Ksi?ga Wyj?cia
Pismo ?wi?te - Stary Testament

1

1 Oto imiona synów Izraela, którzy razem z Jakubem przybyli do Egiptu. Ka?dy za? przyszed? ze swoj? rodzin?: 2 Ruben, Symeon, Lewi, Juda; 3 Issachar, Zabulon i Beniamin; 4 Dan, Neftali, Gad i Aser. 5 By?o za? wszystkich potomków Jakuba siedemdziesi?t osób, Józef za? ju? by? w Egipcie. 6 Potem umar? Józef i wszyscy jego bracia, i ca?e to pokolenie. 7 A synowie Izraela rozradzali si?, pomna?ali, pot??nieli i umacniali si? coraz bardziej, tak ?e ca?y kraj si? nimi nape?ni?. 8 Lecz rz?dy w Egipcie obj?? nowy król, który nie zna? Józefa. 9 I rzek? do swego ludu: Oto lud synów Izraela jest liczniejszy i pot??niejszy od nas. 10 Roztropnie przeciw niemu wyst?pmy, a?eby si? przesta? rozmna?a?. W wypadku bowiem wojny móg?by si? po??czy? z naszymi wrogami w walce przeciw nam, aby wyj?? z tego kraju. 11 Ustanowiono nad nim prze?o?onych robót publicznych, aby go uciskali ci??kimi pracami. Budowano wówczas dla faraona miasta na sk?ady: Pitom i Ramses. 12 Ale im bardziej go uciskano, tym bardziej si? rozmna?a? i rozrasta?, co jeszcze pot?gowa?o wstr?t do Izraelitów. 13 Egipcjanie bezwzgl?dnie zmuszali synów Izraela do ci??kich prac 14 i uprzykrzali im ?ycie uci??liw? prac? przy glinie i cegle oraz ró?nymi pracami na polu. Do tych wszystkich prac przymuszano ich bezwzgl?dnie. 15 Potem do po?o?nych u kobiet hebrajskich, z których jedna nazywa?a si? Szifra, a druga Pua, powiedzia? król egipski 16 te s?owa: Je?li b?dziecie przy porodach kobiet hebrajskich, to patrzcie na p?e? noworodka. Je?li b?dzie ch?opiec, to winny?cie go zabi?, a je?li dziewczynka, to zostawcie j? przy ?yciu. 17 Lecz po?o?ne ba?y si? Boga i nie wykona?y rozkazu króla egipskiego, pozostawiaj?c przy ?yciu nowo narodzonych ch?opców. 18 I wezwa? król egipski po?o?ne, mówi?c do nich: Czemu tak czynicie i czemu pozostawiacie ch?opców przy ?yciu? 19 One odpowiedzia?y faraonowi: Kobiety hebrajskie nie s? podobne do Egipcjanek, one s? zdrowe, tote? rodz? wcze?niej, zanim zdo?a do nich przyby? po?o?na. 20 Bóg dobrze czyni? po?o?nym, a lud izraelski stawa? si? coraz liczniejszy i pot??niejszy. 21 Poniewa? po?o?ne ba?y si? Boga, równie? i im zapewni? On potomstwo. 22 Faraon wyda? wtedy ca?emu narodowi rozkaz: Wszystkich nowo narodzonych ch?opców Hebrajczyków nale?y wyrzuci? do rzeki, a dziewczynki pozostawi? przy ?yciu.

2

1 Pewien cz?owiek z pokolenia Lewiego przyszed?, aby wzi?? za ?on? jedn? z kobiet z tego? pokolenia. 2 Ta kobieta pocz??a i urodzi?a syna, a widz?c, ?e jest pi?kny, ukrywa?a go przez trzy miesi?ce. 3 A nie mog?c ukrywa? go d?u?ej, wzi??a skrzynk? z papirusu, powlek?a j? ?ywic? i smo??, i w?o?ywszy w ni? dziecko, umie?ci?a w sitowiu na brzegu rzeki. 4 Siostra za? jego sta?a z dala, aby widzie?, co si? z nim stanie. 5 A córka faraona zesz?a ku rzece, aby si? wyk?pa?, a jej s?u??ce przechadza?y si? nad brzegiem rzeki. Gdy spostrzeg?a skrzynk? po?ród sitowia, pos?a?a s?u??c?, aby j? przynios?a. 6 A otworzywszy j?, zobaczy?a dziecko: by? to p?acz?cy ch?opczyk. Ulitowa?a si? nad nim mówi?c: Jest on spo?ród dzieci Hebrajczyków. 7 Jego siostra rzek?a wtedy do córki faraona: Chcesz, a pójd? zawo?a? ci karmicielk? spo?ród kobiet Hebrajczyków, która by wykarmi?a ci to dziecko? 8 Id? - powiedzia?a jej córka faraona. Posz?a wówczas dziewczyna zawo?a? matk? dziecka. 9 Córka faraona tak jej powiedzia?a: We? to dziecko i wykarm je dla mnie, a ja dam ci za to zap?at?. Wówczas kobieta zabra?a dziecko i wykarmi?a je. 10 Gdy ch?opiec podrós?, zaprowadzi?a go do córki faraona, i by? dla niej jak syn. Da?a mu imi? Moj?esz mówi?c: Bo wydoby?am go z wody. 11 W tym czasie Moj?esz dorós?, poszed? odwiedzi? swych rodaków i zobaczy? jak ci??ko pracuj?. Ujrza? te? Egipcjanina bij?cego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka. 12 Rozejrza? si? wi?c na wszystkie strony, a widz?c, ?e nie ma nikogo, zabi? Egipcjanina i ukry? go w piasku. 13 Wyszed? znowu nazajutrz, a oto dwaj Hebrajczycy k?ócili si? ze sob?. I rzek? do winowajcy: Czemu bijesz twego rodaka? 14 A ten mu odpowiedzia?: Któ? ci? ustanowi? naszym prze?o?onym i rozjemc?? Czy chcesz mi? zabi?, jak zabi?e? Egipcjanina? Przel?k? si? Moj?esz i pomy?la?: Z ca?? pewno?ci? sprawa si? ujawni?a. 15 Tak?e faraon us?ysza? o tej sprawie i usi?owa? straci? Moj?esza. Uciek? wi?c Moj?esz przed faraonem i uda? si? do kraju Madian, i zatrzyma? si? tam przy studni. 16 A kap?an Madianitów mia? siedem córek. Przysz?y one, naczerpa?y wody i nape?ni?y koryta, aby napoi? owce swego ojca. 17 Ale nadeszli pasterze i odp?dzili je. Moj?esz wtedy powsta?, wzi?? je w obron? i napoi? ich owce. 18 A gdy wróci?y do Reuela, ojca swego, zapyta? je: Dlaczego wracacie dzi? tak wcze?nie? 19 Odpowiedzia?y: Egipcjanin obroni? nas przed pasterzami i naczerpa? te? wody dla nas i napoi? nasze owce. 20 Rzek? wówczas do córek: A gdzie on jest, i czemu pozostawi?y?cie tego cz?owieka? Zawo?ajcie go, aby po?ywi? si? chlebem. 21 Moj?esz zgodzi? si? zamieszka? u tego cz?owieka, a ten da? mu Sefor?, córk? sw?, za ?on?. 22 I urodzi?a mu syna, a on da? mu imi? Gerszom, bo mówi?: Jestem cudzoziemcem w obcej ziemi. 23 Po d?ugim czasie umar? król egipski; Izraelici narzekali na swoj? ci??k? prac? i j?czeli, a narzekanie na ci??k? prac? dochodzi?o do Boga. 24 I wys?ucha? Bóg ich j?ku, pami?ta? bowiem o swoim przymierzu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem. 25 Spojrza? Bóg na Izraelitów i ulitowa? si? nad nimi.

3

1 Gdy Moj?esz pasa? owce swego te?cia, Jetry, kap?ana Madianitów, zaprowadzi? pewnego razu owce w g??b pustyni i przyszed? do góry Bo?ej Horeb. 2 Wtedy ukaza? mu si? Anio? Pa?ski w p?omieniu ognia, ze ?rodka krzewu. Moj?esz widzia?, jak krzew p?on?? ogniem, a nie sp?on?? od niego. 3 Wtedy Moj?esz powiedzia? do siebie: Podejd?, ?eby si? przyjrze? temu niezwyk?emu zjawisku. Dlaczego krzew si? nie spala? 4 Gdy za? Pan ujrza?, ?e Moj?esz podchodzi?, ?eby si? przyjrze?, zawo?a? Bóg do niego ze ?rodka krzewu: Moj?eszu, Moj?eszu! On za? odpowiedzia?: Oto jestem. 5 Rzek? mu Bóg: Nie zbli?aj si? tu! Zdejm sanda?y z nóg, gdy? miejsce, na którym stoisz, jest ziemi? ?wi?t?. 6 Powiedzia? jeszcze Pan: Jestem Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. Moj?esz zas?oni? twarz, ba? si? bowiem zwróci? oczy na Boga. 7 Pan mówi?: Dosy? napatrzy?em si? na udr?k? ludu mego w Egipcie i nas?ucha?em si? narzeka? jego na ciemi??ców, znam wi?c jego uciemi??enie. 8 Zst?pi?em, aby go wyrwa? z r?ki Egiptu i wyprowadzi? z tej ziemi do ziemi ?yznej i przestronnej, do ziemi, która op?ywa w mleko i miód, na miejsce Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Peryzzyty, Chiwwity i Jebusyty. 9 Teraz oto dosz?o wo?anie Izraelitów do Mnie, bo te? naocznie przekona?em si? o cierpieniach, jakie im zadaj? Egipcjanie. 10 Id? przeto teraz, oto posy?am ci? do faraona, i wyprowad? mój lud, Izraelitów, z Egiptu. 11 A Moj?esz odrzek? Bogu: Kim?e jestem, bym mia? i?? do faraona i wyprowadzi? Izraelitów z Egiptu? 12 A On powiedzia?: Ja b?d? z tob?. Znakiem za? dla ciebie, ?e Ja ci? pos?a?em, b?dzie to, ?e po wyprowadzeniu tego ludu z Egiptu oddacie cze?? Bogu na tej górze. 13 Moj?esz za? rzek? Bogu: Oto pójd? do Izraelitów i powiem im: Bóg ojców naszych pos?a? mi? do was. Lecz gdy oni mnie zapytaj?, jakie jest Jego imi?, to có? im mam powiedzie?? 14 Odpowiedzia? Bóg Moj?eszowi: JESTEM, KTORY JESTEM. I doda?: Tak powiesz synom Izraela: JESTEM pos?a? mnie do was. 15 Mówi? dalej Bóg do Moj?esza: Tak powiesz Izraelitom: JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba pos?a? mnie do was. To jest imi? moje na wieki i to jest moje zawo?anie na najdalsze pokolenia. 16 Id?, a gdy zbierzesz starszych Izraela, powiesz im: Objawi? mi si? Pan, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba i powiedzia?: Nawiedzi?em was i ujrza?em, co wam uczyniono w Egipcie. 17 Postanowi?em wi?c wywie?? was z ucisku w Egipcie i zaprowadzi? do ziem Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Peryzzyty, Chiwwity i Jebusyty, do ziemi op?ywaj?cej w mleko i miód. 18 Oni tych s?ów us?uchaj?. I pójdziesz razem ze starszymi z Izraela do króla egipskiego i powiecie mu: Pan, Bóg Hebrajczyków, nam si? objawi?. Pozwól nam odby? drog? trzech dni przez pustyni?, aby?my z?o?yli ofiary Panu, Bogu naszemu. 19 Ja za? wiem, ?e król egipski pozwoli nam wyj?? z Egiptu tylko wtedy, gdy b?dzie zmuszony r?k? przemo?n?. 20 Wyci?gn? przeto r?k? i uderz? Egipt ró?nymi cudami, jakich tam dokonam, a wypu?ci was. 21 Sprawi? te?, ?e Egipcjanie oka?? ?yczliwo?? ludowi temu, tak i? nie pójdziecie z niczym, gdy b?dziecie wychodzi?. 22 Ka?da bowiem kobieta po?yczy od swojej s?siadki i od pani domu swego srebrnych i z?otych naczy? oraz szat. Na?o?ycie to na synów i córki wasze i z?upicie Egipcjan.

4

1 Na to powiedzia? Moj?esz: A je?li nie uwierz? i nie us?uchaj? s?ów moich, mówi?c, ?e Pan nie ukaza? mi si? wcale? 2 Wówczas Pan zapyta? go: Co masz w r?ku? Odpowiedzia?: Lask?. 3 Wtedy rozkaza?: Rzu? j? na ziemi?. A on rzuci? j? na ziemi?, i zamieni?a si? w w??a. Moj?esz za? ucieka? przed nim. 4 Pan powiedzia? wtedy do Moj?esza: Wyci?gnij r?k? i chwy? go za ogon. I wyci?gn?? r?k? i uchwyci? go, i sta? si? znów lask? w jego r?ku. 5 Tak uczy?, aby uwierzyli, ?e ukaza? tobie Pan, Bóg ojców ich, Bóg Abrahama Bóg Izaaka i Bóg Jakuba. 6 Ponownie rzek? do niego Pan: W?ó? r?k? w zanadrze! I w?o?y? r?k? w zanadrze, a gdy j? wyj??, by?a pokryta tr?dem bia?ym jak ?nieg. 7 I rzek? znów: W?ó? r?k? w zanadrze! I w?o?y? j? ponownie w zanadrze, a gdy j? po chwili wyci?gn??, by?a taka jak reszta cia?a. 8 Tak wi?c, je?li nie uwierz? i nie przyjm? ?wiadectwa pierwszego znaku, uwierz? ?wiadectwu drugiego znaku. 9 A gdyby nawet nie uwierzyli tym dwom znakom i nie zwa?ali na mow? twoj?, wówczas zaczerpniesz wody z Nilu i wylejesz na such? ziemi?; a woda zaczerpni?ta z Nilu stanie si? krwi? na ziemi. 10 I rzek? Moj?esz do Pana: Wybacz, Panie, ale ja nie jestem wymowny, od wczoraj i przedwczoraj, a nawet od czasu, gdy przemawiasz do Twego s?ugi. Oci??a?y usta moje i j?zyk mój zesztywnia?. 11 Pan za? odrzek?: Kto da? cz?owiekowi usta? Kto czyni go niemym albo g?uchym, widz?cym albo niewidomym, czy? nie Ja, Pan? 12 Przeto id?, a Ja b?d? przy ustach twoich i poucz? ci?, co masz mówi?. 13 Lecz Moj?esz rzek?: Wybacz, Panie, ale po?lij kogo innego. 14 I rozgniewa? si? Pan na Moj?esza, mówi?c: Czy? nie masz brata twego Aarona, lewity? Wiem, ?e on ma ?atwo?? przemawiania. Oto teraz wyszed? ci na spotkanie, a gdy ci? ujrzy, szczerze si? ucieszy. 15 Ty b?dziesz mówi? do niego i przeka?esz te s?owa w jego usta. Ja za? b?d? przy ustach twoich i jego, i poucz? was, co winni?cie czyni?. 16 Zamiast ciebie on b?dzie mówi? do ludu, on b?dzie dla ciebie ustami, a ty b?dziesz dla niego jakby Bogiem. 17 A lask? t? we? do r?ki, bo ni? masz dokona? znaków. 18 I odszed? Moj?esz, a wróciwszy do te?cia swego Jetry, powiedzia? mu: Pozwól mi i?? z powrotem do braci moich, którzy s? w Egipcie, aby zobaczy?, czy s? jeszcze przy ?yciu. Jetro powiedzia? do Moj?esza: Id? w pokoju. 19 Pan powiedzia? do Moj?esza w Madian: Wracaj?e do Egiptu, gdy? umarli wszyscy ci, którzy czyhali na twe ?ycie. 20 Wzi?? Moj?esz sw? ?on? i synów, wsadzi? ich na os?a i powraca? do ziemi egipskiej. Wzi?? te? Moj?esz ze sob? lask? Boga. 21 Pan rzek? do Moj?esza: Gdy b?dziesz zbli?a? si? do Egiptu, pami?taj o w?adzy czynienia wszelkich cudów, jak? ci da?em do r?ki, i oka? j? przed faraonem. Ja za? uczyni? upartym jego serce, ?e nie zechce zezwoli? na wyj?cie ludu. 22 A ty wtedy powiesz do faraona: To mówi Pan: Synem moim pierworodnym jest Izrael. 23 Mówi? ci: Wypu?? mojego syna, aby mi cze?? oddawa?; bo je?li zwleka? b?dziesz z wypuszczeniem go, to Ja ze?l? ?mier? na twego syna pierworodnego. 24 W czasie podró?y w miejscu noclegu spotka? Pan Moj?esza i chcia? go zabi?. 25 Sefora wzi??a ostry kamie? i odci??a napletek syna swego i dotkn??a nim nóg Moj?esza, mówi?c: Oblubie?cem krwi jeste? ty dla mnie. 26 I odst?pi? od niego Pan. Wtedy rzek?a: Oblubie?cem krwi jeste? przez obrzezanie. 27 Do Aarona powiedzia? Pan: Wyjd? na pustyni? naprzeciw Moj?esza. Wyszed? wi?c, a gdy go spotka? w pobli?u góry Boga, uca?owa? go. 28 Moj?esz opowiedzia? Aaronowi o wszystkich s?owach Pana, który go pos?a?, oraz o wszystkich znakach, jakie poleci? mu wykona?. 29 Poszli wi?c Moj?esz i Aaron. A gdy zebrali ca?? starszyzn? Izraelitów, 30 powiedzia? Aaron wszystko to, co Pan mówi? Moj?eszowi, ten za? wykonywa? znaki na oczach ludu. 31 I uwierzy? lud, gdy s?ysza?, ?e Pan nawiedzi? Izraelitów i wejrza? na ich ucisk. A ukl?kn?wszy, oddali pok?on.

5

1 Potem udali si? Moj?esz i Aaron do faraona i powiedzieli mu: Tak powiedzia? Pan, Bóg Izraela: Wypu?? mój lud, aby urz?dzi? na pustyni uroczysto?? ku mojej czci. 2 Faraon odpowiedzia?: Kim?e jest Pan, abym musia? us?ucha? Jego rozkazu i wypu?ci? Izraela? Nie znam Pana i nie wypuszcz? Izraela. 3 Rzekli: Bóg Hebrajczyków nam si? ukaza?. Pozwól przeto nam i?? trzy dni drog? na pustyni? i z?o?y? ofiar? Panu, Bogu naszemu, by nas nie nawiedzi? zaraz? lub mieczem. 4 Na to odpowiedzia? im król egipski: Dlaczego to, Moj?eszu i Aaronie, chcecie odwie?? lud od pracy? Id?cie co pr?dzej do waszych robót. 5 I powiedzia? jeszcze faraon: Oto lud kraju teraz jest liczny, a wy odci?gacie go od pracy. 6 Tego samego dnia taki rozkaz wyda? faraon dozorcom robót ludu i pisarzom: 7 Nie b?dziecie dostarcza? wi?cej ludowi s?omy do wyrabiania ceg?y, jak poprzednio. Odt?d niech sami staraj? si? o s?om?. 8 Wyznaczycie za? im t? sam? ilo?? cegie?, jak? wyrabiali dot?d, nic im nie zmniejszaj?c; poniewa? s? leniwi, wo?aj? przeto: Pójd?my z?o?y? ofiar? naszemu Bogu. 9 Praca tych ludzi musi si? sta? ci??sza, aby si? ni? zaj?li, a nie sk?aniali si? ku fa?szywym wie?ciom. 10 Wyszli wi?c dozorcy robót ludu razem z pisarzami i og?osili ludowi: Tak rozkaza? faraon: Nie dostarcz? wam wi?cej s?omy. 11 Sami rozejd?cie si? i zbierajcie s?om?, gdzie j? mo?ecie znale??. Mimo to nic nie b?dzie odj?te z nakazanych ?wiadcze?. 12 I rozproszy? si? lud po ca?ej ziemi egipskiej, aby zbiera? ?cier? zamiast s?omy. 13 Dozorcy za? robót przynaglali i mówili: Winni?cie wykona? w ka?dym dniu codzienn? sw? prac?, jak wtedy, gdy s?omy wam dostarczano. 14 Bito pisarzy spo?ród Izraelitów, których dozorcy robót faraona ustanowili nad nimi, mówi?c: Czemu nie wykonali?cie powinno?ci waszej i nie dostarczyli?cie cegie? ani wczoraj, ani dzisiaj w tej mierze jak poprzednio? 15 Pisarze za? spo?ród Izraelitów przybyli do faraona i narzekali mówi?c: Czemu w ten sposób post?pujesz z twoimi s?ugami? 16 Nie daj? teraz s?omy s?ugom twoim i mówi? nam: Róbcie ceg?y. I oto s?udzy twoi s? bici, i win? przypisuje si? ludowi. 17 Faraon im odpowiedzia?: Jeste?cie bardzo leniwi, i dlatego mówicie: Chcemy wyj??, by z?o?y? ofiar? Panu. 18 Teraz id?cie, ale do pracy! Nie otrzymacie s?omy, ale dostarczycie tak? sam? ilo?? cegie?. 19 Po?o?enie pisarzy Izraelitów sta?o si? rozpaczliwe z powodu rozkazu: Nie umniejszajcie nic z dziennego wyrobu cegie?. 20 Gdy wychodzili od faraona, spotkali Moj?esza i Aarona, którzy na nich czekali. 21 I powiedzieli do nich: Niechaj wejrzy Pan na was i os?dzi, gdy? narazili?cie nas na nies?aw? u faraona i jego dworzan. Wy to podali?cie miecz w ich r?k?, aby nas zabijali. 22 Wtedy Moj?esz zwróci? si? do Pana i powiedzia?: Panie, czemu zezwoli?e? wyrz?dzi? z?o temu ludowi? Czemu mnie wys?a?e?? 23 Wszak od tej chwili, gdy poszed?em do faraona, by przemawia? w Twoim imieniu, gorzej si? on obchodzi z tym ludem, a Ty nic nie czynisz dla wybawienia tego ludu.

6

1 Pan rzek? wtedy do Moj?esza: Teraz ujrzysz, co uczyni? faraonowi. Zmuszony mocn? r?k? wypu?ci ich i mocn? r?k? wyp?dzi ich ze swego kraju. 2 Bóg rozmawia? z Moj?eszem i powiedzia? mu: Jam jest Jahwe. 3 Ja objawi?em si? Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi jako Bóg Wszechmocny, ale imienia mego, Jahwe, nie objawi?em im. 4 Ponadto ustanowi?em te? przymierze moje z nimi, ?e im dam kraj Kanaan, kraj ich w?drówek, gdzie przebywali jako przybysze. 5 Ja tak?e us?ysza?em j?k Izraelitów, których Egipcjanie obci??yli robotami, i wspomnia?em na moje przymierze. 6 Przeto powiedz synom izraelskim: Ja jestem Pan! Uwolni? was od jarzma egipskiego i wybawi? was z niewoli, i wyswobodz? was wyci?gni?tym ramieniem i przez surowe kary. 7 I wezm? sobie was za mój lud, i b?d? wam Bogiem, i przekonacie si?, ?e Ja, Pan, Bóg wasz, uwolni?em was spod jarzma egipskiego. 8 Potem wprowadz? was do ziemi, któr? z r?k? podniesion? przysi?g?em da? Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. Dam j? wam na w?asno??. Zaiste, Ja jestem Pan! 9 Moj?esz oznajmi? te s?owa Izraelitom, którzy nie chcieli ich s?ucha? z powodu udr?ki ducha i z powodu ci??kich robót. 10 Pan powiedzia? do Moj?esza: 11 Id? i powiedz faraonowi, królowi egipskiemu, aby wypu?ci? Izraelitów ze swego kraju. 12 Moj?esz wymawia? si? przed Panem mówi?c: Je?li Izraelici nie chc? mi? s?ucha?, jak?e faraon b?dzie s?ucha? mnie, któremu mówienie sprawia trudno??? 13 Pan powiedzia? do Moj?esza i Aarona i da? im rozkaz dla Izraelitów i dla faraona, króla egipskiego, aby pozwoli? wyj?? Izraelitom z ziemi egipskiej. 14 Oto naczelnicy rodów: synowie Rubena, pierworodnego Izraela: Henoch i Pallu, Chesron i Karmi; to s? rodziny Rubena. 15 Synowie Symeona: Jemuel, Jamin, Ohad, Jakin, Sochar i Szaul, syn Kananejki; to s? rodziny Symeona. 16 Oto imiona synów Lewiego z ich rodzinami: Gerszon, Kehat i Merari. Lat ?ycia Lewiego by?o sto trzydzie?ci siedem. 17 Synowie Gerszona: Libni i Szimei, wed?ug ich rodzin. 18 Synowie Kehata: Amram i Jishar, Chebron i Uzzjel. Lat ?ycia Kehata by?o sto trzydzie?ci trzy. 19 Synowie Merariego: Machli i Muszi. Oto rodziny Lewiego wed?ug ich rodowodów. 20 Amram wzi?? za ?on? ciotk? swoj?, Jokebed, która mu urodzi?a Aarona i Moj?esza. Lat ?ycia Amrama by?o sto trzydzie?ci siedem. 21 Synowie Jishara: Korah, Nefeg i Zikri. 22 Synowie Uzzjela: Miszael, Elsafan i Sitri. 23 Aaron wzi?? za ?on? El?biet?, córk? Aminadaba, siostr? Nachszona, która mu urodzi?a Nadaba, Abihu, Eleazara i Itamara. 24 Synowie Koracha: Assir, Elkana i Abiasaf. Oto rody Korachitów. 25 Eleazar, syn Aarona, wzi?? za ?on? jedn? z córek Putiela, i ona urodzi?a mu Pinchasa. To s? g?owy rodów lewickich wed?ug ich rodzin. 26 Oto s? ci, Aaron i Moj?esz, do których w?a?nie rzek? Pan: Wyprowad?cie synów Izraela z Egiptu wed?ug ich zast?pów. 27 To oni przemawiali do faraona, króla egipskiego, i wyprowadzili Izraelitów z Egiptu: oni, Moj?esz i Aaron. 28 Gdy Pan przemawia? do Moj?esza w ziemi egipskiej, 29 powiedzia? mu wtedy Pan: Ja jestem Pan! Powiedz faraonowi, królowi egipskiemu, wszystko, co ci powiedzia?em. 30 A Moj?esz tak si? t?umaczy? przed Panem: Oto mówienie sprawia mi trudno??. Jak?e wi?c faraon zechce mi? s?ucha??

