ROZWAŻANIE MĘKI PAŃSKIEJ LEKARSTWEM DUSZ CIERPIĄCYCH
Boże Miłosierdzie - Dzienniczek Faustyny - Zagadnienia teologiczne

 

46.

ŚW. FAUSTYNA WYZNAJE, ŻE CZĘSTO ODCZUWA MEKĘ PANA JEZUSA

Często odczuwałam Mękę Pana Jezusa w ciele moim, chociaż to było niedostrzegalnym, cieszę się z tego, bo Jezus tak chce. Jednak trwało to krótki okres. Cierpienia te zapalały duszę moją ogniem miłości ku Bogu i duszom nieśmiertelnym. Miłość zniesie wszystko, miłość przetrwa śmierć, miłość nie lęka się niczego...(Dz 46)

 

267.

PAN JEZUS POLECA ŚW. FAUSTYNIE ROZWAŻANIE JEGO MĘKI

Jezus mi powiedział, ze najwięcej Mu się przypodobam przez rozważanie Jego Bolesnej Męki i przez to rozważanie wiele światła spływa na duszę moją. Kto chce się nauczyć prawdziwej pokory, niech rozważa Mękę Jezusa.

Kiedy rozważam Mękę Jezusa, to mi przychodzi jasne pojęcie wielu rzeczy, których przed tym zrozumieć nie mogłam. Ja chcę być podobna do Ciebie, Jezus, do Ciebie ukrzyżowanego, umęczonego, upokorzonego. Jezu, odbij w mej duszy i sercu moim Swoja pokorę.

Kocham Cię Jezu do szaleństwa. Ciebie wyniszczonego, takiego, jak Cię wskazuje prorok, jakby ni mógł w Tobie dostrzec postaci ludzkiej dla wielkich boleści. W takim stanie kocham Cię Jezu do szaleństwa. Boże wiekuisty i niezmierzony, co uczyniła z Ciebie miłość?... (Dz 267)

 

304.

ŚW. FAUSTYNA DZIĘKUJE PANU JEZUSOWI ZA KSIĘGĘ JEGO BOLESNEJ MĘKI

+ Jezu mój, nadziejo moja jedyna, dziękuje Ci za tę księgę, którą otworzyłeś przed oczyma duszy mojej. Ta księgą jest Męka Twoja dla mnie z miłości podjęta. Z tej Księgi nauczyłam się jak kochać Boga i dusze. W tej księdze są zawarte dla nas skarby nieprzebrane. O Jezu, jak mało dusz Ciebie rozumie w Twoim męczeństwie miłości. O, jak wielki jest ogień najczystszej miłości, który płonie w Twym Najświętszym Sercu. Szczęśliwa dusza, która zrozumiała miłość Serca Jezusowego. (Dz 304)

369.

PAN JEZUS ZAPEWNIA SW. FAUSTYNĘ, JAK WIELKA JEST WARTOŚĆ GODZINNEJ MEDYTACJI JEGO BOLESNEJ MĘKI

Kiedy przed rekolekcjami ośmiodniowymi udałam się do swego kierownika duszy i prosiłam go o pewne umartwienie na czas rekolekcji, jednak nie otrzymałam pozwolenia na wszystko, o co prosiłam, ale tylko na niektóre. Otrzymałam pozwolenie na jedna godzinę rozmyślania Męki Jezusa i na pewne upokorzenie. Jednak byłam trochę niezadowolona, że nie otrzymałam pozwolenia na wszystko o co prosiłam. Kiedy wróciłam do domu, weszłam na chwilę do kaplicy, wtem usłyszałam głos w duszy: Jednak godzina rozważania Mojej bolesnej Męki, większą zasługę ma, aniżeli cały rok biczowania się aż di krwi; rozważanie Moich bolesnych Ran jest dla ciebie z wielkim pożytkiem, a Mnie sprawia wielka radość. Dziwi Mnie to, że jeszcze niezupełnie żeś się wyrzekła woli własnej, ale cieszę się niezmiernie, że dokona się ta zmiana w rekolekcjach. (Dz 369)

654.

