Pisma ?w. Franciszka z Asy?u (Cz??? 1)
Historia Koscio?a - ?wi?ci Pa?scy - sylwetki ?wi?tych

 

 Napomnienia

 

W imi? Ojca i Syna, i Ducha ?wi?tego. Amen. Oto s? s?owa ?wi?tych napomnie? czcigodnego Ojca naszego ?wi?tego Franciszka do wszystkich braci[1].

 [1. Cia?o Pa?skie] 

1Pan Jezus powiedzia? swoim uczniom; Ja jestem drog?, prawd? i ?yciem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przez Mnie. 2Je?li znaliby?cie Mnie, znaliby?cie z pewno?ci? i mojego Ojca; i odt?d Go znacie i zobaczyli?cie Go. 3Mówi do Niego Filip: Panie, poka? nam Ojca, a to nam wystarczy. 4Mówi mu Jezus: Tak d?ugo jestem z wami, a nie poznali?cie Mnie? Filipie, kto widzi Mnie, widzi i Ojca (J 14, 6-9) mego.

5Ojciec mieszka w ?wiat?o?ci niedost?pnej (por. 1Tm 6, 16) i Duchem jest Bóg (J 4, 24), i Boga nikt nigdy nie widzia? (J 1, 18). 6Dlatego tylko w duchu mo?na Go ogl?da?, bo duch jest tym, który o?ywia; cia?o na nic si? nie przyda (J 6, 64).

7Ale i Syna w tym, w czym jest równy Ojcu, nikt nie mo?e inaczej ogl?da? ni? Ojca ani inaczej ni? Ducha ?wi?tego. 8Dlatego pot?pieni s? wszyscy, którzy widzieli Pana Jezusa wed?ug cz?owiecze?stwa, ale nie dostrzegli i nie uwierzyli wed?ug ducha i bóstwa, ?e jest on prawdziwym Synem Bo?ym. 9Tak samo pot?pieni s? ci wszyscy, którzy widz? sakrament [Cia?a Chrystusowego], dokonywany s?owami Pana na o?tarzu przez r?ce kap?ana pod postaci? chleba i wina, ale nie dostrzegaj? i nie wierz? wed?ug ducha i bóstwa, ?e jest to prawdziwie Naj?wi?tsze Cia?o i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa. 10Po?wiadcza to sam Najwy?szy s?owami: To jest cia?o moje i krew mego Nowego Przymierza [która za wielu b?dzie wylana] (por. Mk 14, 22. 24); i: 11Kto po?ywa cia?o moje i pije krew moj?, ma ?ycie wieczne (por J 6, 55). 12St?d Duch Pa?ski przebywaj?cy w wiernych swoich, jest tym, który przyjmuje Naj?wi?tsze Cia?o i Krew Pana. 13Wszyscy inni, którzy nie maj? udzia?u w tym Duchu, a o?mielaj? si? przyjmowa? je, s?d sobie jedz? i pij? (por. 1Kor 11, 29).

14Dlatego: Synowie ludzcy, dok?d b?dziecie twardego serca? (Ps 4, 3). 15Dlaczego nie poznajecie prawdy i nie wierzycie w Syna Bo?ego? (por. J 9, 35). 16Oto uni?a si? co dzie? (por. Flp 2, 8) jak wtedy, gdy z tronu królewskiego (por. Mdr 18, 15) zst?pi? do ?ona Dziewicy. 17Codziennie przychodzi do nas w pokornej postaci. 18Co dzie? zst?puje z ?ona Ojca na o?tarz w r?kach kap?ana. 19I jak ukaza? si? ?wi?tym aposto?om w rzeczywistym ciele, tak i teraz ukazuje si? nam w ?wi?tym Chlebie. 20I jak oni swoim wzrokiem cielesnym widzieli tylko Jego Cia?o, lecz wierzyli, ?e jest Bogiem, poniewa? ogl?dali Go oczyma ducha, 21tak i my, widz?c chleb i wino oczyma cielesnymi, starajmy si? dostrzega? i wierzmy mocno, ?e jest to jego ?ywe i prawdziwe Naj?wi?tsze Cia?o i Krew. 22I w taki sposób Pan jest zawsze ze swymi wiernymi, jak sam mówi: Oto Ja jestem z wami a? do sko?czenia ?wiata (por. Mt 28, 20).