7

1 Pan odpowiedzia? Moj?eszowi: Oto Ja uczyni? ci? jakby Bogiem faraona, a Aaron, brat twój, b?dzie twoim prorokiem. 2 Ty powiesz mu wszystko, co ci rozka??, a Aaron, brat twój, b?dzie przemawia? do faraona, a?eby wypu?ci? Izraelitów ze swego kraju, 3 Ja za? uczyni? nieust?pliwym serce faraona i pomno?? moje znaki i moje cuda w kraju egipskim. 4 Faraon nie us?ucha was, tote? wyci?gn? r?k? moj? nad Egiptem i wywiod? z Egiptu moje zast?py, mój lud, synów Izraela z po?rodka nich, w?ród wielkich kar. 5 I poznaj? Egipcjanie, ?e Ja jestem Pan, gdy wyci?gn? r?k? przeciw Egiptowi i wyprowadz? z po?rodka nich Izraelitów. 6 Moj?esz i Aaron uczynili tak, jak im Pan nakaza? uczyni?. 7 Moj?esz liczy? wtedy osiemdziesi?t lat, a Aaron osiemdziesi?t trzy, gdy przemawiali do faraona. 8 Pan tak powiedzia? do Moj?esza i Aarona: 9 Je?li faraon powie wam tak: Uczy?cie cud na wasz? korzy??, wtedy powiesz Aaronowi: We? lask? i rzu? j? przed faraonem, a przemieni si? w w??a. 10 Moj?esz i Aaron przybyli do faraona i uczynili tak, jak nakaza? Pan. I rzuci? Aaron lask? swoj? przed faraonem i s?ugami jego, i zamieni?a si? w w??a. 11 Faraon wówczas kaza? przywo?a? m?drców i czarowników, a wró?bici egipscy uczynili to samo dzi?ki swej tajemnej wiedzy. 12 I rzuci? ka?dy z nich lask?, i zamieni?y si? w w??e. Jednak laska Aarona po?kn??a ich laski. 13 Mimo to serce faraona pozosta?o uparte i nie us?ucha? ich, jak zapowiedzia? Pan. 14 Rzek? Pan do Moj?esza: Serce faraona jest twarde, wzbrania si? wypu?ci? lud. 15 Id? do faraona rano, gdy wyjdzie nad wod?, po?piesz mu na spotkanie na brzeg Nilu. We? do r?ki lask?, która zamieni?a si? w w??a. 16 Powiedz mu: Pan, Bóg Hebrajczyków, pos?a? mnie do ciebie z rozkazem: Wypu?? lud mój, by Mi odda? cze?? na pustyni! Oto dot?d nie pos?ucha?e? Mnie. 17 Tak mówi Pan: Po tym poznasz, ?e Ja jestem Panem. Oto uderz? lask?, któr? mam w r?ce, wody Nilu, a zamieni? si? w krew. 18 Ryby Nilu pogin?, a Nil wydawa? b?dzie przykr? wo?, tak ?e Egipcjanie nie b?d? mogli pi? wody z Nilu. 19 Pan powiedzia? do Moj?esza: Mów do Aarona: We? lask? swoj? i wyci?gnij r?k? na wody Egiptu, na jego rzeki i na jego kana?y, i na jego stawy, i na wszelkie jego zbiorowiska wód, a zamieni? si? w krew. I b?dzie krew w ca?ej ziemi egipskiej, w naczyniach drewnianych i kamiennych. 20 Moj?esz i Aaron uczynili tak, jak nakaza? Pan. Aaron podniós? lask? i uderzy? ni? wody Nilu na oczach faraona i s?ug jego. Woda Nilu zamieni?a si? w krew. 21 Ryby rzeki wygin??y, a Nil zacz?? wydawa? przykr? wo?, tak ?e Egipcjanie nie mogli pi? wody z Nilu. Krew by?a w ca?ym kraju egipskim. 22 Lecz to samo uczynili czarownicy egipscy dzi?ki swej wiedzy tajemnej. Pozosta?o wi?c uparte serce faraona, i nie us?ucha? ich, jak to Pan zapowiedzia?. 23 Faraon odwróci? si? i poszed? do swego domu, nie bior?c sobie tego do serca. 24 Wszyscy Egipcjanie kopali w pobli?u Nilu, szukaj?c wody do picia, bo nie mogli pi? wody z Nilu. 25 Up?yn??o siedem dni od chwili, gdy Pan uderzy? Nil. 26 Wtedy rzek? Pan do Moj?esza. Id? do faraona i powiedz mu: To mówi Pan: Wypu?? lud mój, aby Mi s?u?y?. 27 A je?eli ich nie wypu?cisz, to dotkn? ca?y kraj twój plag? ?ab. 28 Nil zaroi si? od ?ab. Wejd? do pa?acu twego, do sypialni twojej, do ?o?a twego, do domów s?ug twoich i ludu twego, jak równie? do twoich pieców i do dzie? twoich. 29 ?aby w?lizn? si? i do ciebie, i do twego ludu oraz do twoich s?ug.

8

1 Pan rzek? do Moj?esza: Powiedz Aaronowi: Wyci?gnij r?k? i lask? na rzeki, kana?y i stawy i wprowad? ?aby do ziemi egipskiej. 2 Aaron wyci?gn?? r?k? swoj? na wody Egiptu, wysz?y ?aby, i pokry?y ziemi? egipsk?. 3 Lecz czarownicy uczynili to samo dzi?ki swej wiedzy tajemnej i sprowadzili ?aby na ziemi? egipsk?. 4 Zawo?a? wi?c faraon Moj?esza i Aarona i rzek?: Pro?cie Pana, ?eby usun?? ?aby ode mnie i od ludu mego, a wypuszcz? lud, aby z?o?y? ofiar? dla Pana. 5 Odpowiedzia? Moj?esz faraonowi: Powiedz mi, kiedy mam prosi? za ciebie, za twoje s?ugi i za lud twój, by Pan oddali? ?aby od ciebie i od domów twoich, aby pozosta?y tylko w Nilu. 6 Odpowiedzia?: Jutro. I rzek? Moj?esz: Stanie si? wed?ug s?owa twego, aby? pozna?, ?e nie ma nikogo jak Pan, nasz Bóg. 7 ?aby odejd? od ciebie, od twoich domów, od twoich s?ug i od ludu twego i pozostan? jedynie w Nilu. 8 Potem Moj?esz z Aaronem odeszli od faraona, a Moj?esz b?aga? Pana o spe?nienie obietnicy, jak? w sprawie ?ab uczyni? faraonowi. 9 Pan uczyni? wed?ug pro?by Moj?esza. ?aby wygin??y w domach, na polach i na podwórzach. 10 Zebrano je w stosy, a ziemia wydawa?a przykr? wo?. 11 Gdy faraon zauwa?y?, ?e ust?pi? ucisk, serce jego sta?o si? twarde: nie us?ucha? Moj?esza i Aarona, co te? Pan zapowiedzia?. 12 I rzek? Pan do Moj?esza: Powiedz Aaronowi: Wyci?gnij lask? swoj? i uderz proch ziemi, aby zamieni? si? w komary na ca?ej ziemi egipskiej. 13 I uczynili tak: Aaron wyci?gn?? r?k? swoj? i lask? i uderzy? proch ziemi. Komary pokry?y ziemi? i byd?o, ca?y proch ziemi w kraju egipskim zamieni? si? w komary. 14 Lecz to samo starali si? uczyni? czarownicy dzi?ki swej wiedzy tajemnej, by sprowadzi? komary, ale tego nie potrafili. Przysz?y komary na ziemi? i na zwierz?ta. 15 Wówczas rzekli czarownicy do faraona: Palec to Bo?y, ale serce faraona pozosta?o uparte i nie us?ucha? ich, co te? Pan zapowiedzia?. 16 Rzek? Pan do Moj?esza: Wsta? rano, by spotka? si? z faraonem, gdy b?dzie wychodzi? nad wod?. Powiesz mu: To rzecze Pan: Wypu?? lud mój, by Mi s?u?y?. 17 Je?eli nie wypu?cisz ludu mego, to Ja ze?l? muchy na ciebie, na twoje s?ugi, na lud twój i na twoje domy, tak ?e domy Egipcjan zostan? nape?nione muchami, a nawet ziemia, na której b?d?. 18 Lecz oddziel? w tym dniu ziemi? Goszen, któr? zamieszkuje mój lud, a nie b?dzie tam much, aby? wiedzia?, ?e Ja, Pan, rz?dz? w ca?ym kraju. 19 I uczyni? przedzia? mi?dzy ludem moim a ludem twoim. Jutro uka?e si? ten znak. 20 I uczyni? tak Pan, i sprowadzi? mnóstwo much do domu faraona, do domów s?ug jego i na ca?? ziemi? egipsk?. Kraj zosta? zniszczony przez muchy. 21 Zawo?a? wi?c faraon Moj?esza i Aarona i rzek?: Mo?ecie z?o?y? ofiar? Bogu waszemu, ale w tym kraju. 22 Odpowiedzia? Moj?esz: Nie wypada post?powa? w ten sposób, poniewa? obraz? Egipcjan by?aby nasza ofiara dla Pana, Boga naszego, gdyby?my z?o?yli na ofiar? to, co w oczach Egipcjan jest niedozwolone. Czy za to nie ukamienowaliby nas? 23 Pójdziemy na pustyni?, na trzy dni, aby z?o?y? ofiar? Panu, Bogu naszemu, jak nam to przykaza?. 24 Odpowiedzia? faraon: Ja po?l? was na pustyni?, by?cie z?o?yli ofiar? Panu, Bogu waszemu, tylko nie oddalajcie si? zbytnio i wstawcie si? za mn?. 25 Odpowiedzia? Moj?esz: Oto ja, gdy wyjd? od ciebie, b?d? prosi? Pana, a jutro muchy usun? si? od faraona, od s?ug jego i od ludu jego, tylko niech faraon nie oszukuje nas wi?cej, nie wypuszczaj?c ludu, i pozwoli ludowi z?o?y? ofiar? Panu. 26 I wyszed? Moj?esz od faraona, i b?aga? Pana. 27 Pan za? uczyni? wed?ug pró?b Moj?esza i usun?? muchy od faraona, s?ug jego i od jego ludu. Nie pozosta?a ani jedna. 28 Lecz i tym razem serce faraona pozosta?o twarde, i nie pu?ci? ludu.

9

1 Rzek? Pan do Moj?esza: Id? do faraona i powiedz mu: Tak powiedzia? Pan, Bóg Hebrajczyków: Wypu?? mój lud, aby Mi s?u?y?. 2 Je?eli ich nie wypu?cisz, a b?dziesz ich jeszcze zatrzymywa?. 3 oto r?ka Pana porazi byd?o twoje na polu, konie, os?y, wielb??dy, wo?y i owce, i b?dzie bardzo wielka zaraza. 4 Lecz Pan oddzieli byd?o Izraelitów od byd?a Egipcjan. Z izraelskiego nic nie zginie. 5 Pan ustali? czas, mówi?c: Jutro uczyni to Pan w tym kraju. 6 I nazajutrz Pan uczyni? to, ?e wygin??o wszelkie byd?o Egipcjan, a z byd?a Izraelitów nic nie zgin??o. 7 Faraon pos?a? na zwiady, i oto nic nie zgin??o z byd?a izraelskiego. Jednak serce faraona by?o uparte, i nie pu?ci? ludu. 8 Rzek? Pan do Moj?esza i Aarona: We?cie pe?nymi gar?ciami sadzy z pieca i Moj?esz niech rzuci j? ku niebu na oczach faraona, 9 a py? b?dzie si? unosi? nad ca?ym krajem egipskim i sprawi u cz?owieka i u byd?a w ca?ej ziemi egipskiej wrzody i pryszcze. 10 Wzi?li wi?c sadzy z pieca i stan?li przed faraonem, a Moj?esz rzuci? j? ku niebu i powsta?y wrzody i pryszcze na ludziach i zwierz?tach. 11 Czarownicy nie mogli stan?? przed Moj?eszem z powodu wrzodów, bo czarownicy mieli wrzody jak inni Egipcjanie. 12 Ale Pan uczyni? upartym serce faraona, tak i? nie us?ucha? ich, jak zapowiedzia? Pan Moj?eszowi. 13 I rzek? Pan do Moj?esza: Wsta? rano i id? do faraona, i powiedz mu: To mówi Pan, Bóg Hebrajczyków: wypu?? lud mój, aby Mi s?u?y?, 14 poniewa? tym razem ze?l? wszystkie moje plagi na ciebie samego, na twoje s?ugi i na twój lud, aby? pozna?, ?e nie ma równego Mi na ca?ej ziemi. 15 Bo ju? teraz móg?bym wyci?gn?? r?k? i dotkn?? ciebie i lud twój zaraz?, by? zosta? usuni?ty z ziemi. 16 Lecz dlatego zostawi?em ci? przy ?yciu, by? zobaczy? si?? moj? i by imi? moje zosta?o rozs?awione po ca?ej ziemi. 17 Je?li zabraniasz jeszcze memu ludowi wyj?cia i nie chcesz go pu?ci?, 18 to jutro o tej porze spuszcz? bardzo wielki grad, jakiego jeszcze w Egipcie nie by?o od dnia jego powstania a? dot?d. 19 A teraz po?lij po twoje byd?o i po wszystko, co masz na polu, bo ka?dy cz?owiek i ka?de zwierz? znajduj?ce si? na polu, a nie zap?dzone do zagrody, zginie, gdy na nich grad spadnie. 20 Kto ze s?ug faraona zl?k? si? s?ów Pana, schroni? s?ugi swoje i byd?o do domów, 21 ale kto nie wzi?? sobie s?ów Pana do serca, zostawi? s?ugi swoje i byd?o na polu. 22 Pan rzek? do Moj?esza: Wyci?gnij r?k? do nieba, by spad? grad na ca?? ziemi? egipsk?, na cz?owieka, na byd?o, na wszelk? traw? poln? na ziemi egipskiej. 23 I wyci?gn?? Moj?esz lask? swoj? do nieba, a Pan zes?a? grzmot i grad i spad? ogie? na ziemi?. Pan spu?ci? równie? grad na ziemi? egipsk?. 24 I powsta? grad i b?yskawice z gradem na przemian tak ogromne, ?e nie by?o takich na ca?ej ziemi egipskiej od czasu, gdy Egipt sta? si? narodem. 25 I spad? grad na ca?? ziemi? egipsk?, na wszystko, co by?o na polu. Grad zniszczy? ludzi, zwierz?ta i wszelk? traw? poln? oraz z?ama? ka?de drzewo na polu. 26 Tylko w ziemi Goszen, gdzie byli Izraelici, nie by?o gradu. 27 Poleci? wi?c faraon, by zawo?ano Moj?esza i Aarona, i rzek? do nich: Zgrzeszy?em tym razem. Pan jest sprawiedliwy, a ja i lud mój jeste?my winni. 28 B?agajcie Pana, aby usta? grzmot pot??ny i grad, a puszcz? was i nie b?d? was d?u?ej zatrzymywa?. 29 Odpowiedzia? mu Moj?esz: Gdy wyjd? z miasta, wyci?gn? d?onie do Pana. Grzmoty ustan?, a gradu nie b?dzie wi?cej, by? pozna?, ?e ziemia nale?y do Pana. 30 Lecz ja wiem, ?e ty i s?udzy twoi nie boj? si? jeszcze Pana Boga. 31 Len i j?czmie? zosta?y zniszczone, poniewa? j?czmie? mia? ju? k?osy, a len kwiecie. 32 Ale pszenica i orkisz nie pok?ad?y si?, bo s? pó?niejsze. 33 Wyszed? wi?c Moj?esz od faraona do miasta i wyci?gn?? d?onie do Pana, i usta?y grzmoty i grad. Tak?e deszcz ju? nie pada? na ziemi?. 34 Gdy faraon zobaczy?, ?e usta? deszcz, grad i grzmot, zacz?? znowu grzeszy? i sta?o si? twarde jego serce i serca s?ug jego. 35 I pozosta?o tak uparte serce faraona, ?e nie wypu?ci? Izraelitów, jak to zapowiedzia? Pan przez Moj?esza.

10

1 I rzek? Pan do Moj?esza: Id? do faraona, poniewa? uczyni?em twardym serce jego i jego s?ug, abym móg? czyni? znaki swoje w?ród nich, 2 i aby? opowiada? dzieciom twoim i wnukom, co zdzia?a?em w Egipcie. A znaki moje czyni?em mi?dzy nimi, aby wiedzieli, ?e Ja jestem Pan. 3 Moj?esz i Aaron przybyli do faraona i rzekli do niego: Tak powiedzia? Pan, Bóg Hebrajczyków: Dok?d?e b?dziesz zwleka? z upokorzeniem si? przede Mn?? Wypu?? lud mój, aby Mi s?u?y?. 4 Bo je?eli b?dziesz zwleka? z wypuszczeniem ludu mego, to sprowadz? jutro szara?cz? do twego kraju. 5 Okryje ona ziemi? tak, ?e nie b?dzie mo?na widzie? ziemi, i po?re reszt?, która zosta?a uratowana i pozosta?a po gradzie. Zniszczy te? wszelkie drzewa, które rosn? na polach waszych. 6 Nape?ni domy twoje, domy wszystkich s?ug twoich i domy wszystkich Egipcjan, czego nie widzieli ojcowie twoi ani ich praojcowie od dnia, gdy si? ukazali na ziemi, a? do dnia dzisiejszego. Potem odwórci? si? Moj?esz i wyszed? od faraona. 7 A s?udzy faraona rzekli do niego: Jak d?ugo jeszcze b?dzie ten dla nas nieszcz??ciem? Wypu?? ludzi, aby s?u?yli swemu Panu Bogu. Czy nie rozumiesz, ?e ginie Egipt? 8 Zawo?ano Moj?esza i Aarona na powrót do faraona, a ten rzek? do nich: Id?cie, oddajcie cze?? Panu, Bogu waszemu. Którzy to maj? i??? 9 Moj?esz odpowiedzia?: Pójdziemy z naszymi dzie?mi i starcami, z synami i córkami, z owcami i byd?em; pójdziemy, bo mamy obchodzi? ?wi?to Pana. 10 Odpowiedzia? im: Niech Pan tak b?dzie z wami, jak ja was i dzieci wasz wypuszcz?. Patrzcie, jakie z?e s? wasze zamierzenia. 11 Nie tak! Id?cie sami m??czy?ni i oddajcie cze?? Panu, jak tego?cie si? domagali. I wyp?dzono ich sprzed oblicza faraona. 12 Rzek? Pan do Moj?esza: Wyci?gnij r?k? nad ziemi? egipsk?, aby ?ci?gn??a szara?cza do ziemi egipskiej i po?ar?a wszelk? ro?lin? ziemi, wszystko, co pozosta?o po gradzie. 13 I wyci?gn?? Moj?esz lask? swoj? nad ziemi? egipsk?, a Pan sprowadzi? wiatr wschodni, który wia? przez ca?y dzie? i ca?? noc. Rano wiatr wschodni przyniós? szara?cz?. 14 Szara?cza przylecia?a na ca?? ziemi? egipsk? i opu?ci?a si? na ca?y kraj egipski tak licznie, ?e tyle szara?czy nie by?o dot?d ani nie b?dzie nigdy. 15 I pokry?a powierzchni? ca?ej ziemi. I ciemn? sta?a si? ziemia od szara?czy w takiej ilo?ci. Szara?cza po?ar?a wszelk? traw? ziemi i wszelki owoc z drzewa, który pozosta? po gradzie, i nie pozosta?o nic zielonego na drzewach i nic z ro?linno?ci polnej w ca?ej ziemi egipskiej. 16 Co rychlej kaza? faraon zawo?a? Moj?esza i Aarona i rzek?: Zgrzeszy?em przeciwko Panu, Bogu waszemu, i przeciwko wam. 17 A teraz, prosz?, przebaczcie i tym razem grzech mój, a b?agajcie Pana, Boga waszego, by usun?? ode mnie przynajmniej t? ?mier?. 18 I wyszed? Moj?esz od faraona, i prosi? Pana. 19 Pan sprowadzi? wiatr zachodni, bardzo gwa?towny, który uniós? szara?cz? i wrzuci? j? do Morza Czerwonego. W ca?ej ziemi egipskiej szara?cza zgin??a doszcz?tnie. 20 Ale Pan uczyni? upartym serce faraona, i nie wypu?ci? on Izraelitów. 21 I rzek? Pan do Moj?esza: Wyci?gnij r?k? ku niebu, a nastanie ciemno?? w ziemi egipskiej tak g?sta, ?e mo?na b?dzie dotkn?? ciemno?ci. 22 Wyci?gn?? Moj?esz r?k? do nieba i nasta?a ciemno?? g?sta w ca?ej ziemi egipskiej przez trzy dni. 23 Jeden drugiego nie widzia? i nikt nie móg? wsta? z miejsca swego przez trzy dni. Ale Izraelici wszyscy mieli ?wiat?o w swoich mieszkaniach. 24 Zawo?a? faraon Moj?esza i rzek?: Id?cie, oddajcie cze?? Panu, tylko owce i byd?o wasze zostanie. Dzieci wasze równie? mog? i?? z wami. 25 Odpowiedzia? Moj?esz: Ty tak?e musisz da? nam do r?k ofiary i ca?opalenia, by?my mogli ofiarowa? je Panu, Bogu naszemu. 26 Równie? byd?o nasze pójdzie z nami, nie zostanie nawet kopyto, poniewa? z niego we?miemy na ofiar? Panu, Bogu naszemu; a sami nie wiemy, z czego z?o?y? ofiar? dla Pana, a? tam przyjdziemy. 27 Pan uczyni? upartym serce faraona i nie chcia? ich wypu?ci?. 28 I rzek? faraon: Odejd? ode mnie! Strze? si? i nie zjawiaj si? ju? przede mn?! Skoro si? tylko zjawisz przede mn?, umrzesz. 29 I rzek? Moj?esz do faraona: B?dzie, jak powiedzia?e?. Nie zjawi? si? wi?cej przed tob?.

11

1 Pan rzek? do Moj?esza: Jeszcze jedn? plag? ze?l? na faraona i na Egipt. Potem uwolni was st?d. A uwolni was ca?kowicie, nawet was wszystkich st?d wyp?dzi. 2 Oznajmij to ludowi, a?eby ka?dy m??czyzna u s?siada swego i ka?da kobieta u s?siadki swej wypo?yczyli przedmioty srebrne i z?ote. 3 A Pan zjedna? ludowi ?ask? w oczach Egipcjan. Moj?esz tak?e za?ywa? w kraju egipskim wielkiej czci tak u s?ug faraona, jak i u ludu. 4 Moj?esz powiedzia?: Tak mówi Pan: O pó?nocy przejd? przez Egipt. 5 I pomr? wszyscy pierworodni w ziemi egipskiej od pierworodnego syna faraona, który siedzi na swym tronie, a? do pierworodnego niewolnicy, która jest zaj?ta przy ?arnach, i wszelkie pierworodne byd?a. 6 Wtedy w ca?ej ziemi egipskiej b?dzie wielkie narzekanie, jakiego nie by?o nigdy i jakiego ju? nie b?dzie. 7 U Izraelitów nawet pies nie zaszczeka ani na ludzi, ani na byd?o, aby?cie poznali, ?e Pan uczyni? ró?nic? mi?dzy Egipcjanami a Izraelitami. 8 Wtedy przyjd? wszyscy s?udzy twoi do mnie i oddadz? mi pok?on, i powiedz?: Wyjd? ty i ca?y lud twój, który idzie za tob?. I potem wyjd?. Moj?esz p?on?c gniewem wyszed? od faraona. 9 Pan rzek? do Moj?esza: Nie us?ucha was faraon, aby sta?y si? liczniejsze cuda w ziemi egipskiej. 10 Moj?esz i Aaron wykonali wszystkie cuda przed faraonem. Lecz Pan uczyni? upartym serce faraona, tak i? wzbrania? si? wypu?ci? Izraelitów ze swego kraju.

