anielski, ani ludzki. Poznawaj Boga przez rozwa?anie przymiotów Jego.
  • Wymaluj obraz wed?ug rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragn?, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na ca?ym ?wiecie. Obiecuj?, ?e dusza, która czci? b?dzie ten obraz, nie zginie. Obiecuj? tak?e, ju? tu na ziemi, zwyci?stwo nad nieprzyjació?mi, a szczególnie w godzin? ?mierci. Ja sam broni? j? b?d? jako swej chwa?y.
  • Napisz to: Nim przyjd? jako S?dzia sprawiedliwy, przychodz? wpierw jako Król mi?osierdzia. Nim nadejdzie dzie? sprawiedliwy, b?dzie dany ludziom znak na niebie taki. Zga?nie wszelkie ?wiat?o na niebie i b?dzie wielka ciemno?? po ca?ej ziemi. Wtenczas uka?e si? znak krzy?a na niebie, a z otworów, gdzie by?y r?ce i nogi przebite Zbawiciela, [b?d?] wychodzi?y wielkie ?wiat?a, które przez jaki? czas b?d? o?wieca? ziemi?. B?dzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym.
  • Nie l?kaj si?, ja jestem z tob?.
  • Umacniaj si? do walki.
  • Pragn?, aby? g??biej pozna?a moj? mi?o??, jak? pa?a moje serce ku duszom, a zrozumiesz to, kiedy b?dziesz rozwa?a? moj? m?k?. Wzywaj mojego mi?osierdzia dla grzeszników, pragn? ich zbawienia. Kiedy odmówisz t? modlitw? za jakiego grzesznika z sercem skruszonym i wiar?, dam mu ?ask? nawrócenia. Modlitwa ta jest nast?puj?ca: O Krwi i Wodo, która? wytrysn??a z Serca Jezusowego, jako zdrój mi?osierdzia dla nas - ufam Tobie.
  • Te dwa promienie oznaczaj? krew i wod?- blady promie? oznacza wod?, która usprawiedliwia dusze; czerwony promie? oznacza krew, która jest ?yciem dusz... Te dwa promienie wysz?y z wn?trzno?ci mi?osierdzia mojego wówczas, kiedy konaj?ce serce moje zosta?o w?óczni? otwarte na krzy?u. Te promienie os?aniaj? dusze przed zagniewaniem Ojca mojego. Szcz??liwy, kto w ich cieniu ?y? b?dzie, bo nie dosi?gnie go sprawiedliwa r?ka Boga. Pragn?, a?eby pierwsza niedziela po Wielkanocy by?a ?wi?tem Mi?osierdzia.
  • Pro? wiernego s?ug? mojego, ?eby w dniu tym powiedzia? ?wiatu ca?emu o tym wielkim mi?osierdziu moim, ?e kto w dniu tym przyst?pi do ?ród?a ?ycia, ten dost?pi zupe?nego odpuszczenia win i kar.
  • Nie znajdzie ludzko?? uspokojenia, dopok?d si? nie zwróci z ufno?ci? do mi?osierdzia mojego.
  • O, jak bardzo mnie rani niedowierzanie duszy. Taka dusza wyznaje, ?e jestem ?wi?ty i sprawiedliwy, a nie wierzy, ?e jestem mi?osierdziem, nie dowierza dobroci mojej. I szatani wielbi? sprawiedliwo?? moj?, ale nie wierz? w dobro? moj?.
  • Raduje si? serce moje tym tytu?em mi?osierdzia.
  • Powiedz, ?e mi?osierdzie jest najwi?kszym przymiotem Boga. Wszystkie dzie?a r?k moich s? ukoronowane mi?osierdziem.
  • Nie w pi?kno?ci farby ani p?dzla jest wielko?? tego obrazu, ale w ?asce mojej.
  • Modlitwa duszy pokornej i mi?uj?cej rozbraja zagniewanie Ojca mojego i ?ci?ga b?ogos?awie?stwo Bo?e.
  • Spojrzenie moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzy?a.
  • Podaj? ludziom naczynie, z którym maj? przychodzi? po ?aski do ?ród?a mi?osierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie.
  • Pragn?, a?eby by?o w was wi?cej wiary w obecnych chwilach. 
     