 [2. Z?o samowoli] 

1Pan powiedzia? do Adama: Z ka?dego drzewa jedz; ale z drzewa wiadomo?ci dobrego i z?ego nie jedz (por Rdz 2, 16-17). 2Z ka?dego drzewa rajskiego móg? je??, poniewa? dopóki nie wykroczy? przeciw pos?usze?stwu, nie zgrzeszy?. 3Ten bowiem jada z drzewa poznania dobra, kto przyw?aszcza sobie swoj? wol? i wynosi si? z dobra, jakie Pan mówi i dzia?a w nim. 4I tak z podszeptu szatana i z powodu przekroczenia przykazania sta?o si? to owocem poznania z??. 5A za to trzeba ponie?? kar?.

 [3. Pos?usze?stwo doskona?e] 

1Pan mówi w Ewangelii: Kto nie wyrzek?by si? wszystkiego, co posiada, nie mo?e by? moim uczniem (por. ?k 14, 33); 2i: Kto chcia?by zachowa? swoje ?ycie, straci je (?k 9, 24). 3Ten cz?owiek opuszcza wszystko, co ma, i traci swoje cia?o, który siebie samego oddaje ca?kowicie pod pos?usze?stwo w r?ce swego prze?o?onego. 4I cokolwiek czyni i mówi, je?li wie, ?e nie sprzeciwia si? to jego woli, jest to prawdziwe pos?usze?stwo, byleby to, co czyni, by?o dobre. 5I cho?by podw?adny widzia? co? lepszego i po?yteczniejszego dla swej duszy ni? to, co nakazuje prze?o?ony, niech dobrowolnie z?o?y Bogu z tego ofiar? i niech stara si? spe?ni? ?yczenie prze?o?onego. 6To jest bowiem pos?usze?stwo z mi?o?ci 1P 1, 22), poniewa? mi?e jest Bogu i bli?niemu.

7Je?li prze?o?ony wyda jakie? polecenie niezgodne z jego [podw?adnego] sumieniem, wolno mu nie pos?ucha?, niech go jednak nie opuszcza. 8A je?li z tego powodu b?dzie przez kogo? prze?ladowany, niech go dla Boga mi?uje. 9Kto bowiem woli znosi? prze?ladowanie ni? od??czy? si? od braci, ten trwa rzeczywi?cie w doskona?ym pos?usze?stwie, bo ?ycie swoje oddaje za braci swoich (por. J 15, 13).

10Jest bowiem wielu zakonników, którym si? wydaje, ?e widz? lepsze rzeczy do zrobienia ni? te, które nakazuj? prze?o?eni; ci ogl?daj? si? wstecz (por. ?k 9, 62) i powracaj? do wymiotów w?asnej woli (por. Prz 26, 11; 2 P 2, 22). 11Ci s? mordercami i swoim z?ym przyk?adem gubi? wiele dusz.

 [4. Nikt nie powinien przyw?aszcza? sobie prze?o?e?stwa]

1Nie przyszed?em, aby Mi s?u?ono, lecz aby s?u?y? (por. Mt 20, 28) mówi Pan. 2Ci, którzy s? postawieni nad innymi, tak powinni si? chlubi? z tego prze?o?e?stwa, jakby zostali wyznaczeni do obowi?zku umywania nóg braciom. 3I je?li utrata prze?o?e?stwa zasmuca ich bardziej, ni? utrata obowi?zku umywania nóg, tym wi?cej nape?niaj? sobie trzosy z niebezpiecze?stwem dla duszy (por. J 12, 6)[2].

 [5. Nikt nie powinien unosi? si? pych?, lecz niech chlubi si? w Krzy?u Pa?skim]

1Cz?owieku zastanów si?, do jak wysokiej godno?ci podniós? ci? Pan Bóg, bo stworzy? ci? i ukszta?towa? wed?ug cia?a na obraz umi?owanego Syna swego i na podobie?stwo wed?ug ducha (por. Rdz 1, 26). 2I wszystkie stworzenia, które s? pod niebem, s?u?? na swój sposób swemu Stwórcy, uznaj? Go i s?uchaj? lepiej ni? ty. 3I nawet z?e duchy nie ukrzy?owa?y Go, lecz to ty wraz z nimi ukrzy?owa?e? Go i krzy?ujesz nadal przez upodobanie w wadach i grzechach.