12

1 Pan powiedzia? do Moj?esza i Aarona w ziemi egipskiej: 2 Miesi?c ten b?dzie dla was pocz?tkiem miesi?cy, b?dzie pierwszym miesi?cem roku! 3 Powiedzcie ca?emu zgromadzeniu Izraela tak: Dziesi?tego dnia tego miesi?ca niech si? ka?dy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu. 4 Je?liby za? rodzina by?a za ma?a do spo?ycia baranka, to niech si? postara o niego razem ze swym s?siadem, który mieszka najbli?ej jego domu, aby by?a odpowiednia liczba osób. Liczy? je za? b?dziecie dla spo?ycia baranka wed?ug tego, co ka?dy mo?e spo?y?. 5 Baranek b?dzie bez skazy, samiec, jednoroczny; wzi?? mo?ecie jagni? albo ko?l?. 6 B?dziecie go strzec a? do czternastego dnia tego miesi?ca, a wtedy zabije go ca?e zgromadzenie Izraela o zmierzchu. 7 I wezm? krew baranka, i pokropi? ni? odrzwia i progi domu, w którym b?d? go spo?ywa?. 8 I tej samej nocy spo?yj? mi?so pieczone w ogniu, spo?yj? je z chlebem niekwaszonym i gorzkimi zio?ami. 9 Nie b?dziecie spo?ywa? z niego nic surowego ani ugotowanego w wodzie, lecz upieczone na ogniu, z g?ow?, nogami i wn?trzno?ciami. 10 Nie mo?e nic pozosta? z niego na dzie? nast?pny. Cokolwiek zostanie z niego na nast?pny dzie?, w ogniu spalicie. 11 Tak za? spo?ywa? go b?dziecie: Biodra wasze b?d? przepasane, sanda?y na waszych nogach i laska w waszym r?ku. Spo?ywa? b?dziecie po?piesznie, gdy? jest to Pascha na cze?? Pana. 12 Tej nocy przejd? przez Egipt, zabij? wszystko pierworodne w ziemi egipskiej od cz?owieka a? do byd?a i odb?d? s?d nad wszystkimi bogami Egiptu - Ja, Pan. 13 Krew b?dzie wam s?u?y?a do oznaczenia domów, w których b?dziecie przebywa?. Gdy ujrz? krew, przejd? obok i nie b?dzie po?ród was plagi niszczycielskiej, gdy b?d? kara? ziemi? egipsk?. 14 Dzie? ten b?dzie dla was dniem pami?tnym i obchodzi? go b?dziecie jako ?wi?to dla uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia - na zawsze w tym dniu ?wi?towa? b?dziecie. 15 Przez siedem dni spo?ywa? b?dziecie chleb niekwaszony. Ju? w pierwszym dniu usuniecie wszelki kwas z domów waszych, bo kto by jad? kwaszone potrawy od dnia pierwszego do siódmego, wy??czony b?dzie z Izraela. 16 W pierwszym dniu b?dziecie mieli zwo?anie ?wi?te, tak samo w dniu siódmym. Nie b?dziecie wtedy wykonywa? ?adnej pracy. B?dzie wam tylko wolno przygotowa? po?ywienie. 17 Przestrzega? b?dziecie ?wi?ta Prza?ników, gdy? w tym dniu wyprowadzi?em wasze zast?py z ziemi egipskiej. Przestrzegajcie tego dnia jako ustanowionego na zawsze we wszystkich waszych pokoleniach. 18 Czternastego dnia miesi?ca pierwszego od wieczora winni?cie spo?ywa? chleb niekwaszony a? do wieczora dwudziestego pierwszego dnia tego miesi?ca. 19 Przez siedem dni nie znajdzie si? w domach waszych ?aden kwas, bo kto by spo?y? co? kwaszonego, winien by? wy??czony ze zgromadzenia Izraela, tak przybysz, jak i urodzony w kraju. 20 Nie wolno wam je?? nic kwaszonego; we wszystkich domach waszych winni?cie je?? chleb niekwaszony. 21 Moj?esz zwo?a? wszystkich starszych Izraela i rzek? do nich: Od??czcie i we?cie baranka dla waszych rodzin i zabijcie jako pasch?. 22 We?cie ga??zk? hizopu i zanurzcie j? we krwi, która jest w naczyniu, i krwi? z naczynia skropcie próg i oba odrzwia. A? do rana nie powinien nikt z was wychodzi? przed drzwi swego domu. 23 A gdy Pan b?dzie przechodzi?, aby porazi? Egipcjan, a zobaczy krew na progu i na odrzwiach, to ominie Pan takie drzwi i nie pozwoli Niszczycielowi wej?? do tych domów, aby was zabija?. 24 Przestrzegajcie tego przykazania jako prawa na wieki wa?nego dla ciebie i dla twych dzieci! 25 Gdy za? wejdziecie do ziemi, któr? da wam Pan, jak obieca?, przestrzegajcie tego obyczaju. 26 Gdy si? was zapytaj? dzieci: có? to za ?wi?ty zwyczaj? - 27 tak im odpowiecie: To jest ofiara Paschy na cze?? Pana, który w Egipcie omin?? domy Izraelitów. Porazi? Egipcjan, a domy nasze ocali?. Lud wtedy ukl?k? i odda? pok?on. 28 Izraelici poszli i wype?nili przepis. Jak nakaza? Pan Moj?eszowi i Aaronowi, tak uczynili. 29 O pó?nocy Pan pozabija? wszystko pierworodne Egiptu: od pierworodnego syna faraona, który siedzi na swym tronie, a? do pierworodnego tego, który by? zamkni?ty w wi?zieniu, a tak?e wszelkie pierworodne z byd?a. 30 I wsta? faraon jeszcze w nocy, a z nim wszyscy jego dworzanie i wszyscy Egipcjanie. I podniós? si? wielki krzyk w Egipcie, gdy? nie by?o domu, w którym nie by?oby umar?ego. 31 I jeszcze w nocy kaza? faraon wezwa? Moj?esza i Aarona, i powiedzia?: Wsta?cie, wyruszajcie z po?rodka mojego ludu, tak wy, jak Izraelici! Id?cie i oddajcie cze?? Panu wed?ug waszego pragnienia. 32 We?cie ze sob? owce wasze i wo?y, jak pragn?li?cie, i id?cie. Pro?cie tak?e o ?ask? dla mnie. 33 I nalegali Egipcjanie na lud, aby jak najpr?dzej wyszli z kraju, gdy? mówili: Wszyscy pomrzemy. 34 I wzi?? lud ciasto, zanim si? zakwasi?o w dzie?ach owini?tych p?aszczami, i niós? je na barkach. 35 Synowie Izraela uczynili wed?ug tego, jak im nakaza? Moj?esz, i wypo?yczali od Egipcjan przedmioty srebrne i z?ote oraz szaty. 36 Pan wzbudzi? ?yczliwo?? Egipcjan dla Izraelitów, i po?yczyli im. I w ten sposób Izraelici z?upili Egipcjan. 37 I wyruszyli Izraelici z Ramses ku Sukkot w liczbie oko?o sze?ciuset tysi?cy m??ów pieszych, prócz dzieci. 38 Tak?e wielkie mnóstwo cudzoziemców wyruszy?o z nimi, nadto owce i wo?y, i olbrzymi dobytek. 39 Z ciasta, które wynie?li z Egiptu, wypiekli niekwaszone placki, poniewa? si? nie zakwasi?o. Wyp?dzeni z Egiptu bez najmniejszej zw?oki, nie zdo?ali przygotowa? nawet zapasów na drog?. 40 A czas pobytu Izraelitów w Egipcie trwa? czterysta trzydzie?ci lat. 41 I oto tego samego dnia, po up?ywie czterystu trzydziestu lat, wysz?y wszystkie zast?py Pana z ziemi egipskiej. 42 Tej nocy czuwa? Pan nad wyj?ciem synów Izraela z ziemi egipskiej. Dlatego noc ta winna by? czuwaniem na cze?? Pana dla wszystkich Izraelitów po wszystkie pokolenia. 43 Pan powiedzia? do Moj?esza i Aarona: Takie b?dzie prawo dotycz?ce Paschy: ?aden cudzoziemiec nie mo?e jej spo?ywa?. 44 Jednak niewolnik, nabyty za pieni?dze, którego? podda? obrzezaniu, mo?e j? spo?ywa?. 45 Obcokrajowiec i najemnik nie mog? jej spo?ywa?. 46 W jednym i tym samym domu winna by? spo?yta. Nie mo?na wynie?? z tego domu ?adnego kawa?ka mi?sa na zewn?trz. Ko?ci z niego ?ama? nie b?dziecie. 47 Ca?e zgromadzenie Izraela b?dzie to zachowywa?o. 48 Je?liby cudzoziemiec przebywaj?cy u ciebie chcia? obchodzi? Pasch? ku czci Pana, to musisz obrzeza? wpierw wszystkich potomków jego domu, i wtedy dopiero dopu?ci? go mo?esz do obchodzenia Paschy, gdy? wówczas b?dzie mia? prawa tubylców. ?aden jednak nieobrzezany nie mo?e spo?yw 49 Takie samo prawo b?dzie dla tubylców i dla cudzoziemców przebywaj?cych po?ród was. 50 Wszyscy Izraelici uczynili tak, jak nakaza? Pan Moj?eszowi i Aaronowi. 51 Tego samego dnia wywiód? Pan synów Izraela z ziemi egipskiej wed?ug ich zast?pów.

13

1 Pan tak powiedzia? do Moj?esza: 2 Po?wi??cie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie nale?e? b?d? pierwociny ?ona matczynego - zarówno cz?owiek, jak i zwierz?. 3 Moj?esz powiedzia? do ludu: Pami?tajcie o dniu tym, gdy?cie wyszli z Egiptu, z domu niewoli, gdy? pot??n? r?k? wywiód? was Pan stamt?d: w tym to dniu nie wolno je?? chleba kwaszonego. 4 Dzi? wychodzicie w miesi?cu Abib. 5 Gdy za? Pan wprowadzi ci? do kraju Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Chiwwity, Jebusyty, jak poprzysi?g? przodkom twoim da? im ziemi? op?ywaj?c? w mleko i miód, wtedy winiene? obchodzi? to ?wi?to w tym samym miesi?cu. 6 Przez siedem dni b?dziesz jad? chleb niekwaszony, a w dniu siódmym b?dzie dla ciebie ?wi?to ku czci Pana. 7 Tylko niekwaszony chleb mo?na je?? w czasie tych siedmiu dni i nie b?dzie mo?na ujrze? u ciebie chleba kwaszonego ani nie b?dzie mo?na ujrze? u ciebie ?adnego kwasu w twoich granicach. 8 W tym dniu b?dziesz opowiada? synowi swemu: Dzieje si? tak ze wzgl?du na to, co uczyni? Pan dla mnie w czasie wyj?cia z Egiptu. 9 B?dzie to dla ciebie znakiem na r?ce i przypomnieniem mi?dzy oczami, aby prawo Pana by?o w ustach twoich, gdy? r?k? pot??n? wywiód? ci? Pan z Egiptu. 10 I b?dziesz zachowywa? to postanowienie w oznaczonym czasie rok w rok, 11 gdy Pan wprowadzi ci? do kraju Kananejczyka, jak poprzysi?g? tobie i przodkom twoim, i da go tobie. 12 I oddasz wszelkie pierwociny ?ona matki dla Pana i wszelki pierwszy p?ód byd?a, jaki b?dzie u ciebie; co jest rodzaju m?skiego, nale?y do Pana. 13 Lecz pierworodny p?ód os?a wykupisz jagni?ciem, a je?liby? nie chcia? wykupi?, to musisz mu z?ama? kark. Pierworodnych ludzi z synów twych wykupisz. 14 Gdy ci? syn zapyta w przysz?o?ci: Co to oznacza? odpowiesz mu: Pan r?k? mocn? wywiód? nas z Egiptu, z domu niewoli. 15 Gdy faraon wzbrania? si? nas uwolni?, Pan wybi? wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z byd?a, dlatego ofiaruj? dla Pana m?skie pierwociny ?ona matki i wykupuj? pierworodnego mego syna. 16 B?dzie to dla ciebie znakiem na r?ce i ozdob? mi?dzy oczami przypominaj?c, ?e Pan pot??n? r?k? wywiód? nas z Egiptu. 17 Gdy faraon uwolni? lud, nie wiód? go Bóg drog? prowadz?c? do ziemi filisty?skiej, chocia? by?a najkrótsza. Powiedzia? bowiem Bóg: ?eby lud na widok czekaj?cych go walk nie ?a?owa? i nie wróci? do Egiptu. 18 Bóg wi?c prowadzi? lud okr??n? drog? pustynn? ku Morzu Czerwonemu, a Izraeliciwyszli uzbrojeni z ziemi egipskiej. 19 Zabra? te? Moj?esz ze sob? ko? ci Józefa, gdy? ten przysi?g? zobowi?za? Izraelitów mówi?c: Wspomo?e was niezawodnie Bóg, a wówczas zabierzcie st?d ko?ci moje ze sob?. 20 Wyruszyli z Sukkot i rozbili obóz w Etam, na skraju pustyni. 21 A Pan szed? przed nimi podczas dnia, jako s?up ob?oku, by ich prowadzi? drog?, podczas nocy za? jako s?up ognia, aby im ?wieci?, ?eby mogli i?? we dnie i w nocy. 22 Nie ust?powa? sprzed ludu s?up ob?oku we dnie ani s?up ognia w nocy.

14

1 Pan przemówi? do Moj?esza tymi s?owami: 2 Rozka? Izraelitom, niech zawróc? i niech rozbij? obóz pod Pi-Hachirot pomi?dzy Migdol a morzem, naprzeciw Baal-Sefon. Rozbijcie namioty naprzeciw tego miejsca nad morzem. 3 Faraon powie wtedy: Izraelici zab??dzili w kraju, a pustynia zamkn??a im drog?. 4 Uczyni? upartym serce faraona, i urz?dzi po?cig za wami. Wtedy oka?? pot?g? moj? nad faraonem i nad ca?ym jego wojskiem. Poznaj? wówczas Egipcjanie, ?e Ja jestem Pan. I uczynili w ten sposób. 5 Gdy doniesiono królowi egipskiemu o ucieczce ludu, zmieni?o si? usposobienie faraona i jego s?ug wzgl?dem niego i rzekli: Có?e?my uczynili pozwalaj?c Izraelowi opu?ci? nasz? s?u?b?? 6 Rozkaza? wówczas faraon zaprz?ga? swoje rydwany i zabra? ludzi swoich ze sob?. 7 Wzi?? sze??set rydwanów wyborowych oraz wszystkie inne rydwany egipskie, a na ka?dym z nich byli dzielni wojownicy. 8 Pan uczyni? upartym serce faraona, króla egipskiego, który urz?dzi? po?cig za Izraelitami. Ci jednak wyszli z podniesion? r?k?. 9 Egipcjanie wi?c ?cigali ich i dop?dzili obozuj?cych nad morzem - wszystkie konie i rydwany faraona, je?d?cy i ca?e wojsko jego - pod Pi-Hachirot naprzeciw Baal-Sefon. 10 A gdy si? zbli?y? faraon, Izraelici podnie?li oczy, a ujrzawszy, ?e Egipcjanie ci?gn? za nimi, ogromnie si? przerazili. Izraelici podnie?li g?o?ne wo?anie do Pana. 11 Rzekli do Moj?esza: Czy? brakowa?o grobów w Egipcie, ?e nas tu przyprowadzi?e?, aby?my pomarli na pustyni? Có? za us?ug? wy?wiadczy?e? nam przez to, ?e wyprowadzi?e? nas z Egiptu? 12 Czy? nie mówili?my ci wyra?nie w Egipcie: Zostaw nas w spokoju, chcemy s?u?y? Egipcjanom. Lepiej bowiem nam by?o s?u?y? im, ni? umiera? na tej pustyni. 13 Moj?esz odpowiedzia? ludowi: Nie bójcie si?! Pozosta?cie na swoim miejscu, a zobaczycie zbawienie od Pana, jakie zgotuje nam dzisiaj. Egipcjan, których widzicie teraz, nie b?dziecie ju? nigdy ogl?da?. 14 Pan b?dzie walczy? za was, a wy b?dziecie spokojni. 15 Pan rzek? do Moj?esza: Czemu g?o?no wo?asz do Mnie? Powiedz Izraelitom, niech ruszaj? w drog?. 16 Ty za? podnie? sw? lask? i wyci?gnij r?k? nad morze i rozdziel je na dwoje, a wejd? Izraelici w ?rodek na such? ziemi?. 17 Ja natomiast uczyni? upartymi serca Egipcjan, ?e pójd? za nimi. Wtedy oka?? moj? pot?g? wobec faraona, ca?ego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego je?d?ców. 18 A gdy oka?? moj? pot?g? wobec faraona, jego rydwanów i je?d?ców, wtedy poznaj? Egipcjanie, ?e ja jestem Pan. 19 Anio? Bo?y, który szed? na przedzie wojsk izraelskich, zmieni? miejsce i szed? na ich ty?ach. S?up ob?oku równie? przeszed? z przodu i zaj?? ich ty?y, 20 staj?c mi?dzy wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam by? ob?ok ciemno?ci?, tu za? o?wieca? noc. I nie zbli?yli si? jedni do drugich przez ca?? noc. 21 Moj?esz wyci?gn?? r?k? nad morze, a Pan cofn?? wody gwa?townym wiatrem wschodnim, który wia? przez ca?? noc, i uczyni? morze such? ziemi?. Wody si? rozst?pi?y, 22 a Izraelici szli przez ?rodek morza po suchej ziemi, maj?c mur z wód po prawej i po lewej stronie. 23 Egipcjanie ?cigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i je?d?cy weszli za nimi w ?rodek morza. 24 O ?wicie spojrza? Pan ze s?upa ognia i ze s?upa ob?oku na wojsko egipskie i zmusi? je do ucieczki. 25 I zatrzyma? ko?a ich rydwanów, tak ?e z wielk? trudno?ci? mogli si? naprzód posuwa?. Egipcjanie krzykn?li: Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami. 26 A Pan rzek? do Moj?esza: Wyci?gnij r?k? nad moze, aby wody zala?y Egipcjan, ich rydwany i je?d?ców. 27 Wyci?gn?? Moj?esz r?k? nad morze, które o brzasku dnia wróci?o na swoje miejsce. Egipcjanie uciekaj?c biegli naprzeciw falom, i pogr??y? ich Pan w ?rodku morza. 28 Powracaj?ce fale zatopi?y rydwany i je?d?ców ca?ego wojska faraona, którzy weszli w morze, ?cigaj?c tamtych, nie ocala? z nich ani jeden. 29 Izraelici za? szli po suchym dnie morskim, maj?c mur wodny po prawej i po lewej stronie. 30 W tym to dniu wybawi? Pan Izraela z r?k Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. 31 Gdy Izraelici widzieli wielkie dzie?o, którego dokona? Pan wobec Egipcjan, ul?kli si? Pana i uwierzyli Jemu oraz Jego s?udze Moj?eszowi.

15

1 Wtedy Moj?esz i Izraelici razem z nim ?piewali tak? pie?? ku czci Pana: B?d? ?piewa? ku czci Pana, który wspaniale sw? pot?g? okaza?, gdy konia i je?d?ca jego pogr??y? w morzu. 2 Pan jest moj? moc? i ?ród?em m?stwa! Jemu zawdzi?czam moje ocalenie. On Bogiem moim, uwielbia? Go b?d?, On Bogiem ojca mego, b?d? Go wywy?sza?. 3 Pan, mocarz wojny, Jahwe jest imi? Jego. 4 Rzuci? w morze rydwany faraona i jego wojsko. Wyborowi jego wodzowie zgin?li w Morzu Czerwonym. 5 Przepa?ci ich ogarn??y, jak g?az run?li w g??bin?. 6 Uwielbiona jest pot?ga prawicy Twej, Panie, Prawica Twa, o Panie, star?a nieprzyjació?. 7 Pe?en pot?gi zniszczy?e? przeciwników Twoich, Twój gniew im okaza?e?, a spali? ich jak s?om?. 8 Pod tchnieniem Twoich nozdrzy spi?trzy?y si? wody, ?ywio?y p?ynne stan??y jak wa?y, w po?rodku morza zakrzep?y przepa?ci. 9 Mówi? nieprzyjaciel: B?d? ?ciga?, pochwyc?, zdobycz podziel?, nasyc? m? dusz?, miecza dob?d?, r?ka moja ich zetrze. 10 Wion??o tchnienie Twoje i przykry?o ich morze, zaton?li jak o?ów po?ród wód gwa?townych. 11 Któ? jest po?ród bogów równy Tobie, Panie, w blasku ?wi?to?ci, któ? Ci jest podobny, straszliwy w czynach, cuda dzia?aj?cy! 12 Prawic? sw? wyci?gn??e? i po?ar?a ich ziemia. 13 Wiod?e? Tw? ?ask? lud oswobodzony, przeprowadzi?e? go Tw? moc? w ?wi?te Twe mieszkanie. 14 Wie?? t? narody przyj??y ze dr?eniem, pad? strach na mieszka?ców filisty?skiej ziemi. 15 Przerazili si? wtedy ksi???ta Edomu, wodzów Moabu ogarn??a boja??, truchlej? z trwogi wszyscy mieszka?cy Kanaanu. 16 Strach i przera?enie ow?adn??y nimi. Wobec si?y ramienia Twego stali si? jak kamie?, a? przejdzie lud Twój, o Panie, a? przejdzie lud, który? sobie naby?. 17 Wprowadzi?e? ich i osadzi?e? na górze twego dziedzictwa, w miejscu, które uczyni?e? swym mieszkaniem, w ?wi?tyni, któr? za?o?y?y Twoje r?ce, Panie. 18 Pan jest królem na zawsze, na wieki! 19 Gdy wesz?y w morze konie faraona z rydwanami i je?d?cami, Pan przywiód? na nich z powrotem fale morskie, synowie za? Izraela przeszli such? nog? morze. 20 Miriam prorokini, siostra Aarona, wzi??a b?benek do r?ki, a wszystkie kobiety sz?y za ni? w pl?sach i uderza?y w b?benki. 21 A Miriam przy?piewywa?a im: ?piewajmy pie?? chwa?y na cze?? Pana, bo sw? pot?g? okaza?, gdy konie i je?d?ców ich pogr??y? w morzu. 22 Moj?esz poleci? Izraelitom wyruszy? od Morza Czerwonego, i szli w kierunku pustyni Szur. Szli trzy dni przez pustyni?, a nie znale?li wody. 23 I przybyli potem do miejscowo?ci Mara, i nie mogli pi? wód, gdy? by?y gorzkie; przeto nadano temu miejscu nazw? Mara. 24 Szemra? lud przeciw Moj?eszowi i mówi?: Có? b?dziemy pili? 25 Moj?esz wo?a? do Pana, a Pan wskaza? mu drewno. Wrzuci? on je do wody, i sta?y si? wody s?odkie. Tam Pan ustanowi? dla niego prawa i rozporz?dzenia i tam go do?wiadcza?. 26 I powiedzia?: Je?li wiernie b?dziesz s?ucha? g?osu Pana, twego Boga, i b?dziesz wykonywa? to, co jest s?uszne w Jego oczach; je?li b?dziesz dawa? pos?uch Jego przykazaniom i strzeg? wszystkich Jego praw, to nie ukarz? ci? ?adn? z tych plag, jakie zes?a?em na Egipt, bo Ja, Pan, 27 Potem przybyli do Elim, gdzie by?o dwana?cie ?róde? i siedemdziesi?t palm. Tutaj to rozbili namioty nad wod?.

16

1 Nast?pnie wyruszyli z Elim. Przyby?o za? ca?e zgromadzenie Izraelitów na pustyni? Sin, po?o?on? mi?dzy Elim a Synajem, pi?tnastego dnia drugiego miesi?ca od ich wyj?cia z ziemi egipskiej. 2 I zacz??o szemra? na pustyni ca?e zgromadzenie Izraelitów przeciw Moj?eszowi i przeciw Aaronowi. 3 Izraelici mówili im: Oby?my pomarli z r?ki Pana w ziemi egipskiej, gdzie?my zasiadali przed garnkami mi?sa i jadali chleb do syto?ci! Wyprowadzili?cie nas na t? pustyni?, aby g?odem umorzy? ca?? t? rzesz?. 4 Pan powiedzia? wówczas do Moj?esza: Oto ze?l? wam chleb z nieba, na kszta?t deszczu. I b?dzie wychodzi? lud, i ka?dego dnia b?dzie zbiera? wed?ug potrzeby dziennej. Chc? ich tak?e do?wiadczy?, czy pójd? za moimi rozkazami czy te? nie. 5 Lecz w dniu szóstym zrobi? zapas tego, co przynios?, a b?dzie to podwójna ilo?? tego, co b?d? zbiera? codziennie. 6 Moj?esz i Aaron powiedzieli do spo?eczno?ci Izraelitów: Tego wieczora ujrzycie, ?e to Pan wyprowadzi? was z ziemi egipskiej. 7 A rano ujrzycie chwa?? Pana, gdy? us?ysza? On, ?e szemrzecie przeciw Panu. Czym?e my jeste?my, ?e szemrzecie przeciw nam? 8 Moj?esz powiedzia?: Wieczorem Pan da wam mi?so do jedzenia, a rano chleb do syto?ci, bo s?ysza? Pan szemranie wasze przeciw Niemu. Czym?e bowiem my jeste?my? Nie szemrali?cie przeciwko nam, ale przeciw Panu! 9 Moj?esz rzek? do Aarona: Powiedz ca?emu zgromadzeniu Izraelitów: Zbli?cie si? do Pana, gdy? s?ysza? wasze szemrania. 10 W czasie przemowy Aarona do ca?ego zgromadzenia Izraelitów spojrzeli ku pustyni i ukaza?a si? im w ob?oku chwa?a Pana. 11 I przemówi? Pan do Moj?esza tymi s?owami: 12 S?ysza?em szemranie Izraelitów. Powiedz im tak: O zmierzchu b?dziecie je?? mi?so, a rano nasycicie si? chlebem. Poznacie wtedy, ?e Ja, Pan, jestem waszym Bogiem. 13 Rzeczywi?cie wieczorem przylecia?y przepiórki i pokry?y obóz, a nazajutrz rano warstwa rosy le?a?a doko?a obozu. 14 Gdy si? warstwa rosy unios?a ku górze, wówczas na pustyni le?a?o co? drobnego, ziarnistego, niby szron na ziemi. 15 Na widok tego Izraelici pytali si? wzajemnie: Co to jest? - gdy? nie wiedzieli, co to by?o. Wtedy powiedzia? do nich Moj?esz: To jest chleb, który daje wam Pan na pokarm. 16 To za? nakaza? wam Pan: Ka?dy z was zbierze dla siebie wed?ug swej potrzeby, omer na g?ow?. Ka?dy z was przyniesie wed?ug liczby osób, które nale?? do jego namiotu. 17 Izraelici uczynili tak i zebrali jedni du?o, drudzy ma?o. 18 Gdy mierzyli swój zbiór omerem, to ten, który zebra? wiele, nie mia? nic zbywaj?cego, kto za? za ma?o zebra?, nie mia? ?adnego braku - - ka?dy zebra? wed?ug swych potrzeb. 19 Nast?pnie Moj?esz powiedzia? do nich: Niechaj nikt nie pozostawia nic z tego do nast?pnego rana. 20 Niektórzy nie pos?uchali Moj?esza i pozostawili troch? na nast?pne rano. Jednak tworzy?y si? robaki i nast?pi?o gnicie. I rozgniewa? si? na nich Moj?esz. 21 Zbierali to ka?dego rana, ka?dy wed?ug swych potrzeb. Lecz gdy s?o?ce gor?cej przygrzewa?o, topnia?o. 22 W szóstym za? dniu zbierali podwójn? ilo?? po?ywienia, dwa omery na ka?dego. I przybyli wszyscy prze?o?eni zgromadzenia, i donie?li to Moj?eszowi. 23 A on rzek? do nich: Oto, co Pan chcia? wam powiedzie?: Dniem ?wi?tym spoczynku, szabatem po?wi?conym dla Pana, jest dzie? jutrzejszy. Upieczcie, co chcecie upiec, i ugotujcie, co chcecie ugotowa?. Wszystko za?, co wam zbywa, od?ó?cie na dzie? nast?pny. 24 I od?o?yli na nast?pny dzie? wed?ug nakazu Moj?esza. nie nast?pi?o gnicie, ani te? nie tworzy?y si? tam robaki. 25 Moj?esz powiedzia?: Jedzcie to dzisiaj, albowiem dzisiaj jest szabat ku czci Pana! Dzisiaj nie znajdziecie tego na polu. 26 Przez sze?? dni mo?ecie zbiera?, jednak w dniu siódmym jest szabat i nie b?dzie nic tego dnia. 27 Niektórzy z ludu wyszli siódmego dnia, aby zbiera?, ale nic nie znale?li. 28 Wówczas Pan powiedzia? do Moj?esza: Jak?e d?ugo jeszcze b?dziecie si? wzbraniali zachowywa? moje nakazy i moje prawa? 29 Patrzcie! Pan nakaza? wam szabat i dlatego w szóstym dniu da? wam pokarm na dwa dni. Ka?dy przeto z was pozostanie w domu! W dniu siódmym ?aden z was niech nie opuszcza swego miejsca zamieszkania. 30 I stosownie do tego lud obchodzi? dnia siódmego szabat. 31 Dom Izraela nada? temu pokarmowi nazw? manna. By?a ona bia?a jak ziarno kolendra i mia?a smak placka z miodem. 32 Moj?esz rzek?: Oto, co nakaza? Pan: Nape?nijcie omer i przechowajcie go dla waszych pó?niejszych pokole?, aby ujrzeli pokarm, którym ?ywi?em was na pustyni po wyprowadzeniu z ziemi egipskiej. 33 Moj?esz rzek? do Aarona: We? naczynie i nape?nij je omerem manny, i z?ó? j? przed Panem, aby przechowa? j? dla waszych pó?niejszych pokole?. 34 Aaron po?o?y? je przed ?wiadectwem, aby przechowa? - jak to Pan nakaza? Moj?eszowi. 35 Izraelici jedli mann? przez czterdzie?ci lat, a? przybyli do ziemi zamieszka?ej. Jedli mann?, a? przybyli do granic ziemi Kanaan. 36 Omer za? jest dziesi?t? cz??ci? efy.