  • Jedna godzina rozwa?ania mojej bolesnej m?ki wi?ksz? zas?ug? ma ani?eli ca?y rok biczowania si? a? do krwi.
  • [Bóg przyobieca? wielk? ?ask?] - szczególnie tobie i wszystkim, którzy g?osi? b?d? o tym wielkim mi?osierdziu moim. Ja sam broni? ich b?d? w godzin? ?mierci, jako swej chwa?y, i chocia?by grzechy dusz czarne by?y jak noc, kiedy grzesznik zwraca si? do mi?osierdzia mojego, oddaje mi najwi?ksz? chwa?? i jest zaszczytem m?ki mojej. Kiedy dusza wys?awia moj? dobro?, wtenczas szatan dr?y przed ni? i ucieka na samo dno piek?a.
  • Duszom, które ucieka? si? b?d? do mojego mi?osierdzia, i duszom, które wys?awia? i g?osi? b?d? innym o moim wielkim mi?osierdziu, w godzin? ?mierci post?pi? z nimi wed?ug niesko?czonego mi?osierdzia mojego.
  • Wspomnijcie na m?k? moj? i je?eli nie wierzycie s?owom moim, wierzcie przynajmniej ranom moim.
  • Wszelka dusza wierz?ca i ufaj?ca mi?osierdziu mojemu dost?pi go.
  • Modlitwa ta jest na u?mierzenie gniewu mojego, odmawia? j? b?dziesz przez dziewi?? dni na zwyk?ej cz?stce ró?a?ca w sposób nast?puj?cy: najpierw, odmówisz jedno "Ojcze nasz" i "Zdrowa? Maryjo", i "Wierz? w Boga", nast?pnie na paciorkach "Ojcze nasz" mówi? b?dziesz nast?puj?ce s?owa: "Ojcze Przedwieczny, ofiaruj? Ci Cia?o i Krew, Dusz? i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przeb?aganie za grzechy nasze i ?wiata ca?ego"; na paciorkach "Zdrowa? Maryjo" b?dziesz odmawia? nast?puj?ce s?owa: "Dla Jego bolesnej m?ki miej mi?osierdzie dla nas i ?wiata ca?ego". Na zako?czenie odmówisz trzykrotnie te s?owa: "?wi?ty Bo?e, ?wi?ty Mocny, ?wi?ty Nie?miertelny, zmi?uj si? nad nami i nad ca?ym ?wiatem".
  • O, gdyby dusze chcia?y s?ucha? g?osu mego, kiedy przemawiam w g??bi ich serca, w krótkim czasie dosz?yby do szczytu ?wi?to?ci.
  • Odmawiaj nieustannie t? koronk?, której ci? nauczy?em. Ktokolwiek b?dzie j? odmawia?, dost?pi wielkiego mi?osierdzia w godzin? ?mierci. Kap?ani b?d? podawa? grzesznikom jako ostatni? desk? ratunku; chocia?by by? grzesznik najzatwardzialszy, je?eli raz tylko odmówi t? koronk?, dost?pi ?aski z niesko?czonego mi?osierdzia mojego. Pragn?, aby pozna? ?wiat ca?y mi?osierdzie moje; niepoj?tych ?ask pragn? udziela? duszom, które ufaj? mojemu mi?osierdziu.
  • Dzieci? moje, jeszcze par? kropel w kielichu, ju? nied?ugo.
  • Kto ufa mi?osierdziu mojemu, nie zginie, bo wszystkie sprawy jego moimi s?, a nieprzyjaciele rozbij? si? u stóp podnó?ka mojego.
  • Mi?osierdzie masz okazywa? zawsze i wsz?dzie bli?nim, nie mo?esz si? od tego usun?? ani wymówi?, ani uniewinni?.
  • Podaj? ci trzy sposoby czynienia mi?osierdzia bli?nim: pierwszy - czyn, drugi - s?owo, trzeci - modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera si? pe?nia mi?osierdzia i jest niezbitym dowodem mi?o?ci ku mnie.
  • Dusze, które odmawia? b?d? t? koronk?, mi?osierdzie moje ogarnie je w ?yciu, a szczególnie w ?mierci godzinie.
  • Módl si? za kap?anów, szczególnie w tym czasie ?niw.
  • Tak, córko moja, cokolwiek czynisz bli?niemu - mnie czynisz.
  • Niechaj si? nie l?ka do mnie zbli?y? dusza s?aba, grzeszna, a cho?by mia?a wi?cej grzechów ni? piasku na ziemi, utonie wszystko w otch?ani mi?osierdzia mojego.
  • Pal? mnie p?omienie mi?osierdzia, pragn? je wylewa? na dusze ludzkie. O, jaki mi ból sprawiaj?, kiedy ich przyj?? nie chc?. 
     