4Z czego wi?c mo?esz si? chlubi?? 5Cho?by? bowiem by? tak bystry i m?dry, ?e posiad?by? wszelk? wiedz? (por. 1Kor 13, 2) i umia? wyja?nia? wszystkie rodzaje j?zyków (por. 1Kor 12, 10. 28) i bada? wnikliwie tajemnice niebieskie, nie mo?esz si? chlubi? tym wszystkim; 6bo jeden szatan pozna? rzeczy niebieskie i teraz zna sprawy ziemskie lepiej ni? wszyscy ludzie, chocia? móg?by by? jaki? cz?owiek, który otrzyma?by od Pana szczególne poznanie najwy?szej m?dro?ci. 7Tak samo, gdyby? by? pi?kniejszy i bogatszy od wszystkich i gdyby? nawet cuda czyni?, tak ?e wyrzuca?by? z?e duchy, wszystko to zwraca si? przeciwko tobie i nie nale?y do ciebie, i nie mo?esz si? tym wcale chlubi?. Lecz w tym mo?emy si? chlubi?: w s?abo?ciach naszych (por. 2Kor 12, 5) i w codziennym d?wiganiu ?wi?tego krzy?a Pana naszego Jezusa Chrystusa (por. ?k 14, 27).

 [6. Na?ladowanie Pana] 

1Bracia, spogl?dajmy na dobrego Pasterza, który dla zbawienia swych owiec wycierpia? m?k? krzy?ow?. 2Owce Pana posz?y za Nim w ucisku i prze?ladowaniu, w upokorzeniu i g?odzie, w chorobie i do?wiadczeniu, i we wszystkich innych trudno?ciach; i w zamian za to otrzyma?y od Pana ?ycie wieczne.

 3St?d wstyd dla nas, s?ug Bo?ych, ?e ?wi?ci dokonywali wielkich dzie?, a my chcemy otrzyma? chwa?? i cze??, opowiadaj?c o nich.

 [7. Za wiedz? powinny i?? dobre czyny]

1Aposto? mówi: Litera zabija, a duch o?ywia (2Kor 3, 6). 2Litera zabija tych, którzy pragn? pozna? tylko same s?owa, aby uchodzi? za m?drzejszych od innych i zdoby? wielkie bogactwa, i rozda? je krewnym i przyjacio?om.

 3I tych zakonników zabija litera, którzy nie chc? post?powa? wed?ug ducha Pisma Bo?ego, lecz pragn? raczej poznawa? tylko s?owa i wyja?nia? je innym.

4I tych o?ywia duch Pisma Bo?ego, którzy ?adnej wiedzy, jak? posiadaj? i pragn? posi???, nie przypisuj? cia?u, lecz s?owem i przyk?adem odnosz? do Najwy?szego Pana Boga, do którego nale?y wszelkie dobro.

 [8. Nale?y unika? grzechu zazdro?ci] 

1Aposto? mówi: Nikt nie mo?e powiedzie?: Pan Jezus bez pomocy Ducha ?wi?tego (1Kor 12, 3); 2i: Nie ma nikogo, kto by czyni? dobro, nie ma ani jednego (Rz 3, 12). 3Ktokolwiek wi?c zazdro?ci bratu swemu dobra, jakie Pan mówi i czyni w nim, dopuszcza si? grzechu blu?nierstwa, bo zazdro?ci samemu Najwy?szemu, który mówi i czyni wszelkie dobro.

 [9. Mi?o??] 

1Pan mówi: Mi?ujcie nieprzyjació? waszych [czy?cie dobrze tym, którzy was nienawidz? i módlcie si? za prze?laduj?cych i spotwarzaj?cych was][3] (Mt 5, 44). 2Ten bowiem rzeczywi?cie kocha swego nieprzyjaciela, kto nie boleje nad doznawan? krzywd?, 3lecz dla mi?o?ci Bo?ej smuci si? grzechem jego duszy. 4I czynem okazuje mu mi?o??.

 [10. Umartwienie cia?a] 

1Wielu jest takich, którzy, grzesz?c lub doznaj?c krzywdy, sk?adaj? winy na nieprzyjaciela lub bli?niego. 2Lecz nie tak jest: ka?dy bowiem ma w swej mocy nieprzyjaciela, mianowicie cia?o, przez które grzeszy. 3Dlatego b?ogos?awiony ten s?uga (Mt 24, 46), który maj?c w swej w?adzy takiego nieprzyjaciela, b?dzie zawsze trzyma? go zwi?zanego i roztropnie mia? si? przed nim na baczno?ci. 4Dopóki bowiem tak b?dzie post?powa?, ?aden inny nieprzyjaciel, widzialny czy niewidzialny, nie b?dzie móg? mu szkodzi?.