17

1 Ca?e zgromadzenie Izraelitów wyruszy?o na rozkaz Pana z pustyni Sin, aby przeby? dalsze etapy. Potem rozbili obóz w Refidim, gdzie lud nie mia? wody do picia. 2 I k?óci? si? lud z Moj?eszem mówi?c: Daj nam wody do picia! Moj?esz odpowiedzia? im: Czemu k?ócicie si? ze mn?? I czemu wystawiacie Pana na prób?? 3 Ale lud pragn?? tam wody i dlatego szemra? przeciw Moj?eszowi i mówi?: Czy po to wyprowadzi?e? nas z Egiptu, aby nas, nasze dzieci i nasze byd?o wyda? na ?mier? z pragnienia? 4 Moj?esz wo?a? wtedy do Pana i mówi?: Co mam uczyni? z tym ludem? Niewiele brakuje, a ukamienuj? mnie! 5 Pan odpowiedzia? Moj?eszowi: Wyjd? przed lud i we? kilku ze starszych Izraela ze sob?. We? w r?k? lask?, któr? uderzy?e? Nil, i id?. 6 Oto Ja stan? przed tob? na skale, na Horebie. Uderzysz w ska??, a wyp?ynie z niej woda, i lud zaspokoi swe pragnienie. Moj?esz uczyni? tak na oczach starszyzny izraelskiej. 7 I nazwa? to miejsce Massa i Meriba, poniewa? tutaj k?ócili si? Izraelici i wystawiali Pana na prób?, mówi?c: Czy te? Pan jest rzeczywi?cie w?ród nas, czy nie? 8 Amalekici przybyli, aby walczy? z Izraelitami w Refidim. 9 Moj?esz powiedzia? wtedy do Jozuego: Wybierz sobie m??ów i wyruszysz z nimi na walk? z Amalekitami. Ja jutro stan? na szczycie góry z lask? Boga w r?ku. 10 Jozue spe?ni? polecenie Moj?esza i wyruszy? do walki z Amalekitami. Moj?esz, Aaron i Chur wyszli na szczyt góry. 11 Jak d?ugo Moj?esz trzyma? r?ce podniesione do góry, Izrael mia? przewag?. Gdy za? r?ce opuszcza?, mia? przewag? Amalekita. 12 Gdy r?ce Moj?esza zdr?twia?y, wzi?li kamie? i po?o?yli pod niego, i usiad? na nim. Aaron za? i Chur podparli jego r?ce, jeden z tej, a drugi z tamtej strony. W ten sposób a? do zachodu s?o?ca by?y r?ce jego stale wzniesione wysoko. 13 I tak zdo?a? Jozue pokona? Amalekitów i ich lud ostrzem miecza. 14 Pan powiedzia? wtedy do Moj?esza: Zapisz to na pami?tk? w ksi?g? i wyryj to w pami?ci Jozuego, ?e zg?adz? zupe?nie pami?? o Amalekicie pod niebem. 15 Potem Moj?esz zbudowa? o?tarz, który nazwa? Pan-Nissi, 16 gdy? mówi?: Poniewa? podniós? r?k? na tron Pana, dlatego trwa wojna Pana z Amalekit? z pokolenia w pokolenie.

18

1 Te?? Moj?esza, kap?an madianicki Jetro, us?ysza? opowiadanie o tym wszystkim, co Bóg uczyni? dla Moj?esza i dla Izraela, jego ludu, ?e Pan wyprowadzi? Izraelitów z Egiptu. 2 Wówczas Jetro, te?? Moj?esza, wzi?? ?on? Moj?esza Sefor?, któr? ten odes?a?, 3 i dwóch jej synów. Jeden z nich mia? imi? Gerszom, bo powiedzia? Moj?esz: Jestem cudzoziemcem w obcej ziemi. 4 Drugi za? mia? imi? Eliezer, gdy?: Bótg mojego ojca by? dla mnie pomoc? i wyratowa? mi? od miecza faraona. 5 Jetro, te?? Moj?esza, przyszed? z synami jego i ?on? do Moj?esza na pustyni?, gdzie obozowa? wówczas pod gór? Bo??. 6 I poleci? donie?? Moj?eszowi: Ja Jetro, twój te??, zd??am do ciebie z ?on? twoj? i z obu twoimi synami. 7 Wyszed? Moj?esz naprzeciw te?cia, odda? mu pok?on i uca?owa? go. Potem wypytywali si? wzajemnie o powodzenie i udali si? do obozu. 8 Moj?esz opowiedzia? swemu te?ciowi wszystko, co Pan uczyni? faraonowi i Egipcjanom przez wzgl?d na Izraela, oraz o wszystkich trudach, jakie ponie?li w czasie podró?y, i jak Pan ich uwolni?. 9 I cieszy? si? Jetro ze wszystkiego dobra, jakie Pan wy?wiadczy? Izraelowi, gdy go uwolni? z r?k Egipcjan. 10 I powiedzia? Jetro: Niech b?dzie uwielbiony Pan, który was uwolni? z r?k Egipcjan i z r?k faraona, On, który uwolni? lud z r?k Egipcjan. 11 Teraz wyznaj?, ?e Pan jest wi?kszy ni? wszyscy inni bogowie, gdy? w ten sposób ukara? tych, co si? nimi pysznili. 12 Nast?pnie Jetro, te?? Moj?esza, z?o?y? Bogu ca?opalenia i ofiary biesiadne. Aaron i wszyscy starsi z Izraela przyszli i brali udzia? z te?ciem Moj?esza w uczcie przed Bogiem. 13 Nazajutrz zasiad? Moj?esz, aby s?dzi? lud. I sta? t?um przed Moj?eszem od rana do wieczora. 14 Gdy te?? Moj?esza widzia? te wszystkie jego zaj?cia z ludem, powiedzia? do niego: Czemu ty sam si? zajmujesz sprawami ludu? Dlaczego sam zasiadasz na s?d, a ca?y lud musi sta? przed tob? od rana do wieczora? 15 Moj?esz odpowiedzia? swemu te?ciowi: Lud przychodzi do mnie, aby si? poradzi? Boga. 16 Je?li maj? spór, to przychodz? do mnie i ja rozstrzygam pomi?dzy stronami, oznajmiam prawa i przepisy Bo?e. 17 Wtedy te?? Moj?esza powiedzia? do niego: Nie jest dobre to, co czynisz. 18 Zam?czysz siebie i lud, który przy tobie stoi, gdy? taka praca jest dla ciebie za ci??ka, i sam jej nie mo?esz podo?a?. 19 Teraz pos?uchaj rady, jak?ci daj?, a Bóg niechaj b?dzie z tob?: Sam b?d? przedstawicielem swego ludu przed Bogiem i przedstawiaj Bogu jego sprawy. 20 Pouczaj lud dok?adnie o przepisach i prawach, i pouczaj go o drodze, jak? winien chodzi?, i o uczynkach, jakie winien spe?nia?. 21 A wyszukaj sobie z ca?ego ludu dzielnych, boj?cych si? Boga i nieprzekupnych m??ów, którzy si? brzydz? niesprawiedliwym zyskiem, i ustanów ich prze?o?onymi ju? to nad tysi?cem, ju? to nad setk?, ju? to nad pi??dziesi?tk? i nad dziesi?tk?, 22 aby mogli s?dzi? lud w ka?dym czasie. Wa?niejsze sprawy winni tobie przedk?ada?, sprawy jednak mniejszej wagi sami winni za?atwia?. Odci??ysz si? w ten sposób, gdy? z tob? ponios? ci??ar. 23 Je?li tak uczynisz, a Bóg ci? do tego sk?oni, podo?asz, a tak?e lud ten zadowolony powróci do siebie. 24 Moj?esz us?ucha? rady swego te?cia i uczyni? wszystko, co mu powiedzia?. 25 Wybra? sobie Moj?esz z ca?ego Izraela m??ów dzielnych i ustanowi? ich kierownikami ludu, prze?o?onymi nad tysi?cem, nad stoma, nad pi??dziesi?cioma i nad dziesi?cioma, 26 aby wyroki wydawali ludowi w ka?dym czasie, a tylko wa?niejsze sprawy przedk?adali Moj?eszowi, wszystkie l?ejsze natomiast sami rozstrzygali. 27 Nast?pnie Moj?esz odprawi? te?cia, który uda? si? do swego kraju.

19

1 By?o to w trzecim miesi?cu od wyj?cia Izraelitów z Egiptu; w tym dniu przybyli oni na pustyni? Synaj. 2 Wyruszyli z Refidim, a po przybyciu na pustyni? Synaj rozbili obóz na pustyni. Izrael obozowa? tam naprzeciw góry. 3 Moj?esz wst?pi? wtedy do Boga, a Pan zawo?a? na niego z góry i powiedzia?: Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz Izraelitom: 4 Wy?cie widzieli, co uczyni?em Egiptowi, jak nios?em was na skrzyd?ach orlich i przywiod?em was do Mnie. 5 Teraz je?li pilnie s?ucha? b?dziecie g?osu mego i strzec mojego przymierza, b?dziecie szczególn? moj? w?asno?ci? po?ród wszystkich narodów, gdy? do Mnie nale?y ca?a ziemia. 6 Lecz wy b?dziecie Mi królestwem kap?anów i ludem ?wi?tym. Takie to s?owa powiedz Izraelitom. 7 Moj?esz powróci? i zwo?a? starszych ludu, i przedstawi? im wszystko, co mu Pan nakaza?. 8 Wtedy ca?y lud jednog?o?nie powiedzia?: Uczynimy wszystko, co Pan nakaza?. Moj?esz przekaza? Panu s?owa ludu. 9 Pan rzek? do Moj?esza: Oto Ja przyjd? do ciebie w g?stym ob?oku, aby lud s?ysza?, gdy b?d? rozmawia? z tob?, i uwierzy? tobie na zawsze. A Moj?esz oznajmi? Panu s?owa ludu. 10 Pan powiedzia? do Moj?esza: Id? do ludu i ka? im si? przygotowa? na ?wi?to dzi? i jutro. Niechaj wypior? swoje szaty 11 i niech b?d? gotowi na trzeci dzie?, bo dnia trzeciego zst?pi Pan na oczach ca?ego ludu na gór? Synaj. 12 Oznacz ludowi granice doko?a góry i powiedz mu: Strze?cie si? wst?powa? na gór? i dotyka? jej podnó?a, gdy? kto by si? dotkn?? góry, b?dzie ukarany ?mierci?. 13 Nie dotknie go r?ka, lecz winien by? ukamienowany lub przebity strza??. Cz?owiek ani bydl? nie mo?e by? zachowane przy ?yciu. Gdy za? zagrzmi tr?ba, wtedy niech podejd? pod gór?. 14 Wtedy Moj?esz zst?pi? z góry i nakaza? przygotowa? si? ludowi. I wyprali swoje szaty. 15 Pó?niej powiedzia? ludowi: B?d?cie gotowi za trzy dni i nie zbli?ajcie si? do kobiet. 16 Trzeciego dnia rano rozleg?y si? grzmoty z b?yskawicami, a g?sty ob?ok rozpostar? si? nad gór? i rozleg? si? g?os pot??nej tr?by, tak ?e ca?y lud przebywaj?cy w obozie dr?a? ze strachu. 17 Moj?esz wyprowadzi? lud z obozu naprzeciw Boga i ustawi? u stóp góry. 18 Góra za? Synaj by?a ca?a spowita dymem, gdy? Pan zst?pi? na ni? w ogniu i uniós? si? dym z niej jakby z pieca, i ca?a góra bardzo si? trz?s?a. 19 G?os tr?by si? przeci?ga? i stawa? si? coraz dono?niejszy. Moj?esz mówi?, a Bóg odpowiada? mu w?ród grzmotów. 20 Pan zst?pi? na gór? Synaj, na jej szczyt. I wezwa? Moj?esza na szczyt góry, a Moj?esz wst?pi?. 21 Pan rzek? do Moj?esza: Zst?p na dó? i upomnij lud surowo, aby si? nie zbli?a? do Pana, chc?c Go zobaczy?, gdy? wielu z nich przyp?aci?oby to ?yciem. 22 Tak?e kap?ani, którzy mog? kiedy indziej zbli?a? si? do Pana, niech si? oczyszcz?, aby ich Pan nie pobi?. 23 Wtedy rzek? Moj?esz do Pana: Lud nie b?dzie ?mia? poej?? do góry Synaj, gdy? zakaza?e? mu tego surowo, mówi?c: Oznacz granic? oko?o góry i og?o? j? jako ?wi?t?. 24 Potem Pan powiedzia? do niego: Id?, zst?p na dó?, a potem przyjd? ty i Aaron z tob?. Kap?ani i lud nie mog? przej?? granicy, aby wst?pi? do Pana, boby ich ukara?. 25 Moj?esz zszed? na dó? do ludu i to mu oznajmi?.

20

1 Wtedy mówi? Bóg wszystkie te s?owa: 2 Ja jestem Pan, twój Bóg, który ci? wywiód? z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 3 Nie b?dziesz mia? cudzych bogów obok Mnie! 4 Nie b?dziesz czyni? ?adnej rze?by ani ?adnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemi?! 5 Nie b?dziesz oddawa? im pok?onu i nie b?dziesz im s?u?y?, poniewa? Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze wyst?pek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia wzgl?dem tych, którzy Mnie nienawidz?. 6 Okazuj? za? ?ask? a? do tysi?cznego pokolenia tym, którzy Mnie mi?uj? i przestrzegaj? moich przykaza?. 7 Nie b?dziesz wzywa? imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdy? Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy. 8 Pami?taj o dniu szabatu, aby go u?wi?ci?. 9 Sze?? dni b?dziesz pracowa? i wykonywa? wszystkie twe zaj?cia. 10 Dzie? za? siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie mo?esz przeto w dniu tym wykonywa? ?adnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje byd?o, ani cudzoziemiec, który mieszka po?ród twych bram. 11 W sze?ciu dniach bowiem uczyni? Pan niebo, ziemi?, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym za? dniu odpocz??. Dlatego pob?ogos?awi? Pan dzie? szabatu i uzna? go za ?wi?ty. 12 Czcij ojca twego i matk? twoj?, aby? d?ugo ?y? na ziemi, któr? Pan, Bóg twój, da tobie. 13 Nie b?dziesz zabija?. 14 Nie b?dziesz cudzo?o?y?. 15 Nie b?dziesz krad?. 16 Nie b?dziesz mówi? przeciw bli?niemu twemu k?amstwa jako ?wiadek. 17 Nie b?dziesz po??da? domu bli?niego twego. Nie b?dziesz po??da? ?ony bli?niego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wo?u, ani jego os?a, ani ?adnej rzeczy, która nale?y do bli?niego twego. 18 Wtedy ca?y lud, s?ysz?c grzmoty i b?yskawice oraz g?os tr?by i widz?c gór? dymi?c?, przel?k? si? i dr?a?, i sta? z daleka. 19 I mówili do Moj?esza: Mów ty z nami, a my b?dziemy ci? s?ucha?! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, aby?my nie pomarli! 20 Moj?esz rzek? do ludu: Nie bójcie si?! Bóg przyby? po to, aby was do?wiadczy? i pobudzi? do boja?ni przed sob?, ?eby?cie nie grzeszyli. 21 Lud sta? ci?gle z daleka, a Moj?esz zbli?y? si? do ciemnego ob?oku, w którym by? Bóg. 22 Rzek? nadto Pan do Moj?esza: Tak powiesz Izraelitom: Wy sami widzieli?cie, ?e z nieba do was przemawia?em. 23 Nie b?dziecie sporz?dza? obok Mnie bo?ków ze srebra ani bo?ków ze z?ota nie b?dziecie sobie czyni?. 24 Uczynisz Mi o?tarz z ziemi i b?dziesz sk?ada? na nim twoje ca?opalenia, twoje ofiary biesiadne z twojej trzody i z byd?a na ka?dym miejscu, gdzie ka?? ci wspomina? moje imi?. Przyjd? do ciebie i b?d? ci b?ogos?awi?. 25 A je?li uczynisz Mi o?tarz z kamieni, to nie buduj go z kamieni ciosowych, bo zbezcze?cisz go, gdy przy?o?ysz do niego swoje d?uto. 26 Nie b?dziesz wst?powa? po stopniach do mojego o?tarza, ?eby si? nie odkry?a nago?? twoja.

21

1 Te s? prawa, które im przedstawisz. 2 Je?li kupisz niewolnika - Hebrajczyka, b?dzie ci s?u?y? sze?? lat, w siódmym roku zwolnisz go bez wykupu. 3 Je?li przyszed? sam, odejdzie sam, a je?li mia? ?on?, odejdzie z ?on?. 4 Lecz je?li jego pan da? mu ?on?, która zrodzi?a mu synów i córki, ?ona jak i dzieci b?d? nale?e? do pana, a on odejdzie sam. 5 A je?liby niewolnik o?wiadczy? wyra?nie: Mi?uj? mojego pana, moj? ?on? i moje dzieci i nie chc? odej?? wolny, 6 wówczas zaprowadzi go pan przed Boga i zawiedzie do drzwi albo do bramy, i przek?uje mu pan jego ucho szyd?em, i b?dzie niewolnikiem jego na zawsze. 7 Je?liby kto? sprzeda? sw? córk? w niewol? jako niewolnic?, nie odejdzie ona, jak odchodz? niewolnicy. 8 A je?liby nie spodoba?a si? panu, który przeznaczy? j? dla siebie, niech pozwoli j? wykupi?. Ale nie mo?e jej sprzeda? obcemu narodowi, gdy? by?oby to oszustwem wobec niej. 9 Je?li za? przeznaczy? j? dla syna, to niech uczyni z ni?, jak prawo nakazuje obej?? si? z córkami. 10 Je?li za? we?mie sobie inn?, nie mo?e tamtej odmawia? po?ywienia, odzie?y i wspólnego mieszkania. 11 Je?li nie spe?ni wobec niej tych trzech warunków, wówczas odejdzie ona wolna bez wykupu. 12 Je?li kto tak uderzy kogo?, ?e uderzony umrze, winien sam by? ?mierci? ukarany. 13 W tym jednak wypadku, gdy nie czyha? na niego, a tylko Bóg dopu?ci?, ?e sam wpad? w r?ce, wyznacz? ci miejsce, do którego b?dzie móg? ucieka? zabójca. 14 Je?li za? kto? posun??by si? do tego, ?e bli?niego zabi?by podst?pnie, oderwiesz go nawet od mego o?tarza, aby ukara? ?mierci?. 15 Kto by uderzy? swego ojca albo matk?, winien by? ukarany ?mierci?. 16 Kto by porwa? cz?owieka i sprzeda? go, albo znaleziono by go jeszcze w jego r?ku, winien by? ukarany ?mierci?. 17 Kto by z?orzeczy? ojcu albo matce, winien by? ukarany ?mierci?. 18 Kto by w k?ótni uderzy? bli?niego kamieniem albo pi??ci?, ale go nie zabi?, tylko zmusi? do pozostania w ?ó?ku, 19 to gdy ten wstanie i b?dzie o lasce chodzi? na dworze, ten, który go uderzy?, b?dzie wolny i tylko mu wynagrodzi przerw? w pracy, i do?o?y stara?, ?eby go wyleczy?. 20 Kto by pobi? kijem swego niewolnika lub niewolnic?, tak i?by zmarli pod jego r?k?, winien by? surowo ukarany. 21 A je?liby pozostali przy ?yciu jeden czy dwa dni, to nie b?dzie podlega? karze, gdy? s? jego w?asno?ci?. 22 Gdyby m??czy?ni bij?c si? uderzyli kobiet? brzemienn? powoduj?c poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to winny zostanie ukarany grzywn?, jak? na nich na?o?y m?? tej kobiety, i wyp?aci j? za po?rednictwem s?dziów polubownych. 23 Je?eli za? ona poniesie jak?? szkod?, wówczas on odda ?ycie za ?ycie, 24 oko za oko, z?b za z?b, r?k? za r?k?, nog? za nog?, 25 oparzenie za oparzenie, ran? za ran?, siniec za siniec. 26 Je?liby kto? uderzy? niewolnika lub niewolnic? w oko i spowodowa? jego utrat?, winien za oko obdarzy? ich wolno?ci?. 27 Równie? gdyby wybi? z?b niewolnikowi swemu lub niewolnicy, winien za z?b uczyni? ich wolnymi. 28 Je?liby wó? pobód? m??czyzn? lub kobiet? tak, i? ponie?liby ?mier?, wówczas wó? musi by? ukamienowany, lecz nie wolno spo?y? jego mi?sa, w?a?ciciel za? wo?u b?dzie wolny od kary. 29 Gdy jednak wó? bód? i dawniej, i zwracano uwag? na to w?a?cicielowi, a on go nie pilnowa?, tak i? wó? zabi?by m??czyzn? lub kobiet?, to nie tylko wó? winien by? ukamienowany, ale te? i w?a?ciciel jego winien ponie?? ?mier?. 30 Gdyby za? na?o?ono mu zap?at?, to winien za swoje ?ycie da? taki okup, jaki mu na?o??. 31 Je?liby za? wó? pobód? ch?opca lub dziewczyn?, to te? winno si? post?pi? wed?ug takiego samego przepisu. 32 Gdyby za? wó? zabód? niewolnika lub niewolnic?, jego w?a?ciciel winien wyp?aci? ich panu trzydzie?ci syklów srebrnych, wó? za? b?dzie ukamienowany. 33 Je?liby kto? zostawi? cystern? odkryt? albo je?liby kto? wykopa? cystern?, a nie przykry? jej, i wpad? tam wó? lub osio?, 34 w?a?ciciel cysterny winien da? w?a?cicielowi bydl?cia odszkodowanie w pieni?dzach, a zwierz? b?dzie nale?a?o do niego. 35 Gdyby wó? jednego w?a?ciciela uderzy? wo?u innego w?a?ciciela i zabi?by go, wówczas sprzedadz? ?ywego wo?u i podziel? si? zap?at? za niego, podziel? si? te? zabitym wo?em. 36 Lecz gdyby by?o wiadomo, ?e wó? ten bód? od dawna, a jego w?a?ciciel go nie pilnowa?, wówczas odda on wo?u za wo?u, zabity za? wó? b?dzie nale?a? do niego. 37 Je?liby kto? ukrad? wo?u lub owc? i zabi?by je lub sprzeda?, wówczas zwróci pi?? wo?ów za jednego wo?u i cztery jagni?ta za jedn? owc?.