ROZWAŻANIE MĘKI PANA JEZUSA POMAGA W PRZYJMOWANIU CIERPIEN

Teraz rozumiem, że spowiedź jest tylko wyznaniem grzechów, a kierownictwo jest zupełnie co innego, ale nie o tem chcę powiedzieć. Pragnę powiedzieć tę rzecz dziwną, która mi się pierwszy raz przydarzyła; kiedy spowiednik zaczął do mnie mówić, nie rozumiałam ani jednego słowa jego, wtem nagle ujrzałam Pana Jezusa Ukrzyżowanego, który mi rzekł: - W Męce Mojej szukaj siły i światła. Po skończonej spowiedzi, rozważałam straszną Mękę Jezusa i zrozumiałam, że to co ja cierpię, jest niczym w porównaniu z Męką, Zbawiciela, a każda nawet najmniejsza niedoskonałość, była przyczyną tej strasznej Męki. Wtem duszę moją ogarnęła tak wielka skrucha i dopiero w tym odczułam, że jestem V'{ morzu niezgłębionego miłosierdzia Bożego. O, jak mało mam słów, ażeby wyrazić to, co przeżywam. Czuję, że jestem jak kropla rosy pochłonięta w głębie bezdennego oceanu miłosierdzia Boga.

 

661.

ŚW. FAUSTYNA ROZWAŻAŁA MĘKĘ PAŃSKĄ

16 lipiec. Dziś całą noc spędziłam na modlitwie; rozważałam Mękę Pańską, a duszę moją przygniatała sprawiedliwość Boża. Ręka Pańska dotyka się mnie. (Dz 661)

 

737.

PAN JEZUS OCZEKUJE OD DUSZ, BY ROZWAŻAŁY JEGO MĘKĘ

+ Chociaż jestem chora, postanowiłam dziś odprawić jak zwykle godzinę świętą. W tej godzinie, ujrzałam Pana Jezusa przy słupie, biczowanego; w tej strasznej katuszy Jezus modlił się, po chwili rzekł do mnie: -

 

906.

W CWILACH CIERPIEŃ ŚW. FAUSTYNA POSTANAWIA ADOROWAĆ MĘKE PAŃSKĄ

+ W chwilach ciężkich, wpatrywać się będę w rozpięte i ciche Serce Jezusa na krzyżu, a w buchających płomieniach z miłosiernego Jego Serca, spłynie mi moc i siła do walki.(Dz 906) Mało jest dusz, które rozważają mękę Moją z prawdziwym uczuciem; najwięcej łask udzielam duszom, które pobożnie rozważają mękę Moją. (Dz 737)

 

1337.

ŚW. FAUSTYNA OTRZYMAŁA WIELE ŁASK, GDY ROZWAŻAŁA PIĘĆ RAN PANSKICH

Kiedy się modliłam przed Najświętszym Sakramentem pozdrawiając Pięć Ran Pana Jezusa, przy każdym pozdrowieniu Rany czułam, jak strumień łaski tryskał w moją duszę i dawał mi przedsmak nieba i zupełną ufność w miłosierdzie Boże.(Dz 1337)

1512.

PAN JEZUS ZACHĘCAŁ ŚW. FAUSTYNĘ, BY ROZWAŻAŁA JEGO MĘKĘ

Dziś w czasie Mszy św. widziałam Pana Jezusa cierpiącego, jakoby konał na krzyżu, Który mi rzekł: córko Moja, rozważaj często cierpienia Moje, które dla ciebie poniosłem; a nic ci się wielkim nie wyda co ty cierpisz dla Mnie. Najwięcej Mi się podobasz, kiedy rozważasz Moją bolesną Mękę; łącz swoje małe cierpienia z Moją bolesną Męką, aby miały wartość nieskończoną przed Moim Majestatem.(Dz 1512)

 

1761.

PAN JEZUS POLECIŁ ŚW. FAUSTYNIE ROZWAŻYĆ JEGO MĘKĘ

- Córko Moja, dziś rozważ Moją bolesną mękę, cały jej ogrom; rozważaj w ten sposób, jakoby ona była wyłącznie dla ciebie podjęta.(Dz 1761)

1762.