  • Powiedz, córko moja, ?e jestem mi?o?ci? i mi?osierdziem samym. Kiedy dusza zbli?a si? do mnie z ufno?ci?, nape?niam j? takim ogromem ?aski, ?e sama w sobie tej ?aski pomie?ci? nie mo?e, ale promieniuje na inne dusze.
  • Najbole?niej rani? mnie grzechy nieufno?ci.
  • Rozkosz mi sprawiaj? dusze, które si? odwo?uj? do mojego mi?osierdzia. Takim duszom udzielam ?ask ponad ich ?yczenia. Nie mog? kara?, cho?by kto? by? najwi?kszym grzesznikiem, je?eli on si? odwo?uje do mej lito?ci, ale usprawiedliwiam go w niezg??bionym i niezbadanym mi?osierdziu swoim. Napisz: Nim przyjd? jako S?dzia sprawiedliwy, otwieram wpierw na o?cie? drzwi mi?osierdzia mojego. Kto nie chce przej?? przez drzwi mi?osierdzia, ten musi przej?? przez drzwi sprawiedliwo?ci mojej...
  • Na ukaranie mam wieczno??, a teraz przed?u?am im czas mi?osierdzia, ale biada im, je?eli nie poznaj? czasu nawiedzenia mego.
  • Milcz, kiedy prawdy twojej uzna? nie chc?, bo wtenczas wymowniej mówisz.
  • Rozwa?, córko moja, co ty czynisz dla ich zbawienia.
  • Mów ?wiatu ca?emu o moim mi?osierdziu.
  • Córko moja, b?d? zawsze dzieckiem wobec zast?pców moich, bo inaczej nie b?dziesz korzysta? z ?ask moich, które przez nich zsy?am na ciebie.
  • Dusza, która zaufa mojemu mi?osierdziu, jest najszcz??liwsza, bo ja sam mam o ni? staranie.
  • Czy?, co jest w twej mocy, a o reszt? nie troszcz si?; trudno?ci te wykazuj?, ?e dzie?o moim jest.
  • Je?eli dusza nie czyni mi?osierdzia w jakikolwiek sposób, nie dost?pi mi?osierdzia mojego w dzie? s?du.
  • W trzeciej godzinie b?agaj mojego mi?osierdzia, szczególnie dla grzeszników, i cho? przez krótki moment zag??biaj si? w mojej m?ce, szczególnie w moim opuszczeniu w chwili konania. Jest to godzina wielkiego mi?osierdzia dla ?wiata ca?ego. Pozwol? ci wnikn?? w mój ?miertelny smutek; w tej godzinie nie odmówi? duszy niczego, która mnie prosi przez m?k? moj?...
  • Pragn?, aby wzrok twej duszy zawsze by? utkwiony w moj? ?wi?t? wol?.
  • Tak mieszkam w sercu twoim, jako mnie widzisz w tym kielichu.