22

1 Gdyby pochwyci? kto? z?odzieja w czasie w?amywania si? w nocy i pobi? go tak, i?by umar?, nie b?dzie winien krwi. 2 Ale gdyby to uczyni? po wschodzie s?o?ca, b?dzie winien krwi. Z?odziej poniesie kar?. Je?li nic nie na, czym by zap?aci?, to nale?y go sprzeda? za tak? sam? sum?, jak? skrad?. 3 Je?li to, co ukrad?, znajdzie si? u niego ?ywe, czy to wó?, czy osio?, czy owca, odda w podwójnej ilo?ci. 4 Je?liby kto? wypas? pole lub winnic? i wypu?ci? byd?o, niszcz?c cudze pole, wówczas wynagrodzi tym, co ma najlepszego na swoim polu i w swojej winnicy. 5 Je?li powstanie ogie? i ogarnie ciernie ogrodzenia, i spali stert? zbo?a albo stoj?ce na pniu zbo?e, albo pole, wówczas ten, co wznieci? po?ar, winien wynagrodzi? szkody. 6 Je?liby kto? da? drugiemu pieni?dze lub przedmioty warto?ciowe na przechowanie i zosta?oby to skradzione w domu tego cz?owieka, a z?odziej zostanie wykryty, winien wyp?aci? dwukrotne odszkodowanie. 7 Je?liby nie wykryto z?odzieja, to wówczas stawi si? w?a?ciciel domu przed Bogiem i przysi?gnie, ?e nie wyci?gn?? r?ki po dobro drugiego. 8 We wszelkiej sprawie poszkodowania dotycz?cego wo?u, os?a, owcy, odzie?y, jakiejkolwiek zguby, o której kto? powie, ?e to jego w?asno??, sprawa obydwu winna by? przed?o?ona Bogu, a którego Bóg uzna winnym, ten zwróci drugiemu w podwójnej ilo?ci. 9 Je?liby kto? powierzy? drugiemu piecz? nad os?em, wo?em, owc? lub nad jakimkolwiek innym zwierz?ciem, a ono pad?o lub okaleczy?o si?, lub zosta?o uprowadzone, a nie ma na to ?wiadka, 10 to spraw? mi?dzy obiema stronami rozstrzygnie przysi?ga na Pana, ?e przechowuj?cy nie wyci?gn?? r?ki po dobro drugiego, i w?a?ciciel przyjmie, co pozosta?o, a tamten nie b?dzie p?aci? odszkodowania. 11 Je?li za? to zosta?o skradzione, zap?aci w?a?cicielowi. 12 Je?li owo bydl? zosta?o rozszarpane przez jakie? dzikie zwierz?, to przyniesie je jako dowód i nie musi uiszcza? odszkodowania za rozszarpane. 13 Gdyby kto? wynaj?? od drugiego zwierz?, a ono si? okaleczy?o lub pad?o w nieobecno?ci w?a?ciciela, winien ui?ci? odszkodowanie. 14 Gdy jednak sta?o si? to w obecno?ci w?a?ciciela, to nie b?dzie dawa? odszkodowania w tym wypadku, gdy zwierz? by?o wynaj?te, bo da? cen? wynajmu. 15 Je?li kto? uwiód? dziewic? jeszcze nie zar?czon? i obcowa? z ni?, ui?ci rodzinie op?at? sk?adan? przy za?lubinach i we?mie j? za ?on?. 16 Je?liby si? ojciec nie zgodzi? mu jej odda?, wówczas winien zap?aci? tyle, ile wynosi op?ata sk?adana przy za?lubinach dziewic. 17 Nie pozwolisz ?y? czarownicy. 18 Ktokolwiek by obcowa? ze zwierz?ciem, winien by? ukarany ?mierci?. 19 Ktokolwiek by sk?ada? ofiary innym bogom poza samym Panem, podlega kl?twie. 20 Nie b?dziesz gn?bi? i nie b?dziesz uciska? cudzoziemców, bo wy sami byli?cie cudzoziemcami w ziemi egipskiej. 21 Nie b?dziesz krzywdzi? ?adnej wdowy i sieroty. 22 Je?liby? ich skrzywdzi? i b?d? Mi si? skar?yli, us?ysz? ich skarg?, 23 zapali si? gniew mój, i wygubi? was mieczem i ?ony wasze b?d? wdowami, a dzieci wasze sierotami. 24 Je?li po?yczysz pieni?dze ubogiemu z mojego ludu, ?yj?cemu obok ciebie, to nie b?dziesz post?powa? wobec niego jak lichwiarz i nie karzesz mu p?aci? odsetek. 25 Je?li we?miesz w zastaw p?aszcz twego bli?niego, winiene? mu go odda? przed zachodem s?o?ca, 26 bo jest to jedyna jego szata i jedyne okrycie jego cia?a podczas snu. I je?liby si? on ?ali? przede Mn?, us?ysz? go, bo jestem lito?ciwy. 27 Nie b?dziesz blu?ni? Bogu i nie b?dziesz z?orzeczy? temu, który rz?dzi twoim ludem. 28 Nie b?dziesz si? oci?ga? z ofiar? z obfito?ci zbiorów i soku wyciskanego w t?oczni. I oddasz Mi twego pierworodnego syna. 29 To samo uczynisz z pierworodnym z byd?a i trzody. Przez siedem dni b?dzie przy matce swojej, a dnia ósmego oddasz je Mnie. 30 B?dziecie dla Mnie lud?mi ?wi?tymi. Nie b?dziecie spo?ywa? mi?sa zwierz?cia rozszarpanego przez dzikie zwierz?ta, ale je rzucicie psom.

23

1 Nie b?dziesz rozg?asza? fa?szywych wie?ci i nie do?o?ysz r?ki, a?eby z niesprawiedliwymi lud?mi ?wiadczy? na korzy?? bezprawia. 2 Nie ??cz si? z wielkim t?umem, aby wyrz?dzi? z?o. A zeznaj?c w s?dzie, nie stawaj po stronie t?umu, aby przechyli? wyrok. 3 A tak?e w procesie nie miej wzgl?dów dla bogatych. 4 Je?li spotkasz wo?u twego wroga albo jego os?a b??kaj?cego si?, odprowad? je do niego. 5 Je?li ujrzysz, ?e osio? twego wroga upad? pod swoim ci??arem, nie ominiesz, ale razem z nim przyjdziesz mu z pomoc?. 6 Nie pozwolisz wyda? przewrotnego wyroku na ubogiego, który si? zwraca do ciebie w swym procesie. 7 Oddalisz spraw? k?amliw? i nie wydasz wyroku ?mierci na niewinnego i sprawiedliwego, bo Ja nie uniewinni? nieprawego. 8 Nie b?dziesz przyjmowa? podarków, poniewa? podarki za?lepiaj? dobrze widz?cych i s? zgub? spraw s?usznych. 9 Nie b?dziesz uciska? cudzoziemców, gdy? znacie ?ycie cudzoziemców, bo sami byli?cie cudzoziemcami w Egipcie. 10 Przez sze?? lat b?dziesz obsiewa? ziemi? i zbiera? jej p?ody, 11 a siódmego pozwolisz jej le?e? od?ogiem i nie dokonasz zbioru, aby mogli je?? ubodzy z twego ludu, a reszt? zjedz? dzikie zwierz?ta. Tak te? post?pisz z twoj? winnic? i z twoim ogrodem oliwnym. 12 Sze?? dni b?dziesz pracowa?, a dnia siódmego zaprzestaniesz pracy, aby odpocz??y twój wó? i osio? i odetchn?li syn twojej niewolnicy i cudzoziemiec. 13 Przestrzegajcie wszystkiego, co wam powiedzia?em, a imienia bogów obcych nie wymieniajcie, by nikt nie s?ysza? ich z ust waszych. 14 Trzy uroczyste ?wi?ta b?dziesz dla Mnie obchodzi? w ka?dym roku. 15 Obchodz?c ?wi?to Prza?ników b?dziesz jad?, jak ci to nakaza?em, przez siedem dni chleb z niekwaszonej m?ki, w oznaczonym dniu miesi?ca Abib, gdy? w tym miesi?cu wyszed?e? z Egiptu. I nie powinni?cie pokazywa? si? przede Mn? z pró?nymi r?kami. 16 I ?wi?to ?niw pierwszych twoich zbiorów z tego, co posia?e? na roli, oraz ?wi?to Zbiorów na ko?cu roku, gdy zbierzesz z pola twój plon. 17 Trzy razy w roku zjawi? si? winien ka?dy twój m??czyzna przed Panem, Bogiem swoim. 18 Nie b?dziesz sk?ada? krwi mojej ofiary z chlebem kwaszonym i nie b?dziesz przechowywa? do rana t?uszczu mojej ?wi?tecznej ofiary. 19 Przyniesiesz do domu Boga twego, Pana, pierwociny z p?odów ziemi. I nie b?dziesz gotowa? ko?l?cia w mleku jego matki. 20 Oto Ja posy?am anio?a przed tob?, aby ci? strzeg? w czasie twojej drogi i doprowadzi? ci? do miejsca, które ci wyznaczy?em. 21 Szanuj go i b?d? uwa?ny na jego s?owa. Nie sprzeciwiaj si? mu w niczym, gdy? nie przebaczy waszych przewinie?, bo imi? moje jest w nim. 22 Je?li b?dziesz wiernie s?ucha? jego g?osu i wykonywa? to wszystko, co ci polecam, b?d? nieprzyjacielem twoich nieprzyjació? i b?d? odnosi? si? wrogo do odnosz?cych si? tak do ciebie. 23 Mój anio? poprzedzi ci? i zaprowadzi do Amoryty, Chetyty, Peryzzyty, Kananejczyka, Chiwwity, Jebusyty, a Ja ich wyg?adz?. 24 Nie b?dziesz oddawa? pok?onu ich bogom i nie b?dziesz ich czci?. Nie b?dziesz post?powa? wed?ug ich post?pków, lecz zburzysz zupe?nie i bezlito?nie po?amiesz w kawa?ki ich stele. 25 B?dziecie oddawa? cze?? Panu, Bogu waszemu, gdy? pob?ogos?awi twój chleb i twoj? wod?. Oddal? od ciebie wszelk? chorob?. 26 ?adna kobieta w twoim kraju nie b?dzie mia?a przedwczesnego porodu i ?adna nie b?dzie bezdzietna. Liczb? dni twojego ?ycia uczyni? pe?n?. 27 L?k wzbudz? przed tob? oraz przyprawi? o przera?enie wszelki lud, do którego przyjdziesz. Sprawi?, ?e b?d? ucieka? przed tob? wszyscy twoi nieprzyjaciele. 28 Ja za? po?l? przed tob? szerszenie, które wyp?dz? Chiwwit?, Kananejczyka i Chetyt? sprzed ciebie. 29 Nie wyp?dz? go sprzed ciebie w jednym roku, aby kraj nie sta? si? pustkowiem i nie rozmno?y? si? w nim dziki zwierz na twoj? szkod?. 30 B?d? ich wyp?dza? sprzed ciebie stopniowo, a? si? rozro?niesz i b?dziesz móg? obj?? kraj w posiadanie. 31 Ustanowi? granice twego kraju od Morza Czerwonego do morza filisty?skiego, od pustyni a? do Rzeki. Oddam w r?ce wasze mieszka?ców tego kraju, a ty ich przep?dzisz spo?ród was. 32 Nie b?dziesz zawiera? przymierza z nimi ani z ich bogami. 33 Nie mog? mieszka? w twoim kraju, gdy? przywiedliby ci? do grzechu przeciw Mnie. Móg?by? oddawa? cze?? ich bogom, co by?oby dla ciebie zgub?.

24

1 I rzek? Pan do Moj?esza: Wst?p do Pana, ty, Aaron, Nadab, Abihu i siedemdziesi?ciu ze starszych Izraela i oddajcie pok?on z daleka. 2 Moj?esz sam zbli?y si? do Pana, lecz oni si? nie zbli?? i lud nie wst?pi z nim. 3 Wróci? Moj?esz i obwie?ci? ludowi wszystkie s?owa Pana i wszystkie Jego zlecenia. Wtedy ca?y lud odpowiedzia? jednog?o?nie: Wszystkie s?owa, jakie powiedzia? Pan, wype?nimy. 4 Spisa? wi?c Moj?esz wszystkie s?owa Pana. Nazajutrz wcze?nie rano zbudowa? o?tarz u stóp góry i postawi? dwana?cie stel, stosownie do liczby dwunastu pokole? Izraela. 5 Potem poleci? m?odzie?com izraelskim z?o?y? Panu ofiar? ca?opaln? i ofiar? biesiadn? z cielców. 6 Moj?esz za? wzi?? po?ow? krwi i wyla? j? do czar, a drug? po?ow? krwi skropi? o?tarz. 7 Wtedy wzi?? Ksi?g? Przymierza i czyta? j? g?o?no ludowi. I o?wiadczyli: Wszystko, co powiedzia? Pan, uczynimy i b?dziemy pos?uszni. 8 Moj?esz wzi?? krew i pokropi? ni? lud, mówi?c: Oto krew przymierza, które Pan zawar? z wami na podstawie wszystkich tych s?ów. 9 Wst?pi? Moj?esz wraz z Aaronem, Nadabem, Abihu i siedemdziesi?ciu starszymi Izraela. 10 Ujrzeli Boga Izraela, a pod Jego stopami jakby jakie? dzie?o z szafirowych kamieni, ?wiec?cych jak samo niebo. 11 Na wybranych Izraelitów nie podniós? On swej r?ki, mogli przeto patrze? na Boga. Potem jedli i pili. 12 Pan rzek? do Moj?esza: Wst?p do Mnie na gór? i pozosta? tam, a dam ci tablice kamienne, Prawo i przykazania, które napisa?em, aby ich pouczy?. 13 Wsta? wi?c Moj?esz i Jozue, jego pomocnik, i wst?pi? Moj?esz na gór? Bo??. 14 Powiedzia? za? tak do starszyzny: Pozosta?cie tu, a? wrócimy do was. Oto macie Aarona i Chura. Kto mia?by jak?? spraw? do za?atwienia, mo?e si? zwróci? do nich. 15 Gdy za? Moj?esz wst?pi? na gór?, ob?ok j? zakry?. 16 Chwa?a Pana spocz??a na górze Synaj, i okrywa? j? ob?ok przez sze?? dni. W siódmym dniu Pan przywo?a? Moj?esza z po?rodka ob?oku. 17 A wygl?d chwa?y Pana w oczach Izraelitów by? jak ogie? po?eraj?cy na szczycie góry. 18 Moj?esz wszed? w ?rodek ob?oku i wst?pi? na gór?. I pozosta? Moj?esz na górze przez czterdzie?ci dni i przez czterdzie?ci nocy.

25

1 Pan tak przemówi? do Moj?esza: 2 Powiedz Izraelitom, aby zebrali dla Mnie danin?. Od ka?dego cz?owieka, którego sk?oni do tego serce, przyjmijcie dla mnie danin?. 3 Macie za? przygotowa? dla Mnie jako danin?: z?oto, srebro i br?z, 4 purpur? fioletow? i czerwon?, karmazyn, bisior i sier?? kozi?; 5 baranie skóry barwione na czerwono i skóry z delfinów oraz drzewo akacjowe; 6 oliw? do ?wiecznika, wonno?ci do wyrobu oleju namaszczania i pachn?cych kadzide?; 7 kamienie onyksowe i inne drogie kamienie dla ozdobienia efodu i pektora?u. 8 I uczyni? Mi ?wi?ty przybytek, abym móg? zamieszka? po?ród was. 9 Budow? za? przybytku i wykonanie wszelkich jego sprz?tów przeprowadzicie dok?adnie wed?ug tego, co ci uka??. 10 I uczyni? ark? z drzewa akacjowego; jej d?ugo?? b?dzie wynosi?a dwa i pó? ?okcia; jej wysoko?? pó?tora ?okcia i jej szeroko?? pó?tora ?okcia. 11 I pokryjesz j? szczerym z?otem wewn?trz i zewn?trz, i uczynisz na niej doko?a z?ote wie?ce. 12 Odlejesz do niej cztery pier?cienie ze z?ta i przymocujesz je do czterech jej kraw?dzi: dwa pier?cienie do jednego jej boku i dwa do drugiego jej boku. 13 Rozka?esz zrobi? dr??ki z drzewa akacjowego i pokryjesz je z?otem. 14 I w?o?ysz dr??ki te do pier?cieni po obu bokach arki celem przenoszenia jej. 15 Dr??ki pozostan? w pier?cieniach arki i nie b?d? z nich wyjmowane. 16 I w?o?ysz do arki ?wiadectwo, które dam tobie. 17 I uczynisz przeb?agalni? ze szczerego z?ota: d?ugo?? jej wynosi? b?dzie dwa i pó? ?okcia, szeroko?? za? pó?tora ?okcia; 18 dwa te? cheruby wykujesz ze z?ota. Uczynisz za? je na obu ko?cach przeb?agalni. 19 Jednego cheruba uczynisz na jednym ko?cu, a drugiego cheruba na drugim ko?cu przeb?agalni. Uczynisz cheruby na ko?cach górnych. 20 Cheruby b?d? mia?y rozpostarte skrzyd?a ku górze i zakrywa? b?d? swymi skrzyd?ami przeb?agalni?, twarze za? b?d? mia?y zwrócone jeden ku drugiemu. I ku przeb?agalni b?d? zwrócone twarze cherubów. 21 Umie?cisz przeb?agalni? na wierzchu arki, w arce za? z?o?ysz ?wiadectwo, które dam tobie. 22 Tam b?d? si? spotyka? z tob? i sponad przeb?agalni i spo?ród cherubów, które s? ponad Ark? ?wiadectwa, b?d? z tob? rozmawia? o wszystkich nakazach, które dam za twoim po?rednictwem Izraelitom. 23 Uczynisz te? stó? z drzewa akacjowego; jego d?ugo?? b?dzie wynosi? dwa ?okcie, jego szeroko?? jeden ?okie?, a jego wysoko?? pó?tora ?okcia. 24 Pokryjesz go szczerym z?otem i uczynisz doko?a wieniec z?oty. 25 I uczynisz woko?o listw? na cztery palce szerok? i zrobisz wieniec z?oty doko?a dla tej listwy. 26 Uczynisz nast?pnie cztery pier?cienie z?ote i przyprawisz je do czterech ko?ców, gdzie si? znajduj? jego nogi. 27 Blisko listwy b?d? si? znajdowa? cztery pier?cienie do w?o?enia w nie dr??ków do przenoszenia sto?u. 28 A zrobisz te dr??ki z drzewa akacjowego i pokryjesz je z?otem. I b?dzie si? przenosi?o stó? za ich pomoc?. 29 Uczynisz tak?e misy i czasze, dzbanki i patery do sk?adania ofiar p?ynnych. Uczynisz je ze szczerego z?ota. 30 B?dziesz zawsze k?ad? na stole przede Mn? chleby pok?adne. 31 Zrobisz te? ?wiecznik ze szczerego z?ota. Z tej samej bry?y wykujesz ?wiecznik wraz z jego podstaw? i jego trzonem; jego kielichy, p?ki i kwiaty b?d? z jednej bry?y. 32 Sze?? ramion b?dzie wychodzi? z jego boków; trzy ramiona ?wiecznika z jednego jego boku i trzy ramiona ?wiecznika z drugiego jego boku. 33 Trzy kielichy kszta?tu kwiatów migda?owych z p?kami i kwiatami b?d? na jednym ramieniu, i trzy kielichy z p?kami i kwiatami kszta?tu kwiatów migda?owych - na drugim ramieniu. Tak b?dzie na sze?ciu ramionach wychodz?cych ze ?wiecznika. 34 Na ?wieczniku za? b?d? cztery kielichy kszta?tu kwiatów migda?owych z p?kami i kwiatami. 35 A p?k jeden b?dzie pod dwoma wychodz?cymi z niego ramionami z jednej bry?y i p?k jeden pod dwoma nast?pnymi ramionami ?wiecznika z jednej bry?y. Tak niech b?dzie pod sze?cioma ramionami wychodz?cymi ze ?wiecznika. 36 P?ki te i ramiona b?d? wychodzi? z samego ?wiecznika i b?d? wykonane z jednej bry?y szczerego z?ota. 37 I uczynisz siedem lamp, i ustawisz te lampy w ten sposób, a?eby o?wieca?y t? stron?, która jest przed nimi. 38 Szczypce te? i naczynia do knotów uczynisz ze szczerego z?ota. 39 Z talentu szczerego z?ota nale?y wykona? ?wiecznik i wszystkie przybory nale??ce do niego. 40 Uwa?aj za? pilnie, aby go wykona? wed?ug wzoru, jaki zobaczy?e? na górze.

26

1 Uczynisz przybytek z dziesi?ciu tkanin: uczynisz go z kr?conego bisioru, z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu - z cherubami wykonanymi przez bieg?ego tkacza. 2 D?ugo?? poszczególnej tkaniny winna wynosi? dwadzie?cia osiem ?okci, a szeroko?? poszczególnej tkaniny cztery ?okcie; wszystkie za? tkaniny winny mie? jednakowe wymiary. 3 Pi?? tkanin b?dzie powi?zanych ze sob? - jedna z drug?, podobnie drugie pi?? tkanin b?dzie powi?zanych ze sob? jedna z drug?. 4 I przyszyjesz wst??ki z fioletowej purpury na brzegach jednej tkaniny, gdzie winna by? spi?ta, i tak te? uczynisz na brzegach ostatniej tkaniny, gdzie winna by? spi?ta. 5 Pi??dziesi?t za? wst??ek przyszyjesz do jednej tkaniny i pi??dziesi?t wst??ek przyszyjesz do drugiej tkaniny w miejscu, w którym maj? by? spi?te, tak ?eby wst??ki by?y przyszyte naprzeciw siebie. 6 Ponadto przyszyjesz pi??dziesi?t z?otych kó?ek i zwi??esz tkaniny przy pomocy tych kó?ek, i przybytek b?dzie stanowi? jedn? ca?o??. 7 Nast?pnie uczynisz nakrycie przybytku z koziej sier?ci, a uczynisz je z jedenastu mniejszych nakry?. 8 D?ugo?? jednego nakrycia b?dzie wynosi?a trzydzie?ci ?okci, a szeroko?? jednego nakrycia cztery ?okcie, i wszystkie jedena?cie nakry? b?d? mia?y jednakowe wymiary. 9 Powi??esz ze sob? pi?? nakry? osobno, a pozosta?e sze?? osobno. Jednak?e szóste nakrycie, które ma wisie? u wej?cia do przybytku, z?o?ysz we dwoje. 10 I przyszyjesz pi??dziesi?t wst??ek na brzegach jednego nakrycia w miejscu, w którym maj? by? spi?te, i pi??dziesi?t wst??ek na brzegach drugiego nakrycia w miejscu, w którym maj? by? spi?te. 11 Ponadto przyszyjesz pi??dziesi?t kó?ek z br?zu i na?o?ysz kó?ka na wst??ki, i w ten sposób zwi??esz nakrycia przybytku ze sob?, ?e utworz? jedn? ca?o??. 12 To za?, co zbywa z przykry? namiotu, mianowicie po?owa przykrycia zbywaj?ca, b?dzie zwisa? na tylnej stronie przybytku. 13 Z tego za?, co zbywa z d?ugo?ci przykry?, b?dzie zwisa? jeden ?okie? po obu stronach przybytku i tak b?dzie mu s?u?y?o za przykrycie. 14 Oprócz tego uczynisz nakrycie na namiot ze skór baranich, barwionych na czerwono, i w ko?cu nakrycie na wierzch ze skór delfinów. 15 Przygotujesz te? deski na przybytek z drzewa akacjowego i ustawisz je pionowo. 16 Wysoko?? desek wynosi? b?dzie dziesi?? ?okci, a szeroko?? jednej deski pó?tora ?okcia. 17 Ka?da deska b?dzie mia?a dwa czopy osadzone jeden naprzeciw drugiego: tak zrobisz przy wszystkich deskach przybytku. 18 I przygotujesz deski na przybytek: dwadzie?cia desek na ?cian? po?udniow? - po stronie prawej. 19 I czterdzie?ci podstaw srebrnych sporz?dzisz, pod ka?d? desk? dwie podstawy na oba jej czopy. 20 I po drugiej stronie przybytku, na ?cian? pó?nocn?, uczynisz dwadzie?cia desek. 21 A do nich czterdzie?ci podstaw srebrnych; po dwie podstawy na ka?d? desk?. 22 A dla tylnej cz??ci przybytku sporz?dzisz sze?? desek. 23 Przy naro?nikach tylnej ?ciany przybytku postawisz dwie deski. 24 Deski b?d? przystawa?y szczelnie do siebie u do?u, a u góry równie szczelnie b?d? po??czone za pomoc? jednego pier?cienia, i tak b?dzie tak?e z deskami przy obu innych naro?nikach. 25 I tak b?dzie osiem desek, a podstaw srebrnych szesna?cie, dwie podstawy pod ka?d? desk?. 26 I zrobisz poprzeczki do powi?zania desek z drzewa akacjowego, pi?? dla desek jednej strony przybytku 27 i pi?? poprzeczek dla desek drugiej strony przybytku, pi?? te? poprzeczek na tyln?, zachodni? ?cian? przybytku. 28 Poprzeczka umieszczona po?rodku desek przechodzi? b?dzie od ko?ca do ko?ca. 29 Deski pokryjesz z?otem, a pier?cienie dla osadzania drewnianych wi?za? zrobisz ze z?ota i pokryjesz poprzeczki z?otem. 30 Postawisz przybytek wed?ug wzoru, który ci ukaza?em na górze. 31 Zrobisz te? zas?on? z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i z kr?conego bisioru, z cherubami wyhaftowanymi przez bieg?ego tkacza. 32 I zawiesisz j? na czterech s?upach z drzewa akacjowego, pokrytych z?otem. Haczyki do zas?ony b?d? ze z?ota, a cztery podstawy ze srebra. 33 Powiesisz za? zas?on? na kó?kach i umie?cisz wewn?trz poza zas?on? Ark? ?wiadectwa, i b?dzie oddziela?a zas?ona Miejsce ?wi?te od Naj?wi?tszego. 34 I po?o?ysz przeb?agalni? na Arce ?wiadectwa w Miejscu Naj?wi?tszym. 35 Umie?cisz przed zas?on? stó? i naprzeciw sto?u po po?udniowej stronie przybytku ?wiecznik, stó? za? umie?cisz po stronie pó?nocnej. 36 Ka?esz te? sporz?dzi? zas?on? przy wej?ciu do przybytku z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i kr?conego bisioru, wielobarwnie wyszywan?. 37 I zawiesisz te? przy wej?ciu do przybytku zas?on? na pi?ciu s?upach z drzewa akacjowego i pokryjesz je z?otem, i b?d? haczyki do niej ze z?ota. I odlejesz do nich pi?? podstaw z br?zu.