ŚW. FAUSTYNA POSTANOWIŁA ŁĄCZYĆ SWOJE CIERPIENIA Z MĘKĄ PAŃSKĄ

Zastosowanie: Kiedy zaczęłam zatapiać się w męce Bożej, odsłoniła mi się wielka wartość duszy ludzkiej i cała złość grzechu i poznałam, jak nie umiem cierpieć. Abym miała zasługę za cierpienie, łączyć się będę w cierpieniu ściśle z Męką Pana Jezusa, prosząc o łaskę dla dusz konających, aby miłosierdzie Boże ogarnęło ich w tym ważnym momencie.(Dz 1762)

 

Komentarze   

 
+1 #5 Aniela 2014-04-04 21:46
Ojcze Przedwieczny,Dl a Jego bolesnej Męki Twego Syna miej Milosierdzie dla nas, naszej rodziny i calego Swiata
Jezu, przebaczenia i Milosierdzia przez zaslugi Twoich Swietych Ran i Przenajswietsze j Krwi
Bardzo czesto odmawiam koronke do 5 Ran Jezusa Chrystusa,zanur zam sie i moich bliskich w otwartej Ranie Serca Jezusowego, skarbnicy wszelich łask i uleczenia naszych zranien.
Cytować
 
 
0 #4 monika 2012-04-06 20:02
Okrutna Meko Jezusa Pana mojego Rany glebokie i Krwi przenajswietsza obficie dla mnie przelana

badz odtad moja jedyna pociecha nadzieja i slodycza zycia mojego o gorzka smierdz Jezusa mego
zapewnij mi wieczne zbawienie.
Codzien bije sie z myslami tymi zlymi czasami watpie ale nigdy nie trace Jezu nadzieji.
Cytować
 
 
0 #3 anna 2012-03-11 13:28
Panie Jezu dziękuje Ci za Twą bolesną mękę, dla naszego mojego zbawienia, dziękuje Ci za miłość, dobroć, jaką mi okazujesz, za to , że zawsze jesteś przy mnie.Kocham Cię Jezu ufam Tobie,Przebacz mi proszę moje grzechy, to , ze wciąż upadam, wciąż mi nie wychodzi, wciąż Cię zawodzę, że tak źle współpracuje, proszę przebacz mi, gdyz jestem bardzo nieudolna i grzeszna. proszę przebacz mi Panie
Cytować
 
 
0 #2 Robert 2012-02-07 22:00
Panie JEZU codziennie zagłębiam się w Twoich pięciu ranach prosząc pokornie o ukrycie mnie przed Twoim gniewem i gniewem Twojego Ojca. Błagam pomóż mi w tej zawiłej sprawie z moją Przyjaciółką. Panie TY wszystko Możesz - ie zostawiaj mnie proszę. Robert
Cytować
 
 
0 #1 ewa 2010-03-10 21:30
pan jezus prosil sw faustyne o rozwazaniaanie swojej meki mowiac m in rozwazanie mojej meki ma wieksza wartosc niz caly rok biczowania w mece mojej szukaj sily i swiatla rozwaz moja bolesna meke w ten sposob jakby byla wylacznie dla ciebie podjeta potem w swoim dzienniczku pisze ze w czasie rozwazania odslonila mi sie wielka wartosc duszy ludzkiej i cala zlosc grzechu i poznalam jak nie umiem cierpiec ja tez nie umiem cierfpiec przeszkadza mi zimno na dworze brak milosci od mojego syna i synowej niedostatek materialny brak zdrowia samotnosc a przeciez to wszystko jezus wzial na siebie podczas swojej meki i dltego powtarzam za sw faustyna o jezu jak malo jest dusz ktore rozumie ciebie w twoim meczenstwie milosci TAK najpierw ciebie trzeba naprawde pokochac a potem dopiero zrozumiec dar twojego krzyza i pojsc za toba rozwazajac twoja bolesna meke
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po łacinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

Naszą witrynę przegląda teraz 240 gości