    Pokornej duszy hojniej si? daje - wi?cej, ani?eli ona sama prosi.
  • Wiedz o tym, córko moja, ?e kiedy przychodz? w Komunii ?w. do serca ludzkiego, mam r?ce pe?ne ?ask wszelkich i pragn? je odda? duszy, ale dusze nawet nie zwracaj? uwagi na mnie, pozostawiaj? mnie samego, a zajmuj? si? czym innym. O, jak mi smutno, ?e dusze nie pozna?y Mi?o?ci. Obchodz? si? ze mn? jak z czym? martwym.
  • O, gdyby znali grzesznicy mi?osierdzie moje, nie gin??aby ich tak wielka liczba. Mów duszom grzesznym, aby si? nie ba?y zbli?y? do mnie, mów o moim wielkim mi?osierdziu.
  • Utrata ka?dej duszy pogr??a mnie w ?miertelnym smutku. Zawsze mnie pocieszasz, kiedy si? modlisz za grzeszników. Najmilsza mi jest modlitwa - to modlitwa za nawrócenie dusz grzesznych; wiedz, córko moja, ?e ta modlitwa zawsze jest wys?uchana.
  • Pisz, mów o mi?osierdziu. Powiedz duszom, gdzie maj? szuka? pociech, to jest w trybunale mi?osierdzia (przyp. W sakramencie pokuty); tam s? najwi?ksze cuda, które si? nieustannie powtarzaj?. Aby zyska? ten cud, nie trzeba odprawi? dalekiej pielgrzymki ani te? sk?ada? jakich? zewn?trznych obrz?dów, ale wystarczy przyst?pi? do stóp zast?pcy mojego z wiar? i powiedzie? mu n?dz? swoj?, a cud mi?osierdzia Bo?ego oka?e si? w ca?ej pe?ni. Cho?by dusza by?a jak trup rozk?adaj?ca si? i cho?by po ludzku ju? nie by?o wskrzeszenia, i wszystko ju? stracone - nie tak jest po Bo?emu, cud mi?osierdzia Bo?ego wskrzesza t? dusz? w ca?ej pe?ni. O biedni, którzy nie korzystaj? z tego cudu mi?osierdzia Bo?ego; na darmo b?dziecie wo?a?, ale b?dzie ju? za pó?no.
  • Szczero?? twa wobec spowiednika niech b?dzie jak najwi?ksza.
  • Dlatego nic nie zyska? szatan z kuszenia ciebie, ?e? nie wesz?a z nim w rozmow?.
  • Powiedz moim kap?anom, ?e zatwardziali grzesznicy kruszy? si? b?d? pod ich s?owami, kiedy b?d? mówi? o niezg??bionym mi?osierdziu moim, o lito?ci, jak? mam dla nich w sercu swoim. Kap?anom, którzy g?osi? b?d? i wys?awia? mi?osierdzie moje, dam im moc przedziwn? i namaszcz? ich s?owa, i porusz? serca, do których przemawia? b?d?.
  • Przez odmawianie tej koronki podoba mi si? da? wszystko, o co mnie prosi? b?d?. Zatwardziali grzesznicy, gdy j? odmawia? b?d?, nape?ni? dusze ich spokojem, a godzina ?mierci ich b?dzie szcz??liwa. Napisz to dla dusz strapionych: Gdy dusza ujrzy i pozna ci??ko?? swych grzechów, gdy si? ods?oni przed jej oczyma duszy ca?a przepa?? n?dzy, w jakiej si? pogr??y?a, niech nie rozpacza, ale z ufno?ci? niech si? rzuci w ramiona mojego mi?osierdzia, jak dziecko w obj?cia ukochanej matki. Dusze te maj? pierwsze?stwo do mojego lito?ciwego serca, one maj? pierwsze?stwo do mojego mi?osierdzia. Powiedz, ?e ?adna dusza, która wzywa?a mi?osierdzia mojego, nie zawiod?a si? ani nie dozna?a zawstydzenia. Mam szczególne upodobanie w duszy, która zaufa?a dobroci mojej. Napisz: Gdy t? koronk? przy konaj?cych odmawia? b?d?, stan? pomi?dzy Ojcem a dusz? konaj?c? nie jako S?dzia sprawiedliwy, ale jako Zbawiciel mi?osierny.
  • Pierwsze - nie walcz sama z pokus?, ale natychmiast ods?o? j? spowiednikowi, a wtenczas pokusa straci ca?? sw? si??; drugie - w tych do?wiadczeniach nie tra? pokoju, prze?ywaj moj? obecno??, pro? o pomoc Matk? moj? i ?wi?tych; trzecie miej t? pewno??, ?e ja na ciebie patrz? i wspieram ci?; czwarte - nie l?kaj si? ani walk duchowych, ani ?adnych pokus, bo ja ci? wspieram, byle? ty chcia?a walczy?; wiedz, ?e zawsze zwyci?stwo jest po twojej stronie; pi?te - wiedz, ?e przez m??n? walk? oddajesz mi wielk? chwa??, a sobie skarbisz zas?ugi, pokusa daje sposobno?? do okazania mi wierno?ci.
  • Najwi?ksza n?dza nie powstrzymuje mnie od po??czenia si? z dusz?, ale gdzie pycha, tam mnie nie ma.