27

1 I zbudujesz o?tarz z drzewa akacjowego, maj?cy pi?? ?okci d?ugo?ci i pi?? ?okci szeroko?ci. O?tarz b?dzie wi?c kwadratowy, a wysoki na trzy ?okcie. 2 I uczynisz rogi w czterech naro?nikach o?tarza, a b?d? wystawa?y z niego wzwy?, i pokryjesz go br?zem. 3 I zrobisz popielnice do zsypywania zat?uszczonego popio?u oraz ?opatki, kropielnice, wide?ki i kadzielnice. Wszystkie te przybory wykonasz z br?zu. 4 Z br?zu te? wykonasz krat? do o?tarza w formie siatki, a nad t? siatk? na czterech rogach zrobisz cztery pier?cienie. 5 Umocujesz je u do?u pod obramowaniem, tak ?eby siatka si?ga?a do po?owy o?tarza. 6 I zrobisz dr??ki do o?tarza z drzewa akacjoweg i pokryjesz je br?zem. 7 A b?dzie si? wk?ada?o dr??ki te do pier?cieni i b?d? one po obu bokach o?tarza w czasie przenoszenia go. 8 Uczynisz go z desek tak, aby by? wydr??ony wewn?trz, wed?ug wzoru, jaki ci ukaza?em na górze. 9 Nast?pnie zbudujesz dziedziniec przybytku. Zas?ony dziedzi?ca z kr?conego bisioru po stronie po?udniowej b?d? sto ?okci d?ugie, 10 a do tego dwadzie?cia s?upów i dwadzie?cia podstaw z br?zu oraz haczyki i klamry ze srebra. 11 Tak samo po stronie pó?nocnej zas?ony b?d? sto ?okci d?ugie, a ponadto dwadzie?cia s?upów, dwadzie?cia podstaw z br?zu oraz haczyki i klamry ze srebra. 12 Na szeroko?ci dziedzi?ca po stronie zachodniej zas?ona b?dzie mia?a pi??dziesi?t ?okci, a do tego dziesi?? s?upów i dziesi?? podstaw. 13 Na szeroko?ci dziedzi?ca po stronie wschodniej b?dzie mia?a równie? pi??dziesi?t ?okci. 14 Zas?ony jednej bocznej ?ciany b?d? mia?y pi?tna?cie ?okci oraz trzy s?upy i trzy podstawy. 15 Zas?ony za? drugiej ?ciany bocznej b?d? mia?y pi?tna?cie ?okci oraz trzy s?upy i trzy podstawy. 16 Przy wej?ciu na dziedziniec dasz zas?on? na dwadzie?cia ?okci z fioletowej i czerwonej purpury, karmazynu, z bisioru wielobarwnie wyszywan?, a do tego cztery s?upy i cztery podstawy. 17 Wszystkie s?upy doko?a dziedzi?ca winny by? zaopatrzone w srebrne klamry; haczyki za? b?d? ze srebra, a podstawy z br?zu. 18 D?ugo?? dziedzi?ca b?dzie wynosi?a sto ?okci, szeroko?? pi??dziesi?t ?okci, a wysoko?? pi?? ?okci z zas?onami z kr?conego bisioru i z podstawami z br?zu. 19 Wszystkie naczynia przybytku do jakiegokolwiek u?ytku, wszystkie jego paliki i wszystkie paliki dziedzi?ca b?d? z br?zu. 20 Ty rozka?esz Izraelitom, aby przynie?li do ?wiecznika oliw? czyst?, wyci?ni?t? z oliwek, dla ci?g?ego podtrzymywania ?wiat?a w lampie 21 w Namiocie Spotkania na zewn?trz zas?ony, która jest przed ?wiadectwem. Aaron za? wraz z synami swymi b?dzie j? przygotowywa?, aby p?on??a przed Panem od wieczora do rana. Takie jest prawo wieczne przez wszystkie pokolenia dla Izraelitów.

28

1 Ty za? rozka? bratu twemu Aaronowi i jego synom, wybranym spo?ród Izraelitów, zbli?y? si? do ciebie, aby Mi s?u?yli jako kap?ani: Aaron i Nadab, Abihu, Elezar i Itamar, synowie Aarona. 2 I sprawisz szaty ?wi?te Aaronowi, bratu twemu, na cze?? i ku ozdobie. 3 Porozmawiaj ze wszystkimi wybitnymi r?kodzielnikami, których wyposa?y?em w zmys? pi?kna, aby sporz?dzili szaty dla Aarona, by po?wi?cony s?u?y? Mi w nich jako kap?an. 4 Oto szaty, jakie winni sporz?dzi?: pektora?, efod, suknia wierzchnia, tunika wyszywana, tiara i pas. Te szaty sporz?dzisz dla twego brata, Aarona, i dla jego synów, aby Mi s?u?yli jako kap?ani. 5 A u?yj? na to z?otych nici, fioletowej i czerwonej purpury i karmazynu oraz kr?conego bisioru. 6 Efod wykonaj? ze z?otych nici i fioletowej i czerwonej purpury, karmazynu oraz kr?conego bisioru, jako dzie?o bieg?ych tkaczy. 7 B?dzie mia? dwa naramienniki spi?te ze sob?, a b?d? po??czone na obu górnych ko?cach. 8 A przepaska efodu, która si? na nim winna znajdowa?, ma by? wykonana tak samo ze z?otych nici, z fioletowej i czerownej purpury, z karmazynu i kr?conego bisioru. 9 We?miesz dwa kamienie onyksowe i wyryjesz na nich imiona synów Izraela. 10 Sze?? imion na jednym kamieniu, a sze?? imion pozosta?ych na kamieniu drugim, wed?ug porz?dku ich urodzenia. 11 Jak rytownik wykuwa piecz?cie, tak wykuj i ty na obu kamieniach imiona synów Izraela i osad? je w z?ote oprawy. 12 Dwa te kamienie umie?cisz na obu naramiennikach efodu jako kamienie pami?ci o synach Izraela. I b?dzie nosi? Aaron ich imiona przed Panem na obu ramionach - dla pami?ci. 13 Umie?cisz je w z?otych obszyciach. 14 Dwa te? ?a?cuszki z czystego z?ota przygotujesz jako kr?cone sznurki, a wykonane sznurki osadzisz w obszyciach. 15 Uczynisz te? pektora? do zasi?gania wyroczni; a wykonaj? go biegli tkacze w ten sam sposób jak efod: ze z?otych nici, z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i z kr?conego bisioru. 16 B?dzie kwadratowy i we dwoje z?o?ony, a d?ugo?? jego i szeroko?? b?dzie wynosi?a jedn? pi?d?. 17 Umie?cisz na nim cztery rz?dy drogich kamieni; w pierwszym rz?dzie rubin, topaz i szmaragd, 18 w drugim rz?dzie granat, szafir i beryl, 19 w trzecim rz?dzie opal, agat i ametyst, 20 a wreszcie w czwartym rz?dzie chryzolit, onyks i jaspis. B?d? osadzone w oprawie ze z?ota w odpowiednich rz?dach. 21 Kamienie te otrzymaj? imiona synów Izraela: b?dzie ich dwana?cie wed?ug ich imion; b?d? ryte na wzór piecz?ci, ka?dy z w?asnym imieniem, wed?ug dwunastu pokole?. 22 Uczynisz do pektora?u ?a?cuszki skr?cone na kszta?t sznurka ze szczerego z?ota. 23 Uczynisz te? do pektora?u dwa z?ote pier?cienie i przyprawisz oba te pier?cienie na obu górnych ko?cach pektora?u. 24 Dwa z?ote sznury przewleczesz przez oba pier?cienie na obu górnych ko?cach pektora?u. 25 Oba za? drugie ko?ce obydwu sznurów przyszyjesz do obu opraw i przywi??esz do przedniego naramiennika efodu. 26 Potem wykonasz jeszcze dwa inne pier?cienie - - i przyszyjesz je na dwóch dolnych ko?cach pektora?u u jego brzegu po stronie wewn?trznej, zwróconej do efodu. 27 W ko?cu wykonasz jeszcze dwa inne z?ote pier?cienie i przyszyjesz je do obu naramienników efodu po zewn?trznej stronie u do?u, w miejscu spi?cia efodu z przepask?. 28 Potem zwi??e si? pier?cienie pektora?u z pier?cieniami efodu sznurem z fioletowej purpury, tak ?eby pektora? le?a? na przepasce efodu i nie móg? si? przesun?? ze swego miejsca na efodzie. 29 W ten sposób Aaron b?dzie nosi? imiona synów Izraela, wypisane na pektorale dla zasi?gania wyroczni, na swym sercu, gdy b?dzie wchodzi? do Miejsca ?wi?tego, aby pami?ta? przed Panem ustawicznie. 30 Do pektora?u dla zasi?gania wyroczni w?o?ysz urim i tummim, aby by?y na sercu Aarona, gdy b?dzie wchodzi? przed oblicze Pana. I tak b?dzie nosi? Aaron zawsze na sercu swoim pektora? do zasi?gania wyroczni dla Izraelitów przed obliczem Pana. 31 Pod efod zrobisz sukni?, ca?? z fioletowej purpury. 32 I b?dzie mia?a w ?rodku otwór na g?ow? i obszywk? doko?a otworu, wykonan? przez tkacza, jak przy otworze pancerza, aby si? nie rozdar?a. 33 Na dolnych jej brzegach doko?a przyszyjesz jab?ka granatu z fioletowej i czerwonej purpury oraz z karmazynu, i dzwonki z?ote pomi?dzy nimi doko?a. 34 Dzwonek z?oty i jab?ko granatu b?d? nast?powa?y na przemian doko?a na dolnych krajach sukni. 35 I b?dzie mia? j? na sobie Aaron podczas pe?nienia s?u?by, aby s?yszano d?wi?k, gdy b?dzie wchodzi? do Miejsca ?wi?tego przed oblicze Pana i gdy b?dzie wychodzi? - aby nie umar?. 36 I zrobisz te? diadem ze szczerego z?ota i wyryjesz na nim, jak si? ryje na piecz?ci: Po?wi?cony dla Pana. 37 I zwi??esz go sznurem z fioletowej purpury, tak ?eby by? na tiarze i ?eby na przedniej stronie tiary by? umieszczony. 38 I b?dzie on na czole Aarona, poniewa? Aaron poniesie uchybienia pope?nione przy ofiarach, które b?d? sk?ada? Izraelici, i przy wszystkich ?wi?tych darach. A b?dzie na jego czole ci?gle dla zjednania mu ?aski w oczach Pana. 39 I utkasz sukni? z bisioru, i zrobisz tiar? z bisioru i pas, który b?dzie tkanin? wielobarwnie wyszywan?. 40 Tak?e dla synów Aarona zrobisz tunik? i uczynisz im pasy oraz mitry na cze?? i ku ozdobie. 41 I ubierzesz w nie twego brata Aarona i synów jego razem z nim, nama?cisz ich, wprowadzisz ich w czynno?ci kap?a?skie i po?wi?cisz ich, aby mi s?u?yli jako kap?ani. 42 I uczynisz im spodnie lniane, aby od bioder a? do goleni okryli nimi nago?? cia?a. 43 I b?d? je nosi? Aaron i jego synowie, ile razy b?d? wchodzi? do Namiotu Spotkania lub b?d? zbli?a? si? do o?tarza dla spe?nienia s?u?by w Miejscu ?wi?tym, aby nie ?ci?gn?li na siebie grzechu i nie pomarli. To jest rozporz?dzenie na wieki dla niego i dla potomków jego po nim.

29

1 W ten za? sposób post?pisz, gdy b?dziesz wy?wi?ca? ich na kap?anów: we?miesz m?odego cielca i dwa barany bez skazy, 2 i chleby niekwaszone i placki niekwaszone, zaprawione oliw? prza?ne chleby i prza?ne placki i prza?ne podp?omyki pomazane oliw?. Upieczesz je z najczystszej m?ki pszennej 3 i w?o?ywszy je w ten sam kosz, w koszu z?o?ysz je na ofiar? jednocze?nie z m?odym cielcem i dwoma baranami. 4 Aaronowi za? i synom jego rozka?esz zbli?y? si? do wej?cia do Namiotu Spotkania i obmyjesz ich wod?. 5 Potem we?miesz szaty i ubierzesz Aarona w tunik?, w sukni?, w efod, w pektora?, i przymocujesz go przepask? efodu. 6 A w?o?ywszy mu tiar? na g?ow?, umie?cisz ?wi?ty diadem na tiarze. 7 Nast?pnie we?miesz olej do namaszczenia i wylejesz go na jego g?ow?, i nama?cisz go. 8 Synom te? jego ka?esz si? przybli?y? i ubierzesz ich w tuniki 9 oraz przepaszesz ich pasem, i okryjesz g?owy ich mitrami, i b?dzie nale?a?o do nich kap?a?stwo na mocy nieodwo?alnego prawa. I wprowadzisz Aarona i jego synów w czynno?ci kap?a?skie. 10 Potem przyprowadzisz m?odego cielca przed Namiot Spotkania, i po?o?? Aaron i jego synowie r?ce na g?owie cielca. 11 I zabijesz go przed Panem przy wej?ciu do Namiotu Spotkania. 12 Wzi?wszy za? nieco krwi tego cielca, nama?cisz palcem wskazuj?cym rogi o?tarza, a reszt? krwi wylejesz u podstawy o?tarza. 13 A pozbierawszy t?uszcz, który pokrywa wn?trzno?ci, i p?at t?uszczu, który jest na w?trobie, i obie nerki, i t?uszcz, który jest na nich, spalisz to na o?tarzu. 14 Lecz mi?so cielca i jego skór?, i mierzw? spalisz w ogniu poza obozem. Jest to ofiara za grzech. 15 We?miesz nast?pnie pierwszego barana, i po?o?? Aaron i synowie jego r?ce na g?owie tego barana. 16 I zabijesz potem tego barana, a wzi?wszy nieco jego krwi pokropisz o?tarz doko?a. 17 I podzielisz barana na cz??ci, i obmywszy wn?trzno?ci jego i nogi po?o?ysz je na innych jego cz??ciach i na g?owie. 18 I spalisz ca?ego tego barana na o?tarzu. Jest to ofiara ca?opalenia dla Pana, mi?a wo?, ofiara spalana dla Pana. 19 A potem we?miesz drugiego barana, Aaron za? i jego synowie w?o?? r?ce na jego g?ow?. 20 I zabijesz barana, a wzi?wszy nieco jeg o krwi nama?cisz ni? wierzch prawego ucha Aarona i wierzch prawego ucha jego synów i du?e palce ich prawej r?ki i nogi, i pokropisz krwi? o?tarz doko?a. 21 I we?miesz nieco krwi, która jest na o?tarzu, i oleju do namaszczania, i pokropisz Aarona i jego szaty, i jego synów i ich szaty, aby by? po?wi?cony razem ze swymi szatami, a z nim tak?e jego synowie i szaty jego synów. 22 I we?miesz z barana t?uszcz i ogon, i t?uszcz pokrywaj?cy wn?trzno?ci, i p?at t?uszczu, który jest na w?trobie, i obie nerki i t?uszcz, który jest na nich, i prawe udo, bo to jest baran ofiary wy?wi?cenia. 23 We?miesz te? bochen chleba i placek przyrz?dzony na oliwie i podp?omyk z kosza prza?ników, które s? przed Panem. 24 Wszystko to po?o?ysz na d?onie Aarona i na d?onie jego synów, i wykonasz gest ko?ysania przed Panem. 25 We?miesz to potem z ich r?k i spalisz na o?tarzu nad ca?opaleniem jako mi?? wo? przed Panem. Jest to ofiara spalana dla Pana. 26 I we?miesz mostek z piersi barana ofiarowanego na wy?wi?cenie Aarona, i wykonasz nim gest ko?ysania, i przypadnie on tobie w udziale. 27 I jako rzecz ?wi?t? oddzielisz mostek ko?ysany i ?opatk? podnoszon?, i to, co by?o ko?ysane, i co by?o podnoszone z barana jako ofiary wy?wi?cenia oraz co si? nale?y Aaronowi i co si? nale?y jego synom. 28 Ma to przypa?? w udziale Aaronowi i jego synom po wieczne czasy jako nale?no?? od Izraelitów. Jest to bowiem ofiara podniesienia, a ofiara podniesienia nale?y si? im od Izraelitów z ofiar biesiadnych, jako unoszona z nich dla Pana. 29 A szaty ?wi?te Aarona b?d? oddane po nim jego synom, i b?d? w nie ubrani, gdy b?d? namaszczeni i wprowadzani w czynno?ci kap?a?skie. 30 Przez siedem dni b?dzie je wdziewa? ten z jego synów, który zostanie po nim kap?anem i b?dzie wchodzi? do Namiotu Spotkania, aby pe?ni? s?u?b? w ?wi?tym przybytku. 31 We?miesz te? barana z ofiary wy?wi?cenia i ugotujesz jego mi?so w miejscu po?wi?conym. 32 I b?dzie spo?ywa? Aaron i jego synowie mi?so barana i chleb, który jest w koszu przy wej?ciu do Namiotu Spotkania. 33 I b?d? je?? to, co by?o przeb?aganiem za nich, aby ich wprowadzi? w czynno?ci kap?a?skie i oddzieli? jako ?wi?tych. Nikt za? z niepowo?anych nie b?dzie tego jad?, gdy? jest to rzecz ?wi?ta. 34 A je?li pozosta?o do rana co? z mi?sa ofiary wy?wi?cenia lub z chleba, wówczas nale?y to spali? w ogniu i nie mo?na tego je??, bo jest to rzecz ?wi?ta. 35 I post?pisz z Aaronem i z synami jego zupe?nie tak, jak ci poleci?em: przez siedem dni b?dzie trwa?o wprowadzanie w czynno?ci kapa?a?skie. 36 I cielca na ofiar? za grzech z?o?ysz ka?dego dnia na przeb?aganie i przez t? ofiar? za grzech oczy?cisz o?tarz i nama?cisz go, aby go u?wi?ci?. 37 Przez siedem dni b?dziesz czyni? przeb?aganie nad o?tarzem i b?dziesz go po?wi?ca?, a stanie si? bardzo ?wi?ty, i cokolwiek dotknie si? o?tarza, b?dzie równie? ?wi?te. 38 A oto z czego b?dziesz sk?ada? ofiar?, dwa roczne baranki codziennie i ustawicznie. 39 Jednego baranka ofiarujesz rano, a drugiego baranka ofiarujesz o zmierzchu. 40 Do pierwszego baranka dodasz dziesi?t? cz??? efy najczystszej m?ki, zaprawionej czwart? cz??ci? hinu wyci?ni?tej oliwy, a jako ofiar? p?ynn? z?o?ysz wino w ilo?ci czwartej cz??ci hinu. 41 A drugiego baranka ofiarujesz o zmierzchu z tak? sam? ofiar? z pokarmów i tak? sam? ofiar? z p?ynów jak rano, jako mi?? wo? na ofiar? spalan? dla Pana. 42 To b?dzie ustawiczna ofiara ca?opalenia sk?adana z pokolenia w pokolenie u wej?cia do Namiotu Spotkania przed Panem, gdzie b?d? si? spotyka? z tob?, aby rozmawia?. 43 Tam b?d? si? spotyka? z Izraelitami, i to miejsce b?dzie u?wi?cone przez moj? chwa??. 44 I po?wi?c? Namiot Spotkania i o?tarz; Aarona i jego synów po?wi?c?, aby mi s?u?yli jako kap?ani. 45 I b?d? mieszka? po?ród Izraelitów i b?d? im Bogiem. 46 I poznaj?, ?e Ja, Pan, jestem Bogiem, który wyprowadzi? was z ziemi egipskiej i mieszka? po?ród was, Ja, Pan, wasz Bóg.

30

1 Potem wystawisz o?tarz z drzewa akacjowego dla spalania kadzid?a. 2 Jego d?ugo?? b?dzie wynosi?a jeden ?okie? i jeden ?okie? jego szeroko??. B?dzie kwadratowy, a wysoko?ci b?dzie mia? dwa ?okcie, i b?d? wychodzi?y z niego rogi. 3 I przykryjesz go szczerym z?otem, jego wierzch i jego boki doko?a, i jego rogi; uczynisz na nim z?oty wieniec doko?a. 4 Poni?ej za? wie?ca na dwóch bokach uczynisz dwa pier?cienie na dr??ki, celem przenoszenia go na nich. 5 A dr??ki te zrobisz z drzewa akacjowego i pokryjesz je z?otem. 6 Postawisz go za? przed zas?on?, która wisi przed Ark? ?wiadectwa, przed przeb?agalni?, która jest nad ?wiadectwem, gdzie b?d? spotyka? si? z tob?. 7 Ka?dego za? ranka b?dzie spala? Aaron na nim wonne kadzid?o, gdy b?dzie przysposabia? lampy do ?wiecenia. 8 A gdy Aaron zapali o zmierzchu lampy, zapali równie? kadzid?o, które b?dzie spalane ustawicznie przed Panem poprzez wszystkie wasze pokolenia. 9 Nie mo?ecie na nim ofiarowa? kadzid?a ?wieckiego ani te? sk?ada? ca?opalenia, ani ofiary pokarmowej. Nie mo?ecie te? na niego wylewa? ?adnej ofiary z p?ynów. 10 Na jego rogach winien Aaron raz w roku dokona? obrz?du przeb?agalnego krwi? ofiary, która za grzech b?dzie z?o?ona. Winien on te? raz w roku dokona? na nim obrz?du przeb?agalnego za wasze pokolenia. B?dzie on bardzo ?wi?ty dla Pana. 11 I tak powiedzia? Pan do Moj?esza: 12 Gdy b?dziesz liczy? Izraelitów, by dokona? spisu, ka?dy przy spisie z?o?y za swe ?ycie okup Panu, aby nie spad?o na nich nieszcz??cie. 13 To za? winni da? podlegli spisowi: pó? sykla wed?ug wagi przybytku, czyli dwadzie?cia ger za jeden sykl; pó? sykla na ofiar? Panu. 14 Ka?dy podleg?y spisowi z synów Izraela, maj?cy dwadzie?cia i wi?cej lat, z?o?y t? ofiar? Panu. 15 Bogaty nie b?dzie zwi?ksza?, a ubogi nie b?dzie zmniejsza? wagi pó? sykla, aby z?o?y? ofiar? Panu na przeb?aganie za swe ?ycie. 16 A wzi?wszy te pieni?dze jako przeb?aganie od Izraelitów, obrócisz je na s?u?b? w Namiocie Spotkania, i b?d? one na pami?tk? Izraelitom przed Panem jako ofiara zado??uczynienia za ich ?ycie. 17 Tak te? powiedzia? Pan do Moj?esza: 18 Uczynisz kad? z br?zu, z podstaw? równie? z br?zu, do obmy?, i umie?cisz j? mi?dzy przybytkiem a o?tarzem, i nalejesz do niej wody. 19 Aaron i jego synowie b?d? w niej obmywa? r?ce i nogi. 20 Zanim wejd? do Namiotu Spotkania, musz? si? obmy? w wodzie, aby nie pomarli. Tak samo, gdy si? b?d? zbli?a? do o?tarza, aby pe?ni? s?u?b? i aby sk?ada? ofiar? spalan? dla Pana, 21 musz? obmy? r?ce i nogi, aby nie pomarli. I b?dzie to prawo zawsze obowi?zywa? Aarona i jego potomstwo po wszystkie czasy. 22 I tak powiedzia? Pan do Moj?esza: 23 We? sobie najlepsze wonno?ci: pi??set syklów obficie p?yn?cej mirry, po?ow? tego, to jest dwie?cie pi??dziesi?t syklów wonnego cynamonu i tyle?, to jest dwie?cie pi??dziesi?t syklów wonnej trzciny, 24 wreszcie pi??set syklów kasji, wed?ug wagi przybytku, oraz jeden hin oliwy z oliwek. 25 I uczynisz z tego ?wi?ty olej do namaszczania. B?dzie to wonna ma??, zrobiona tak, jak to robi sporz?dzaj?cy wonno?ci. B?dzie to ?wi?ty olej do namaszczania. 26 I nama?cisz nim Namiot Spotkania i Ark? ?wiadectwa, 27 i stó? oraz wszystkie jego naczynia, a tak?e ?wiecznik z wszystkimi przyrz?dami nale??cymi do niego, o?tarz kadzenia 28 i o?tarz ca?opalenia z tym wszystkim, co do niego nale?y, kad? i jej podstaw?, 29 aby si? sta?y bardzo ?wi?te; i stanie si? ?wi?ty ka?dy, ktokolwiek si? ich dotknie. 30 Nama?cisz te? Aarona i jego synów i po?wi?cisz ich, aby Mi s?u?yli jako kap?ani. 31 Do Izraelitów powiesz tak: To jest ?wi?ty olej namaszczenia dla was i dla waszych pokole?. 32 Nie wolno go wylewa? na cia?o ?adnego cz?owieka i nie wolno go sporz?dza? w takim po??czeniu, gdy? jest ?wi?ty i ?wi?ty b?dzie dla was. 33 Ktokolwiek za? sporz?dzi?by go w takim po??czeniu i wylewa?by go na niepowo?anego, winien by? wykluczony ze swego ludu. 34 I znów powiedzia? Pan do Moj?esza: We? sobie wonno?ci: ?ywic? pachn?c?, muszelki i galbanum pachn?ce, i czyste kadzid?o, niech b?d? w równej ilo?ci. 35 Mieszaj?c je uczynisz z tego kadzid?o wonne - zrobione tak, jak si? robi wonno?ci - posolone, czyste, ?wi?te. 36 Zetrzesz na proszek jego cz??ci i po?o?ysz przed ?wiadectwem w Namiocie Spotkania, gdzie Ja b?d? spotyka? si? z tob?, i b?dzie to dla was rzecz bardzo ?wi?ta. 37 Kadzid?a w ten sposób przygotowanego nie b?dziecie robi? dla siebie, gdy? po?wi?cone jest ono dla Pana. 38 Ktokolwiek by zrobi? podobne, aby si? rozkoszowa? jego woni?, b?dzie wykluczony ze swego ludu.

31

1 I rzek? Pan do Moj?esza: 2 Oto wybra?em Besaleela, syna Uriego, syna Chura z pokolenia Judy. 3 I nape?ni?em go duchem Bo?ym, m?dro?ci? i rozumem, i umiej?tno?ci? wykonywania wszelkiego rodzaju prac, 4 pomys?owo?ci? w pracach w z?ocie, w srebrze, w br?zie 5 i w rze?bieniu kamieni do oprawy, i w rze?bieniu drzewa oraz wykonaniu ró?nych dzie?. 6 A dodam mu Oholiaba, syna Achisamaka z pokolenia Dana. Nape?ni?em umys? wszystkich r?kodzielników m?dro?ci?, aby mogli wykona? to, co ci rozkaza?em: 7 Namiot Spotkania, Ark? ?wiadectwa, przeb?agalni?, która jest na niej, i wszystkie sprz?ty przybytku, 8 i stó? oraz wszystkie jego naczynia, ?wiecznik z najczystszego z?ota i wszystkie przyrz?dy nale??ce do niego, o?tarz kadzenia, 9 o?tarz ca?opalenia i wszystkie przyrz?dy nale??ce do niego, kad? i jej podstaw?, 10 ?wi?te szaty z drogocennej tkaniny dla Aarona kap?ana i szaty dla jego synów, do sprawowania czynno?ci kap?a?skich, 11 i olej do namaszczenia, i kadzid?o wonne do przybytku. Wszystko to winni uczyni? wed?ug rozkazu, jaki otrzyma?e? ode Mnie. 12 Potem tak rzek? Pan do Moj?esza: 13 Powiedz Izraelitom: Przestrzegajcie pilnie moich szabatów, gdy? to jest znak mi?dzy Mn? a wami dla wszystkich waszych pokole?, by po tym mo?na by?o pozna?, ?e Ja jestem Pan, który was u?wi?cam. 14 Przeto zachowujcie szabat, który winien by? dla was ?wi?to?ci?. I ktokolwiek by go zniewa?y?, b?dzie ukarany ?mierci?, i ka?dy, kto by wykonywa? prac? w tym dniu, b?dzie wykluczony ze swojego ludu. 15 Przez sze?? dni b?dzie si? wykonywa? prac?, ale dzie? siódmy b?dzie szabatem odpoczynku, po?wi?conym Panu, i dlatego ktokolwiek by wykonywa? prac? w dniu szabatu, winien by? ukarany ?mierci?. 16 Izraelici winni pilnie przestrzega? szabatu jako obowi?zku i przymierza wiecznego poprzez pokolenia. 17 To b?dzie znak wiekuisty mi?dzy Mn? a Izraelitami, bo w sze?ciu dniach Pan stworzy? niebo i ziemi?, a w siódmym dniu odpocz?? i wytchn??. 18 Gdy sko?czy? rozmawia? z Moj?eszem na górze Synaj, da? mu dwie tablice ?wiadectwa, tablice kamienne, napisane palcem Bo?ym.

32

1 A gdy lud widzia?, ?e Moj?esz opó?nia? swój powrót z góry, zebra? si? przed Aaronem i powiedzia? do niego: Uczy? nam boga, który by szed? przed nami, bo nie wiemy, co si? sta?o z Moj?eszem, tym m??em, który nas wyprowadzi? z ziemi egipskiej. 2 Aaron powiedzia? im: Pozdejmujcie z?ote kolczyki, które s? w uszach waszych ?on, waszych synów i córek, i przynie?cie je do mnie. 3 I zdj?? ca?y lud z?ote kolczyki, które mia? w uszach, i zniós? je do Aarona. 4 A wzi?wszy je z ich r?k nakaza? je przetopi? i uczyni? z tego pos?g cielca ulany z metalu. I powiedzieli: Izraelu, oto bóg twój, który ci? wyprowadzi? z ziemi egipskiej. 5 A widz?c to Aaron kaza? postawi? o?tarz przed nim i powiedzia?: Jutro b?dzie uroczysto?? ku czci Pana. 6 Wstawszy wcze?nie rano, dokonali ca?opalenia i z?o?yli ofiary biesiadne. I usiad? lud, aby je?? i pi?, i wstali, ?eby si? bawi?. 7 Pan rzek? wówczas do Moj?esza: Zst?p na dó?, bo sprzeniewierzy? si? lud twój, który wyprowadzi?e? z ziemi egipskiej. 8 Bardzo szybko odwrócili si? od drogi, któr? im nakaza?em, i utworzyli sobie pos?g cielca ulanego z metalu i oddali mu pok?on, i z?o?yli mu ofiary, mówi?c: Izraelu, oto twój bóg, który ci? wyprowadzi? z ziemi egipskiej. 9 I jeszcze powiedzia? Pan do Moj?esza: Widz?, ?e lud ten jest ludem o twardym karku. 10 Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpali? si? gniew mój na nich. Chc? ich wyniszczy?, a ciebie uczyni? wielkim ludem. 11 Moj?esz jednak zacz?? usilnie b?aga? Pana, Boga swego, i mówi?: Dlaczego, Panie, p?onie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadzi?e? z ziemi egipskiej wielk? moc? i siln? r?k?? 12 Czemu to maj? mówi? Egipcjanie: W z?ym zamiarze wyprowadzi? ich, chc?c ich wygubi? w górach i wyg?adzi? z powierzchni ziemi? Odwró? zapalczywo?? Twego gniewu i zaniechaj z?a, jakie chcesz zes?a? na Twój lud. 13 Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje s?ugi, którym przysi?g?e? na samego siebie, mówi?c do nich: Uczyni? potomstwo wasze tak liczne jak gwiazdy niebieskie, i ca?? ziemi?, o której mówi?em, dam waszym potomkom, i posi?d? j? na wieki. 14 Wówczas to Pan zaniecha? z?a, jakie zamierza? zes?a? na swój lud. 15 Moj?esz za? zszed? z góry z dwiema tablicami ?wiadectwa w swym r?ku, a tablice by?y zapisane na obu stronach, zapisane na jednej i na drugiej stronie. 16 Tablice te by?y dzie?em Bo?ym, a pismo na nich by?o pismem Boga, wyrytym na tablicach. 17 A Jozue, us?yszawszy odg?os okrzyków ludu, powiedzia? do Moj?esza: W obozie rozlegaj? si? okrzyki wojenne. 18 On za? odpowiedzia?: To nie g?os pie?ni zwyci?stwa ani g?os pie?ni kl?ski, lecz s?ysz? pie?ni dwóch chórów. 19 A Moj?esz zbli?y? si? do obozu i ujrza? cielca i ta?ce. Rozpali? si? wówczas gniew Moj?esza i rzuci? z r?k swoich tablice i pot?uk? je u podnó?a góry. 20 A porwawszy cielca, którego uczynili, spali? go w ogniu, star? na proch, rozsypa? w wodzie i kaza? j? pi? Izraelitom. 21 I powiedzia? Moj?esz do Aarona: Có? ci uczyni? ten lud, ?e sprowadzi?e? na niego tak wielki grzech? 22 Aaron odpowiedzia?: Niech si? mój pan nie unosi na mnie gniewem, bo wiesz sam, ?e ten lud jest sk?onny do z?ego. 23 Powiedzieli do mnie: Uczy? nam boga, który by szed? przed nami, bo nie wiemy, co si? sta?o z Moj?eszem, z tym m??em, który nas wyprowadzi? z ziemi egipskiej. 24 Wtedy rzek?em do nich: Kto ma z?oto, niech je zdejmie z siebie. I z?o?yli mi je, i wrzuci?em je w ogie?, i tak powsta? cielec. 25 I ujrza? Moj?esz, ?e lud sta? si? nieokie?znany, gdy? Aaron wodze mu popu?ci? na po?miewisko wobec nieprzyjació?. 26 Zatrzyma? si? Moj?esz w bramie obozu i zawo?a?: Kto jest za Panem, do mnie! A wówczas przy??czyli si? do niego wszyscy synowie Lewiego. 27 I rzek? do nich: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Ka?dy z was niech przypasze miecz do boku. Przejd?cie tam i z powrotem od jednej bramy w obozie do drugiej i zabijajcie: kto swego brata, kto swego przyjaciela, kto swego krewnego. 28 Synowie Lewiego uczynili wed?ug rozkazu Moj?esza, i zabito w tym dniu oko?o trzech tysi?cy m??ów. 29 Moj?esz powiedzia? wówczas do nich: Po?wi?cili?cie r?ce dla Pana, poniewa? ka?dy z was by? przeciw swojemu synowi, przeciw swemu bratu. Oby Pan u?yczy? wam dzisiaj b?ogos?awie?stwa! 30 Nazajutrz za? tak powiedzia? Moj?esz do ludu: Pope?nili?cie ci??ki grzech; ale teraz wst?pi? do Pana, mo?e otrzymam przebaczenie waszego grzechu. 31 I poszed? Moj?esz do Pana, i powiedzia?: Oto niestety lud ten dopu?ci? si? wielkiego grzechu, gdy? uczyni? sobie boga ze z?ota. 32 Przebacz jednak im ten grzech! A je?li nie, to wyma? mi? natychmiast z Twej ksi?gi, któr? napisa?e?. 33 Pan powiedzia? do Moj?esza: Tylko tego, który zgrzeszy? przeciw Mnie, wyma?? z mojej ksi?gi. 34 Id? teraz i prowad? ten lud, gdzie ci rozkaza?em, a mój anio? pójdzie przed tob?. A w dniu mojej kary ukarz? ich za ich grzech. 35 I rzeczywi?cie Pan ukara? lud za to, ?e uczyni? sobie z?otego cielca, wykonanego pod kierunkiem Aarona.

33

1 Potem za? rzek? Pan do Moj?esza: Id? i wyrusz st?d ty i lud, który wyprowadzi?e? z ziemi egipskiej, do ziemi, któr? obieca?em pod przysi?g? Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi tymi s?owami: Dam j? twojemu potomstwu. 2 I wy?l? przed tob? anio?a, i wyp?dz? Kananejczyka, Amoryt?, Chetyt?, Peryzzyt?, Chiwwit? i Jebusyt?. 3 I zaprowadz? ci? do ziemi op?ywaj?cej w mleko i miód, ale sam nie pójd? z tob?, by ci? nie wyt?pi? po drodze, poniewa? jeste? ludem o twardym karku. 4 A lud s?ysz?c te twarde s?owa, przywdzia? ?a?ob? i nie w?o?y? ozdób swych na siebie. 5 Wtedy rzek? Pan do Moj?esza: Powiedz Izraelitom: Jeste?cie ludem o twardym karku, i je?libym przez jedn? chwil? szed? po?ród ciebie, zg?adzi?bym ci?. Odrzu? przeto ozdoby twe, a Ja zobacz?, co mam uczyni? z tob?. 6 Izraelici zdj?li z siebie ozdoby przed odej?ciem z góry Horeb. 7 Moj?esz za? wzi?? namiot i rozbi? go za obozem, i nazwa? go Namiotem Spotkania. A ktokolwiek chcia? si? zwróci? do Pana, szed? do Namiotu Spotkania, który by? poza obozem. 8 Ile za? razy Moj?esz szed? do namiotu, ca?y lud stawa? przy wej?ciu do swych namiotów i patrza? na Moj?esza, a? wszed? do namiotu. 9 Ile za? razy Moj?esz wszed? do namiotu, zst?powa? s?up ob?oku i stawa? u wej?cia do namiotu, i wtedy Pan rozmawia? z Moj?eszem. 10 Ca?y lud widzia?, ?e s?up ob?oku stawa? u wej?cia do namiotu. Ca?y lud stawa? i ka?dy oddawa? pok?on u wej?cia do swego namiotu. 11 A Pan rozmawia? z Moj?eszem twarz? w twarz, jak si? rozmawia z przyjacielem. Potem wraca? Moj?esz do obozu, s?uga za? jego, Jozue, syn Nuna, m?odzieniec, nie oddala? si? z wn?trza namiotu. 12 Moj?esz rzek? znów do Pana: Oto kaza?e? mi wyprowadzi? ten lud, a nie pouczy?e? mi?, kogo po?lesz ze mn?, a jednak powiedzia?e? do mnie: Znam ci? po imieniu i jestem ci ?askawy. 13 Je?li darzysz mnie ?yczliwo?ci?, daj mi pozna? Twoje zamiary, abym pozna?, ?e? mi ?askawy. Zwa? tak?e, ?e ten naród jest Twoim ludem. 14 Pan powiedzia?: Je?li Ja osobi?cie pójd?, czy to ci? zadowoli? 15 Moj?esz rzek? wtedy: Je?li nie pójdziesz sam, to raczej zaka? nam wyrusza? st?d. 16 Po czym poznam, ja i lud mój, ?e darzysz nas ?askawo?ci?, je?li nie po tym, ?e pójdziesz z nami, gdy? przez to b?dziemy wyró?nieni ja i Twój lud spo?ród wszystkich narodów, które s? na ziemi? 17 Pan odpowiedzia? Moj?eszowi: Uczyni? to, o co prosisz, poniewa? jestem ci ?askawy, a znam ci? po imieniu. 18 I rzek? Moj?esz: Spraw, abym ujrza? Twoj? chwa??. 19 Pan odpowiedzia?: Ja uka?? ci mój majestat i og?osz? przed tob? imi? Pana, gdy? Ja wy?wiadczam ?ask?, komu chc?, i mi?osierdzie, komu Mi si? podoba. 20 I znowu rzek?: Nie b?dziesz móg? ogl?da? mojego oblicza, gdy? ?aden cz?owiek nie mo?e ogl?da? mojego oblicza i pozosta? przy ?yciu. 21 I rzek? jeszcze Pan: Oto miejsce obok Mnie, sta? przy skale. 22 Gdy przechodzi? b?dzie moja chwa?a, postawi? ci? w rozpadlinie ska?y i po?o?? r?k? moj? na tobie, a? przejd?. 23 A gdy cofn? r?k?, ujrzysz Mi? z ty?u, lecz oblicza mojego tobie nie uka??.

34

1 Pan rzek? do Moj?esza: Wyciosaj sobie dwie tablice z kamienia podobne do pierwszych, a na tych tablicach wypisz znów s?owa, jakie by?y na pierwszych tablicach, które pot?uk?e?. 2 B?d? gotów jutro rano wst?pi? zaraz na gór? Synaj. I zaczekasz na Mnie na wierzchu góry. 3 Nikt nie mo?e wst?pi? z tob? i nikt nie mo?e si? pokaza? na górze. Równie? mniejsze i wi?ksze byd?o nie mo?e wypasa? si? na zboczach góry. 4 Moj?esz wyciosa? dwie tablice kamienne jak pierwsze, a wstawszy rano wst?pi? na gór?, jak mu nakaza? Pan, i wzi?? do r?k tablice kamienne. 5 A Pan zst?pi? w ob?oku, i Moj?esz zatrzyma? si? ko?o Niego, i wypowiedzia? imi? Jahwe. 6 Przeszed? Pan przed jego oczyma i wo?a?: Jahwe, Jahwe, Bóg mi?osierny i lito?ciwy, cierpliwy, bogaty w ?ask? i wierno??, 7 zachowuj?cy sw? ?ask? w tysi?czne pokolenia, przebaczaj?cy niegodziwo??, niewierno??, grzech, lecz nie pozostawiaj?cy go bez ukarania, ale zsy?aj?cy kary za niegodziwo?? ojców na synów i wnuków a? do trzeciego i czwartego pokolenia. 8 I natychmiast sk?oni? si? Moj?esz a? do ziemi i odda? pok?on, 9 mówi?c: Je?li darzysz mnie ?yczliwo?ci?, Panie, to prosz?, niech pójdzie Pan w po?ród nas. Jest to wprawdzie lud o twardym karku, ale przebaczysz winy nasze i grzechy nasze i uczynisz nas swoim dziedzictwem. 10 Pan odpowiedzia?: Oto Ja zawieram przymierze wobec ca?ego ludu twego i uczyni? cuda, jakich nie by?o na ca?ej ziemi i u ?adnych narodów, i ujrzy ca?y lud, w?ród którego przebywasz, ?e dzie?a Pana, które Ja uczyni? z tob?, s? straszne. 11 Przestrzegaj tego, co Ja dzisiaj tobie rozkazuj?, a Ja wyp?dz? przed tob? Amoryt?, Kananejczyka, Chetyt?, Peryzzyt?, Chiwwit? i Jebusyt?. 12 Strze? si? zawierania przymierza z mieszka?cami kraju, do którego idziesz, aby si? nie stali sid?em po?ród was. 13 Natomiast zburzcie ich o?tarze, skruszcie czczone przez nich stele i wyr?bcie aszery. 14 Nie b?dziesz oddawa? pok?onu bogu obcemu, bo Pan ma na imi? Zazdrosny: jest Bogiem zazdrosnym. 15 Nie b?dziesz zawiera? przymierzy z mieszka?cami tego kraju, aby, gdy b?d? uprawia? nierz?d z bogami obcymi i sk?ada? ofiary bogom swoim, nie zaprosili ci? do spo?ywania z ich ofiary. 16 A tak?e nie mo?esz bra? ich córek za ?ony dla swych synów, aby one, uprawiaj?c nierz?d z obcymi bogami, nie przywiod?y twoich synów do nierz?du z bogami obcymi. 17 Nie uczynisz sobie bogów ulanych z metalu. 18 Zachowaj ?wi?to Prza?ników; przez siedem dni b?dziesz jad? chleby prza?ne, jak to ci poleci?em. A uczynisz to w czasie oznaczonym, czyli w miesi?cu Abib, gdy? wtedy wyszed?e? z Egiptu. 19 Wszystko pierworodne do Mnie nale?y, a tak?e pierworodny samiec z byd?a, wo?ów i owiec. 20 Pierworodnego za? os?a wykupisz g?ow? owcy, a je?liby? nie wykupi?, z?amiesz mu kark. Wykupisz te? pierworodnego syna swego, i nie wolno si? ukaza? przede Mn? z pustymi r?kami. 21 Sze?? dni pracowa? b?dziesz, a w dniu siódmym odpoczywaj tak w czasie orki, jak w czasie ?niwa. 22 B?dziesz obchodzi? ?wi?to Tygodni, pierwocin, ?niwa pszenicy i ?wi?to Zbiorów przy ko?cu roku. 23 Trzy razy w roku uka?? si? wszyscy twoi m??czy?ni przed obliczem Pana, Boga Izraela. 24 Ja bowiem wyp?dz? narody sprzed ciebie i rozszerz? twoje granice, i nikt nie b?dzie napada? na twój kraj, gdy ty trzy razy w roku pójdziesz, aby pokaza? si? przed obliczem Pana, Boga twego. 25 Krwi moich ofiar nie powiniene? sk?ada? razem z kwaszonym chlebem, i nic z ofiary paschalnej nie powinno pozosta? na drugi dzie?. 26 Najlepsze z pierwocin ziemi twojej winiene? przynie?? do domu Pana, twego Boga. Nie b?dziesz gotowa? ko?l?cia w mleku jego matki. 27 Pan rzek? do Moj?esza: Zapisz sobie te s?owa, gdy? na podstawie tych s?ów zawar?em przymierze z tob? i z Izraelem. 28 I by? tam Moj?esz u Pana czterdzie?ci dni i czterdzie?ci nocy, i nie jad? chleba, i nie pi? wody. I napisa? na tablicach s?owa przymierza - Dziesi?? S?ów. 29 Gdy Moj?esz zst?powa? z góry Synaj z dwiema tablicami ?wiadectwa w r?ku, nie wiedzia?, ?e skóra na jego twarzy promienia?a na skutek rozmowy z Panem. 30 Gdy Aaron i Izraelici zobaczyli Moj?esza z dala i ujrzeli, ?e skóra na jego twarzy promienieje, bali si? zbli?y? do niego. 31 A gdy Moj?esz ich przywo?a?, Aaron i wszyscy przywódcy zgromadzenia przyszli do niego, a Moj?esz rozmawia? z nimi. 32 Potem przyszli tak?e Izraelici, a on dawa? im polecenia, powierzone mu przez Pana na górze Synaj. 33 Gdy Moj?esz zako?czy? z nimi rozmow?, na?o?y? zas?on? na twarz. 34 Ilekro? Moj?esz wchodzi? przed oblicze Pana na rozmow? z Nim, zdejmowa? zas?on? a? do wyj?cia. Gdy za? wyszed?, opowiada? Izraelitom to, co mu Pan rozkaza?. 35 I wtedy to Izraelici mogli widzie? twarz Moj?esza, ?e promienieje skóra na twarzy Moj?esza. A Moj?esz znów nak?ada? zas?on? na twarz, póki nie wszed? na rozmow? z Nim.

35

1 Moj?esz zebra? ca?e zgromadzenie Izraelitów i powiedzia? do nich: Oto, co Pan nakaza? wam wype?ni?: 2 Sze?? dni b?dziesz wykonywa? prac?, ale dzie? siódmy b?dzie dla was ?wi?tym szabatem odpoczynku dla Pana; ktokolwiek za? pracowa?by w tym dniu, ma by? ukarany ?mierci?. 3 Nie b?dziecie rozpala? ognia w dniu szabatu w waszych mieszkaniach. 4 Tak przemówi? nast?pnie Moj?esz do ca?ego zgromadzenia Izraelitów: Oto co nakaza? Pan mówi?c: 5 Dajcie z dóbr waszych danin? dla Pana. Ka?dy wi?c, którego sk?oni do tego serce, winien z?o?y? jako danin? dla Pana z?oto, srebro, br?z, 6 purpur? fioletow? i czerwon?, karmazyn, bisior oraz sier?? kozi?, 7 baranie skóry barwione na czerwono i skóry delfinów oraz drzewo akacjowe, 8 oliw? do ?wiecznika, wonno?ci do wyrobu oleju namaszczania i pachn?cych kadzide?, 9 kamienie onyksowe i inne drogie kamienie dla ozdobienia efodu i pektora?u. 10 Ka?dy uzdolniony z was winien przyj?? i wykona? to, co Pan nakaza?, 11 to jest przybytek i jego namiot, przykrycia, kó?ka, deski, poprzeczki, s?upy i podstawy; 12 ark? z dr??kami, przeb?agalni? i okrywaj?c? j? zas?on?; 13 stó? z dr??kami i z nale??cym do niego sprz?tem oraz chlebem pok?adnym; 14 ?wiecznik do o?wietlenia z nale??cymi do niego sprz?tami, z lampami oraz z oliw? do ?wiecenia; 15 o?tarz kadzenia z dr??kami, olejek do namaszczania, pachn?ce kadzid?o i zas?on? na wej?cie do przybytku; 16 o?tarz ca?opalenia z jego br?zow? krat?, z dr??kami i nale??cymi do niego sprz?tami, kad? z jej podstaw?; 17 zas?ony dziedzi?ca i jego s?upy, i podstawy, i zas?on? na wej?cie do dziedzi?ca; 18 paliki przybytku i paliki dziedzi?ca z powrozami do nich; 19 szaty z drogocennej tkaniny do s?u?by w ?wi?tym przybytku, ?wi?te szaty dla Aarona kap?ana i szaty dla jego synów, dla sprawowania czynno?ci kap?a?skich. 20 Potem ca?e zgromadzenie Izraelitów odesz?o od Moj?esza. 21 Wnet jednak wszyscy, których sk?oni?o serce i duch ochoczy, przynie?li danin? dla Pana na budow? Namiotów Spotkania i na wszelk? s?u?b? w nim, oraz na ?wi?te szaty. 22 Przyszli m??czy?ni i kobiety, wszyscy ochoczego serca, przynosz?c spinki, kolczyki, pier?cienie, naszyjniki i wszelkie przedmioty ze z?ota; wszyscy z?o?yli Panu dary ze z?ota dokonuj?c gestu ko?ysania. 23 A tak?e fioletow? i czerwon? purpur?, karmazyn, bisior i sier?? kozi?, baranie skóry barwione na czerwono i skóry delfinów przynosili wszyscy, którzy je znale?li u siebie. 24 Ka?dy, kto chcia? z?o?y? danin? ze srebra czy br?zu, przynosi? t? danin? dla Pana, a ka?dy kto posiada? drzewo akacjowe przydatne na co? do ?wi?tej s?u?by, przynosi? je równie?. 25 Wszystkie za? kobiety bieg?e w tej pracy prz?d?y w?asnor?cznie prz?dz? na fioletow? i czerwon? purpur?, karmazyn i bisior. 26 A wszystkie kobiety, które sk?oni?o do tego serce, prz?d?y umiej?tnie sier?? kozi?. 27 Ksi???ta za? przynie?li kamienie onyksowe i inne drogie kamienie dla ozdobienia efodu i pektora?u, 28 a ponadto wonno?ci i oliw? do ?wiecznika i do wyrobu oleju namaszczania i pachn?cego kadzid?a. 29 Wszyscy Izraelici, m??czy?ni i kobiety, których sk?oni?o serce do sk?adania darów niezb?dnych do wykonywania tego, co Pan nakaza? wykona? przez po?rednictwo Moj?esza, przynie?li to dla Pana dobrowolnie. 30 Wówczas Moj?esz przemówi? do Izraelitów: Oto Pan powo?a? imiennie Besaleela, syna Uriego, syna Chura z pokolenia Judy, 31 i nape?ni? go duchem Bo?ym, m?dro?ci?, rozumem, wiedz? i znajomo?ci? wszelkiego rzemios?a, 32 by obmy?li? plany robót w z?ocie, w srebrze, w br?zie, 33 oraz prac nad przystosowaniem kamieni do ozdoby i nad obróbk? drzewa potrzebnego do wykonania wszelkich zamierzonych dzie?. 34 Da? mu te? zdolno?? pouczania innych, jak i Oholiabowi, synowi Achisamaka z pokolenia Dana. 35 Nape?ni? ich m?dro?ci? umys?u do wykonania wszelkich prac, zarówno kamieniarskich, jak i tkackich, oraz barwienia fioletowej i czerwonej purpury, karmazynu, bisioru, a wreszcie zwyczajnych prac tkackich, tak ?e mog? sporz?dza? wszelkie przedmioty, a zarazem obmy?la? ich plany.