  • Przypominam ci, córko moja, ?e ile razy us?yszysz, jak zegar bije trzeci? godzin?, zanurzaj si? ca?a w mi?osierdziu moim, uwielbiaj?c i wys?awiaj?c je; wzywaj jego wszechmocy dla ?wiata ca?ego, a szczególnie dla biednych grzeszników, bo w tej chwili zosta?o na o?cie? otwarte dla wszelkiej duszy. W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych; w tej godzinie sta?a si? ?aska dla ?wiata ca?ego - mi?osierdzie zwyci??y?o sprawiedliwo??. Córko moja, staraj si? w tej godzinie odprawia? drog? krzy?ow?, o ile ci na to obowi?zki pozwol?; a je?eli nie mo?esz odprawi? drogi krzy?owej, to przynajmniej wst?p na chwil? do kaplicy i uczcij moje serce, które jest pe?ne mi?osierdzia w Naj?wi?tszym Sakramencie; a je?eli nie mo?esz wst?pi? do kaplicy, pogr?? si? w modlitwie tam, gdzie jeste?, chocia? na króciutk? chwil?.
  • ?aski z mojego mi?osierdzia czerpie si? jednym naczyniem, a nim jest - ufno??.
  • Córko, kiedy przyst?pujesz do spowiedzi ?wi?tej, do tego ?ród?a mi?osierdzia mojego, zawsze sp?ywa na twoj? dusz? moja krew i woda, która wysz?a z serca mojego, i uszlachetnia tw? dusz?. Za ka?dym razem, jak si? zbli?asz do spowiedzi ?wi?tej, zanurzaj si? ca?a w moim mi?osierdziu z wielk? ufno?ci?, abym móg? zla? na dusz? twoj? hojno?? swej ?aski. Kiedy si? zbli?asz do spowiedzi, wiedz o tym, ?e ja sam w konfesjonale czekam na ciebie, zas?aniam si? tylko kap?anem, lecz sam dzia?am w duszy. Tu n?dza duszy spotyka si? z Bogiem mi?osierdzia. Powiedz duszom, ?e z tego ?ród?a mi?osierdzia dusze czerpi? ?aski jedynie naczyniem ufno?ci. Je?eli ufno?? ich b?dzie wielka, hojno?ci mojej nie ma granic. Strumienie mej ?aski zalewaj? dusze pokorne. Pyszni zawsze s? w ubóstwie i n?dzy, gdy? ?aska moja odwraca si? od nich do dusz pokornych.
  • Potrzeba mi cierpie? twoich dla ratowania dusz.
  • Uczucie nie zawsze jest w twej w mocy; poznasz po tym, czy masz mi?o??, je?eli po doznanych przykro?ciach i przeciwno?ciach nie tracisz spokoju, ale modlisz si? za tych, od których dozna?a? cierpienia, i ?yczysz im dobrze.
  • Czy?, co jest w twej mocy, aby grzesznicy poznali moj? dobro?.
  • Nie upominaj si? nigdy o swoje prawa. Wszystko co ci? spotyka, zno? z wielkim pokojem i cierpliwo?ci?; nie bro? si?, gdy ca?e zawstydzenie b?dzie spada? na ciebie niewinnie; pozwól triumfowa? innym. Nie przesta? by? dobr?, gdy spostrze?esz, ?e nadu?ywaj? dobroci twojej; gdy b?dzie potrzeba, ja sam si? upomn? za tob?. B?d? wdzi?czna za najdrobniejsz? ?ask? moj?, bo ta wdzi?czno?? zniewala mnie do udzielania ci nowych ?ask...
  • Szukam dusz, które by ?ask? moj? przyj?? chcia?y. Córko moja, jak si? przygotowujesz w mojej obecno?ci, tak si? i spowiadasz przede mn?; kap?anem si? tylko zas?aniam. Nigdy nie rozbieraj, jaki jest ten kap?an, którym si? zas?oni?em, i tak si? ods?aniaj w spowiedzi, jako przede mn?, a dusz? twoj? nape?ni? ?wiat?em moim.
  • Napisz: Jestem ?wi?ty po trzykro? i brzydz? si? najmniejszym grzechem. Nie mog? kocha? duszy, któr? plami grzech, ale kiedy ?a?uje, to nie ma granicy dla mojej hojno?ci, jak? mam ku niej. Mi?osierdzie moje ogarnia j? i usprawiedliwia. Mi?osierdziem swoim ?cigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje si? serce moje, gdy oni wracaj? do mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili serce moje, a ciesz? si? z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, ?e ?aden nie ujdzie r?ki mojej. Je?eli uciekaj? przed mi?osiernym sercem moim, wpadn? w sprawiedliwe r?ce moje. Powiedz grzesznikom, ?e zawsze czekam na nich, ws?uchuj? si? w t?tno ich serca, kiedy uderzy dla mnie. Napisz, ?e przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez g?os Ko?cio?a, a je?eli udaremni? wszystkie ?aski moje, poczynam si? gniewa? na nich, zostawiaj?c ich samym sobie i daj? im, czego pragn?.
  • Polsk? szczególnie umi?owa?em, a je?eli pos?uszna b?dzie woli mojej, wywy?sz? j? w pot?dze i ?wi?to?ci. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje ?wiat na ostateczne przyj?cie moje.

 



Zgromadzenie Sióstr Matki Bo?ej Mi?osierdzia

 

Komentarze   

 
0 #38 tomasz 2016-01-09 20:03
Cytować
 
 
-1 #37 Beata 2016-01-02 10:24
Cytować
 
 
+3 #36 ula 2015-09-21 18:38
Cytować
 
 
+5 #35 Renata 2015-04-22 06:38
Cytować
 
 
+6 #34 ela 2015-04-21 23:04
kocham Cie Jezu i ufam
Cytować
 
 
+1 #33 ela 2015-04-21 22:58
i ja Boze, Ojcze Tobie dzi?kuj? ze pozwoliles mi zapukac do swych drzwi,tym samym wpusci?e? mnie do Serca swego.Sam Jezu najlepiej wiesz jak bardzo Cie kocham i Maryje Matke Twoja.
Cytować
 
 
+3 #32 Asia 2015-02-17 16:39
Panie Jezu udziel mi potrzebnych ?ask ty znasz moje serce wiesz co najbardziej mi potrzeba .Panie Ufam Tobie.Oka? nam swoje mi?osierdzie .Kocham Ci? Panie Jezu.
Cytować
 
 
-1 #31 Caritas 2015-01-19 00:06
Cytować
 
 
+4 #30 Piotr 2014-12-28 13:24
Od przeszlo 20 lat sie nie spowiadalem. Chce wreszcie zyc po Bozemu.
Kto mi pomoze znalesc dobrego i wyrozumialego spowiednika ? ()
Dziekuje.
Cytować
 
 
+3 #29 mko 2014-12-23 22:06
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po ?acinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 31 goĹ›ci