36

1 Besaleel, Oholiab i wszyscy biegli m??czy?ni, którym Pan da? m?dro??, rozum do poznania, niech wykonaj? wszelkie prace przy budowie ?wi?tego przybytku wed?ug wszystkich nakazów Pana. 2 Nast?pnie wezwa? Moj?esz Besaleela, Oholiaba i wszystkich bieg?ych w rzemio?le, których serce obdarzy? Pan m?dro?ci?, wszystkich tych, których serce sk?ania?o, aby pój?? do pracy nad wykonaniem dzie?a. 3 Ci za? przyj?li od Moj?esza wszelkie daniny, jakie znie?li Izraelici na dzie?o budowy ?wi?tego przybytku, aby je wykona?; ponadto znosili im ka?dego dnia dalsze, dobrowolne dary. 4 Wtedy przyszli jak jeden m?? wszyscy biegli rzemie?lnicy, wykonuj?cy wszelkie prace przy budowie ?wi?tego przybytku, ka?dy od swojej pracy, któr? wykonywa?, 5 i tak powiedzieli do Moj?esza: Lud przynosi o wiele wi?cej ni? potrzeba do wykonania prac, które Pan nakaza? wykona?. 6 Wówczas Moj?esz wyda? rozkaz, który og?oszono w obozie: Ani m??czy?ni, ani kobiety niech ju? nie znosz? darów na ?wi?ty przybytek. Zaprzesta? wi?c lud znoszenia darów. 7 Mieli bowiem dosy? wszystkiego do wykonania wszelkich prac, a nawet wiele zbywa?o. 8 Wszyscy najbieglejsi spo?ród pracowników wybudowali przybytek z dziesi?ciu tkanin z kr?conego bisioru, z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu, z cherubami wyszytymi przez bieg?ego tkacza. 9 D?ugo?? poszczególnych tkanin wynosi?a dwadzie?cia osiem ?okci, a szeroko?? cztery ?okcie; wszystkie za? tkaniny mia?y jednakowe wymiary. 10 Pi?? tkanin by?o powi?zanych ze sob? jedna z drug?, podobnie drugie pi?? tkanin by?o powi?zanych jedna z drug?. 11 I przyszyto wst??ki z fioletowej purpury na brzegach jednej tkaniny, gdzie winna by? spi?ta, i tak te? uczyniono na brzegach ostatniej tkaniny, gdzie winna by? spi?ta. 12 Pi??dziesi?t wst??ek przyszyli do jednej tkaniny i pi??dziesi?t wst??ek do drugiej tkaniny w miejscu, gdzie maj? by? spi?te, tak i? wst??ki by?y przyszyte naprzeciw siebie. 13 Ponadto przyszyli pi??dziesi?t z?otych kó?ek i zwi?zali tkaniny za pomoc? tych kó?ek, tak ?e przybytek stanowi? jedn? ca?o??. 14 Zrobiono równie? nakrycia z koziej sier?ci dla przybytku, a uczynili jedena?cie nakry?. 15 D?ugo?? jednego nakrycia wynosi?a trzydzie?ci ?okci, a szeroko?? jednego nakrycia cztery ?okcie, i te jedena?cie nakry? mia?y jednakowe wymiary. 16 Powi?zano ze sob? pi?? nakry? osobno, a pozosta?e sze?? osobno. 17 I przyszyto pi??dziesi?t wst??ek na brzegach jednego nakrycia w miejscu, w którym maj? by? spi?te, i pi??dziesi?t wst??ek na brzegach drugiego nakrycia w miejscu, w którym maj? by? spi?te. 18 Ponadto przyszyto pi??dziesi?t kó?ek z br?zu i w ten sposób zwi?zano nakrycia przybytku, ?e utworzy?y jedn? ca?o??. 19 Oprócz tego uczyniono nakrycie na namiot ze skór baranich barwionych na czerwono i wreszcie nakrycie na wierzch ze skór delfinów. 20 I z drzewa akacjowego zrobiono deski na przybytek i ustawiono je pionowo. 21 Wysoko?? deski wynosi?a dziesi?? ?okci, a szeroko?? jednej deski pó?tora ?okcia. 22 Ka?da deska mia?a dwa czopy osadzone jeden naprzeciw drugiego; tak zrobiono u wszystkich desek przybytku. 23 A zrobiono dla przybytku dwadzie?cia desek na ?cian? po?udniow? 24 i czterdzie?ci podstaw srebrnych sporz?dzonych pod te dwadzie?cia desek, na ka?d? desk? dwie podstawy na oba jej czopy. 25 A po drugiej stronie przybytku na ?cian? pó?nocn? zrobiono tak?e dwadzie?cia desek. 26 A do nich czterdzie?ci podstaw srebrnych, po dwie podstawy na ka?d? desk?. 27 A dla tylnej cz??ci przybytku na ?cian? zachodni? sporz?dzono sze?? desek. 28 Przy naro?nikach tej tylnej ?ciany przybytku postawiono po dwie deski. 29 Przystawa?y one szczelnie do siebie na dole, a na górze równie szczelnie po??czone by?y ze sob? za pomoc? powi?zania; tak te? uczyniono z deskami na obu innych naro?nikach. 30 I tak w tylnej ?cianie przybytku by?o osiem desek, a podstaw srebrnych szesna?cie, czyli po dwie podstawy na ka?d? desk?. 31 I zrobiono równie? poprzeczki z drzewa akacjowego dla powi?zania desek, pi?? dla jednej ?ciany przybytku, 32 a pi?? poprzeczek dla desek drugiej ?ciany przybytku i pi?? poprzeczek dla tylnej, czyli zachodniej ?ciany przybytku. 33 Poprzeczk? umieszczon? w po?rodku desek sporz?dzono w ten sposób, ?e przechodzi?a od ko?ca do ko?ca. 34 Deski pokryto z?otem, a pier?cienie dla osadzenia drewnianych wi?za? zrobiono ze z?ota i poprzeczki pokryto z?otem. 35 Zrobiono te? zas?on? z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i kr?conego bisioru z cherubami wyszytymi przez bieg?ego tkacza. 36 I zawieszono j? na czterech s?upach z drzewa akacjowego pokrytych z?otem. Haczyki do nich wykonano ze z?ota, a cztery podstawy zrobiono z br?zu. 37 I uczyniono te? zas?on? przy wej?ciu do przybytku z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i kr?conego bisioru, wielobarwnie wyszywan?. 38 Ponadto uczyniono do niej pi?? s?upów i haczyki, i pokryto z?otem ich g?owice i klamry, a podstawy do nich by?y z br?zu.

37

1 Potem Besaleel zbudowa? ark? z drzewa akacjowego, której d?ugo?? wynosi?a dwa i pó? ?okcia, jej za? szeroko?? i wysoko?? pó?tora ?okcia. 2 I pokry? j? szczerym z?otem wewn?trz i zewn?trz, i uczyni? na niej doko?a z?oty wieniec. 3 Odla? dla niej cztery pier?cienie ze z?ota i przymocowa? je do czterech jej rogów: dwa pier?cienie do jednego jej boku i dwa pier?cienie do drugiego jej boku. 4 Równie? zrobi? dr??ki z drzewa akacjowego i pokry? je z?otem. 5 I do pier?cieni na obu bokach arki w?o?y? te dr??ki s?u??ce do jej przenoszenia. 6 Uczyni? te? przeb?agalni? ze szczerego z?ota, a d?ugo?? jej wynosi?a dwa i pó? ?okcia, jej za? szeroko?? pó?tora ?okcia. 7 Dwa te? cheruby wyku? ze z?ota, uczyni? za? je na obu ko?cach przeb?agalni: 8 jednego cheruba na jednym ko?cu, a drugiego cheruba na drugim ko?cu przeb?agalni. Wykona? cheruby razem z przeb?agalni? na obu jej bokach. 9 Cheruby mia?y skrzyd?a rozpostarte ku górze i zakrywa?y nimi przeb?agalni?. Twarze mia?y zwrócone jeden ku drugiemu, i ku przeb?agalni by?y zwrócone twarze cherubów. 10 Zrobi? te? z drzewa akacjowego stó?, którego d?ugo?? wynosi?a dwa ?okcie, jego szeroko?? jeden ?okie? i jego wysoko?? pó?tora ?okcia. 11 Pokry? go szczerym z?otem i uczyni? na nim doko?a z?oty wieniec. 12 I uczyni? woko?o listw? na cztery palce szerok?, i zrobi? z?oty wieniec doko?a tej listwy. 13 Odla? nast?pnie cztery z?ote pier?cienie i przyprawi? te pier?cienie do czterech rogów sto?u, gdzie si? znajduj? cztery jego nogi. 14 Blisko listwy znajdowa?y si? pier?cienie do w?o?enia w nie dr??ków z drzewa akacjowego do przenoszenia sto?u. 15 A zrobi? te dr??ki z drzewa akacjowego i pokry? je z?otem. Przenoszono stó? za ich pomoc?. 16 Uczyni? tak?e ze szczerego z?ota naczynia do sto?u, misy i czasze, dzbanki i patery do sk?adania ofiar p?ynnych. 17 Zrobi? te? ?wiecznik ze szczerego z?ota, z tego samego z?ota wyku? ten ?wiecznik wraz z jego podstaw? i trzonem; jego kielichy oraz p?ki i kwiaty by?y z tej samej bry?y. 18 Sze?? ramion wychodzi?o z jego boków, trzy ramiona ?wiecznika z jednego jego boku i trzy ramiona ?wiecznika z drugiego jego boku. 19 I znajdowa?y si? na jednym ramieniu trzy kielichy kszta?tu kwiatów migda?owych z p?kami i kwiatami, i trzy kielichy kszta?tu kwiatów migda?owych na drugim ramieniu z p?kami i kwiatami. Tak by?o na sze?ciu ramionach wychodz?cych ze ?wiecznika. 20 Na ?wieczniku za? by?y cztery kielichy kszta?tu kwiatów migda?owych z p?kami i kwiatami. 21 A p?k jeden by? pod dwoma wychodz?cymi z niego ramionami i jeden p?k pod dwoma nast?pnymi jego ramionami. Tak by?o pod sze?cioma ramionami wychodz?cymi ze ?wiecznika. 22 P?ki te i ramiona wychodzi?y z samego ?wiecznika i by?y wykonane z tej samej bry?y szczerego z?ota. 23 Uczyni? ze szczerego z?ota siedem lamp oraz szczypce i popielnice do knotów. 24 Z talentu za? szczerego z?ota wykona? ?wiecznik i wszystkie przyrz?dy nale??ce do niego. 25 Potem do spalania kadzid?a zbudowa? z drzewa akacjowego o?tarz; jego d?ugo?? wynosi?a jeden ?okie?, i jeden - jego szeroko??, i by? kwadratowy, a wysoko?ci mia? dwa ?okcie. I wychodzi?y z niego rogi. 26 Pokry? go szczerym z?otem, jego wierzch i jego boki woko?o, i jego rogi; uczyni? na nim z?oty wieniec doko?a. 27 Poni?ej za? tego wie?ca na dwóch jego bokach umie?ci? dwa z?ote pier?cienie na dr??ki, za pomoc? których si? go przenosi. 28 A dr??ki wykona? z drzewa akacjowego i pokry? z?otem. 29 Sporz?dzi? równie? ?wi?ty olej namaszczania oraz pachn?ce kadzid?o, jak robi sporz?dzaj?cy wonno?ci.

38

1 I zbudowa? o?tarz z drzewa akacjowego, maj?cy pi?? ?okci d?ugo?ci i pi?? ?okci szeroko?ci. O?tarz by? kwadratowy, na trzy ?okcie wysoki. 2 I uczyni? rogi na czterech naro?nikach o?tarza, i wychodzi?y z niego, i pokry? je br?zem. 3 I sporz?dzi? sprz?ty do o?tarza, jak popielnice, ?opatki, kropielnice, wide?ki i kadzielnice. Wszystkie jego sprz?ty sporz?dzi? z br?zu. 4 Z br?zu te? wykona? krat? do o?tarza w formie siatki, poni?ej jego kraw?dzi od do?u a? do po?owy wysoko?ci. 5 Nad krat? za? z br?zu odla? cztery pier?cienie na dr??ki na czterech rogach. 6 Zrobi? za? te dr??ki z drzewa akacjowego i pokry? je br?zem. 7 I w?o?y? te dr??ki do pier?cieni znajduj?cych si? po bokach o?tarza, aby go na nich przenosi?. Uczyni? za? go z desek, tak aby wewn?trz by? wydr??ony. 8 I uczyni? kad? z br?zu z podstaw? równie? z br?zu, wykonan? z lusterek kobiet pe?ni?cych s?u?b? przy wej?ciu do namiotu. 9 Nast?pnie urz?dzi? dziedziniec przybytku po stronie po?udniowej: zas?ony dziedzi?ca by?y z kr?conego bisioru, d?ugie na sto ?okci, 10 a dwadzie?cia s?upów i dwadzie?cia podstaw by?o z br?zu, oraz haczyki i klamry ze srebra. 11 Po stronie pó?nocnej zas?ony by?y d?ugie na sto ?okci, a ponadto uczyniono dwadzie?cia s?upów, dwadzie?cia podstaw z br?zu oraz haczyki przy s?upach i ich klamry ze srebra. 12 Po stronie zachodniej zas?ona mia?a pi??dziesi?t ?okci, a do tego uczyniono dziesi?? s?upów i dziesi?? podstaw. Haczyki przy s?upach i ich klamry by?y ze srebra. 13 Po stronie wschodniej zas?ona mia?a równie? pi??dziesi?t ?okci. 14 Zas?ony na jedn? ?cian? boczn? mia?y po pi?tna?cie ?okci, a do tego mia?y trzy s?upy i trzy podstawy. 15 Zas?ony za? na drug? ?cian? boczn? wynosi?y pi?tna?cie ?okci, a do tego mia?y te? trzy s?upy i trzy podstawy. 16 Wszystkie zas?ony tworz?ce ogrodzenie dziedzi?ca by?y utkane z bisioru kr?conego, 17 a podstawy do s?upów by?y z br?zu, haczyki za? przy s?upach oraz ich klamry ze srebra, tak?e g?owice ich by?y pokryte srebrem. Wszystkie s?upy dziedzi?ca mia?y srebrne klamry. 18 Zas?ona u wej?cia na dziedziniec by?a z fioletowej i czerwonej purpury, karmazynu i z kr?conego bisioru, wielobarwnie wyszywana, i mia?a dwadzie?cia ?okci szeroko?ci i pi?? ?okci wysoko?ci, zgodnie z rozmiarami innych zas?on dziedzi?ca. 19 Cztery s?upy do niej i ich podstawy by?y wykonane z br?zu, a haczyki przy nich ze srebra, pokrycie ich g?owic oraz klamry by?y ze srebra. 20 Wszystkie paliki dziedzi?ca przybytku by?y z br?zu. 21 Oto obliczenie wydatków na przybytek: na Przybytek ?wiadectwa, który na rozkaz Moj?esza wybudowali lewici pod nadzorem Itamara, syna Aarona kap?ana. 22 A Besaleel, syn Uriego, syna Chura z pokolenia Judy, wykona? wszystko, co mu nakaza? Pan przez Moj?esza, 23 a z nim pracowa? Oholiab, syn Achisamaka z pokolenia Dana, jako wybitny snycerz, tkacz wielobarwnie wyszywaj?cy przy pomocy fioletowej i czerwonej purpury, karmazynu oraz bisioru. 24 Zu?yli za? wszystkiego z?ota na roboty przy budowie przybytku dwadzie?cia dziewi?? talentów z ofiar z?o?onych gestem ko?ysania i siedemset trzydzie?ci syklów, wed?ug wagi sykla przybytku. 25 A srebra od spisanych w zgromadzeniu by?o sto talentów i tysi?c siedemset siedemdziesi?t pi?? syklów wed?ug wagi sykla przybytku. 26 Jeden beka, czyli na g?ow? pó? sykla wed?ug wagi sykla przybytku pobierano od wszystkich, którzy podlegali spisowi, pocz?wszy od lat dwudziestu i wzwy?, czyli od sze?ciuset trzech tysi?cy pi?ciuset pi??dziesi?ciu m??czyzn. 27 Sto talentów srebra zu?yto na odlanie podstaw do przybytku i podstaw do zas?on, sto talentów na sto podstaw, czyli po talencie na jedn? podstaw?. 28 Z tysi?ca siedmiuset siedemdziesi?ciu pi?ciu syklów zrobiono haczyki do s?upów i pokrycie na ich g?owice i opatrzono je klamrami. 29 Br?zu za?, który z?o?ono w ofierze gestem ko?ysania, by?o siedemdziesi?t talentów i dwa tysi?ce czterysta syklów. 30 Odlano z niego podstawy do bramy wej?ciowej do Namiotu Spotkania, o?tarz z br?zu z krat? br?zow? na nim oraz wszelki sprz?t o?tarza, 31 podstawy dziedzi?ca, podstawy do bramy na dziedziniec, wszystkie paliki przybytku i wszystkie paliki dziedzi?ca.

39

1 Zrobili te? szaty z drogocennej tkaniny do pe?nienia s?u?by w przybytku z fioletowej i czerwonej purpury oraz z karmazynu. Zrobili równie? szaty ?wi?te dla Aarona, jak to Pan nakaza? uczyni? Moj?eszowi. 2 Wykonali efod ze z?ota, z fioletowej i czerwonej purpury, karmazynu oraz z kr?conego bisioru. 3 Wykuli przeto cienkie blaszki ze z?ota i poci?li je na nitki, aby je mo?na wple?? we fioletow? i czerwon? purpur?, w karmazyn oraz bisior, sposobem bieg?ego tkacza. 4 Zrobili równie? dwa naramienniki spi?te ze sob?, a spi?te na obu górnych ko?cach. 5 A przepaska efodu, która si? na nim znajduje, by?a wykonana tak samo z nici ze z?ota, z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i z kr?conego bisioru, jak to nakaza? Pan Moj?eszowi. 6 Obrobili te? kamienie onyksowe, osadzone w z?ote oprawy, z wykutymi na nich, na wzór piecz?ci, imionami synów Izraela. 7 Umie?cili je na obu naramiennikach efodu jako kamienie pami?ci o synach Izraela, jak nakaza? Pan Moj?eszowi. 8 Uczynili te? pektora?, wykonany przez bieg?ych tkaczy w ten sam sposób jak efod z nici ze z?ota, z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu i z kr?conego bisioru. 9 Pektora? by? kwadratowy, a d?ugo?? jego i szeroko?? wynosi?y jedn? pi?d?. By? on podwójnie z?o?ony. 10 Umie?cili na nim cztery rz?dy drogich kamieni; w pierwszym rz?dzie rubin, topaz i szmaragd; 11 w drugim rz?dzie granat, szafir i beryl; 12 w trzecim rz?dzie opal, agat, ametyst; 13 wreszcie w czwartym rz?dzie chryzolit, onyks i jaspis. By?y osadzone w oprawach ze z?ota w odpowiednich rz?dach. 14 Kamienie te otrzyma?y imiona dwunastu synów Izraela; by?o ich dwana?cie wed?ug ich imion; by?y ryte na wzór piecz?ci, ka?dy z w?asnym imieniem wed?ug dwunastu pokole?. 15 Wykonali do pektora?u dwa ?a?cuszki skr?cone na kszta?t sznura ze szczerego z?ota. 16 Wykonali te? do pektora?u dwie z?ote oprawy i dwa z?ote pier?cienie, i przymocowano oba te pier?cienie na obu ko?cach pektora?u. 17 Dwa z?ote sznury przewlekli przez oba pier?cienie na obu ko?cach pektora?u. 18 Oba za? drugie ko?ce obydwu sznurów przyszyli do obu opraw i przywi?zali je do przedniego naramiennika efodu. 19 Wykonali dwa z?ote pier?cienie i przymocowali je do obu górnych ko?ców pektora?u. 20 Wreszcie wykonali jeszcze dwa inne z?ote pier?cienie i przyszyli je do obu naramienników efodu na zewn?trznej stronie, w miejscu spi?cia efodu z przepask?. 21 Potem zwi?zali pier?cienie pektora?u z pier?cieniami efodu sznurem z fioletowej purpury tak, aby pektora? le?a? na przepasce efodu i nie móg? si? przesun?? ze swego miejsca na efodzie, jak nakaza? Pan Moj?eszowi. 22 Zrobili te? sukni? pod efod ca?? utkan? z fioletowej purpury. 23 I mia?a w ?rodku otwór na g?ow? z obszywk? doko?a otworu, jak przy otworze pancerza, aby si? nie rozdar?a. 24 Na dolnych jej krajach przyszyli jab?ka granatu z fioletowej i czerwonej purpury, karmazynu i kr?conego bisioru. 25 Zrobili tak?e dzwonki ze szczerego z?ota i przyszyli je mi?dzy jab?kami granatu woko?o. 26 Dzwonek z?oty i jab?ko granatu nast?powa?y na przemian doko?a dolnego kraju sukni, przywdziewanej w czasie pe?nienia s?u?by, jak to nakaza? Pan Moj?eszowi. 27 Zrobili tak?e tuniki tkane z bisioru dla Aarona i jego synów, 28 oraz tiar? z bisioru, mitry z bisioru i lniane spodnie z bisioru kr?conego, 29 oraz pas z bisioru kr?conego, z fioletowej i czerwonej purpury, z karmazynu, wielobarwnie wyszywany, jak Pan nakaza? Moj?eszowi. 30 I zrobili te? diadem ze szczerego z?ota, i wyrze?bili na nim, jak si? rze?bi na piecz?ci: Po?wi?cony dla Pana. 31 I przywi?zali go sznurem z fioletowej purpury tak, aby by? na tiarze i ?eby na przedniej stronie tiary by? umieszczony, jak Pan nakaza? Moj?eszowi. 32 Tak wykonano wszelk? robot? oko?o budowy Namiotu Spotkania. Izraelici wykonali za? wszystko tak, jak to nakaza? Pan Moj?eszowi: tak wykonali. 33 I oddali przybytek Moj?eszowi wraz z namiotem i sprz?tami, jak kó?ka, deski, poprzeczki, s?upy, podstawy, 34 nakrycia, jedne ze skór baranich barwionych na czerwono, a drugie ze skór delfinów, oraz przykrywaj?c? zas?on?, 35 Ark? ?wiadectwa z dr??kami, przeb?agalni?, 36 stó? ze wszystkimi nale??cymi do niego sprz?tami i chlebami pok?adnymi, 37 i ?wiecznik ze szczerego z?ota z lampami ustawionymi w szeregu oraz ze wszystkimi przyborami nale??cymi do niego, i olej do o?wietlenia, 38 tak?e o?tarz z?oty i olej do namaszczania, pachn?ce kadzid?o oraz zas?on? przy wej?ciu do namiotu, 39 o?tarz z br?zu wraz z krat? z br?zu i dr??kami oraz wszystkie jego przybory, kad? i jej podstaw?. 40 Zas?ony dziedzi?ca, s?upy i podstawy do nich, zas?ony przy wej?ciu do dziedzi?ca, powrozy i paliki oraz wszystkie sprz?ty potrzebne do s?u?by w przybytku i w Namiocie Spotkania. 41 Szaty z drogocennej tkaniny do pos?ugi w przybytku, szaty ?wi?te dla Aarona kap?ana i szaty dla jego synów do sprawowania czynno?ci kap?a?skich. 42 Jak Pan nakaza? Moj?eszowi, tak te? wykonali wszystko Izraelici. 43 Gdy za? ujrza? Moj?esz, ?e wszystko wykonali, jak nakaza? Pan, udzieli? im b?ogos?awie?stwa.

40

1 Tak powiedzia? Pan do Moj?esza: 2 W pierwszym dniu miesi?ca pierwszego postawisz przybytek wraz z Namiotem Spotkania. 3 I umie?cisz w nim Ark? ?wiadectwa, i nakryjesz j? zas?on?. 4 Wniesiesz tak?e stó? i po?o?ysz na nim to, co ma by? po?o?one, oraz wniesiesz ?wiecznik i postawisz na nim lampy. 5 Ustawisz równie? z?oty o?tarz do spalania kadzid?a przed Ark? ?wiadectwa i zawiesisz zas?on? przy wej?ciu do przybytku. 6 O?tarz za? ca?opalenia postawisz przed wej?ciem do wn?trza Namiotu Spotkania. 7 Kad? za? umie?cisz mi?dzy Namiotem Spotkania a o?tarzem i nape?nisz j? wod?. 8 Urz?dzisz te? dziedziniec doko?a, a przy bramie zawiesisz zas?on?. 9 Wtedy we?miesz olej namaszczenia i nama?cisz przybytek i wszystko, co w nim jest; po?wi?cisz go i wszystkie jego sprz?ty, i b?dzie ?wi?ty. 10 I nama?cisz o?tarz ca?opalenia ze wszystkimi jego przyborami, i po?wi?cisz go, i b?dzie bardzo ?wi?ty. 11 Nama?cisz równie? kad? i podstaw? jej i po?wi?cisz j?. 12 Wtedy przyprowadzisz Aarona i jego synów przed wej?cie do Namiotu Spotkania i obmyjesz ich wod?. 13 Nast?pnie ubierzesz Aarona w ?wi?te szaty i nama?cisz go, i po?wi?cisz go, aby Mi s?u?y? jako kap?an. 14 Ka?esz tak?e zbli?y? si? jego synom i ubierzesz ich w szaty. 15 Potem nama?cisz ich, jak nama?ci?e? ich ojca, aby Mi s?u?yli jako kap?ani. Przez to za? namaszczenie przetrwa kap?a?stwo w ich pokoleniach na wieki. 16 Moj?esz wykona? wszystko tak, jak mu to Pan nakaza? uczyni?. Tak wykona?. 17 Wzniesiono przybytek dnia pierwszego miesi?ca pierwszego roku drugiego. 18 Postawi? Moj?esz przybytek, za?o?y? podstawy, ustawi? dach, umie?ci? poprzeczki oraz ustawi? s?upy. 19 I rozci?gn?? namiot nad przybytkiem i nakry? go przykryciem namiotu z góry, jak to Pan nakaza? Moj?eszowi. 20 Nast?pnie wzi?? ?wiadectwo i po?o?y? je w arce, w?o?y? te? dr??ki do pier?cieni arki i przykry? j? z wierzchu przeb?agalni?. 21 Wniós? nast?pnie ark? do przybytku i zawiesi? zas?on? zakrywaj?c? i okry? ni? Ark? ?wiadectwa, jak Pan nakaza? Moj?eszowi. 22 Postawi? równie? stó? w Namiocie Spotkania po stronie pó?nocnej przybytku przed zas?on?, 23 a na nim roz?o?y? przed obliczem Pana rz?d chlebów, jak Pan nakaza? Moj?eszowi. 24 Postawi? te? ?wiecznik w Namiocie Spotkania naprzeciw sto?u po stronie po?udniowej przybytku 25 i na nim umie?ci? lampy przed Panem, jak Pan nakaza? Moj?eszowi. 26 Postawi? równie? o?tarz z?oty w Namiocie Spotkania naprzeciw zas?ony 27 i kaza? pali? na nim wonne kadzid?o, jak Pan nakaza? Moj?eszowi. 28 Zawiesi? zas?on? przy wej?ciu do przybytku. 29 O?tarz za? ca?opalenia postawi? przed wej?ciem do wn?trza Namiotu Spotkania i ofiarowa? na nim ca?opalenie i ofiar? pokarmow?, jak Pan nakaza? Moj?eszowi. 30 Ustawi? tak?e kad? mi?dzy Namiotem Spotkania a o?tarzem i nala? w ni? wody do mycia. 31 I myli w niej r?ce i nogi Moj?esz i Aaron oraz jego synowie, 32 przed wchodzeniem do Namiotu Spotkania i przyst?pieniem do o?tarza, jak to nakaza? Pan Moj?eszowi. 33 Wreszcie urz?dzi? dziedziniec doko?a przybytku i o?tarz, a przy wej?ciu zawiesi? zas?on?. W ten sposób Moj?esz dokona? dzie?a. 34 Wtedy to ob?ok okry? Namiot Spotkania, a chwa?a Pana nape?ni?a przybytek. 35 I nie móg? Moj?esz wej?? do Namiotu Spotkania, bo spoczywa? na nim ob?ok i chwa?a Pana wype?nia?a przybytek. 36 Ile razy ob?ok wznosi? si? nad przybytkiem, Izraelici wyruszali w drog?, 37 a je?li ob?ok nie wznosi? si?, nie ruszali w drog? a? do dnia uniesienia si? ob?oku. 38 Ob?ok bowiem Pana za dnia zakrywa? przybytek, a w nocy b?yszcza? jak ogie? na oczach ca?ego domu izraelskiego w czasie ca?ej ich w?drówki.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po ?acinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 46 goĹ›ci