 [11. Nikt nie powinien si? gorszy? grzechem bli?niego]

1S?udze Bo?emu tylko jedno nie powinno si? podoba?: grzech. 2I jakikolwiek grzech jaka? osoba pope?ni?aby i z tego powodu s?uga Bo?y niepokoi?by si? i gniewa?, ale nie z mi?o?ci, gromadzi sobie win? (por. Rz 2, 5). 3Ten s?uga wiedzie ?ycie prawe, wolne od przywi?za?, który si? nie denerwuje i nie gniewa na nikogo. 4I b?ogos?awiony jest ten, który nic sobie nie zatrzymuje, oddaj?c co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest Bo?ego, Bogu (Mt 22, 21).

 [12. Jak rozpozna? ducha Pa?skiego] 

1Tak mo?na pozna?, czy s?uga Bo?y ma ducha Pa?skiego: 2je?li jego cia?o nie b?dzie wynosi?o si? pych? - bo ono zawsze jest przeciwne wszelkiemu dobru - z tego powodu, ?e Pan czyni przez niego jakie? dobro, 3lecz je?li we w?asnych oczach uwa?a?by si? raczej za lichszego i mniejszego od wszystkich innych ludzi.

 [13. Cierpliwo??]

1B?ogos?awieni pokój czyni?cy, bo nazwani b?d? synami Boga (Mt 5, 9). Nie mo?e pozna? s?uga Bo?y, ile ma cierpliwo?ci i pokory, dopóki si? wszystko dzieje po jego my?li. 2Gdy za? przyjdzie czas, kiedy ci, którzy powinni post?powa? wed?ug jego woli, zaczn? mu si? sprzeciwia?; ile wtedy oka?e cierpliwo?ci i pokory, tyle jej ma, nie wi?cej.

 [14. Ubóstwo ducha]

1B?ogos?awieni ubodzy duchem, bo do nich nale?y królestwo niebieskie (Mt 5, 3). 2Wielu jest takich, którzy oddaj?c si? gorliwie modlitwom i obowi?zkom, n?kaj? swe cia?a licznymi postami i umartwieniami, 3lecz z powodu jednego tylko s?owa, które zdaje si? by? krzywd? dla ich cia?a, lub z powodu jakiej? rzeczy, której si? ich pozbawia, wzburzaj? si? i wpadaj? w gniew. 4Ci nie s? ubodzy duchem. Kto bowiem jest rzeczywi?cie ubogi duchem, ten nienawidzi siebie samego (por. ?k 14, 26) i kocha tych, którzy uderzaj? go w policzek (por. Mt 5, 39).

 [15. Pokój] 

1B?ogos?awieni pokój czyni?cy, bo nazwani b?d? synami Boga (Mt 5, 9). 2Ci przynosz? naprawd? pokój, którzy w?ród wszystkich cierpie?, jakie ich spotykaj? na tym ?wiecie, dla mi?o?ci Pana naszego Jezusa Chrystusa zachowuj? pokój duszy i cia?a.

 [16. Czysto?? serca] 

1B?ogos?awieni czystego serca, bo oni b?d? ogl?da? Boga (Mt 5, 8). 2Prawdziwie czystego serca s? ci, którzy gardz? dobrami ziemskimi, szukaj? niebieskich i nie przestaj? nigdy czystym sercem i dusz? uwielbia? i widzie? Pana, Boga ?ywego i prawdziwego.

 [17. Pokorny s?uga bo?y] 

1B?ogos?awiony jest ten s?uga (Mt 24, 46), który nie wynosi si? z powodu dobra, jakie Pan mówi i czyni przez niego, bardziej ni? z tego, jakie Pan mówi i czyni przez innego. 2Grzeszy ten cz?owiek, który chce wi?cej otrzyma? od swego bli?niego ni? da? z siebie Panu Bogu.

 [18. Mi?osierdzie wobec bli?niego]

1B?ogos?awiony cz?owiek, który znosi swego bli?niego z jego u?omno?ciami, tak jak chcia?by, aby jego znoszono, gdyby by? w podobnym po?o?eniu. 2B?ogos?awiony s?uga, który Panu Bogu oddaje wszystkie dobra, kto bowiem cokolwiek zatrzymuje dla siebie, ukrywa w sobie pieni?dze Pana Boga swego (por. Mt 25, 18) i to, co s?dzi?, ?e ma, b?dzie mu odj?te (por. ?k 8, 18).

 [19. Dobry i pokorny zakonnik] 

1B?ogos?awiony s?uga, który nie uwa?a si? za lepszego, gdy go ludzie chwal? i wywy?szaj?, ni? wówczas, gdy go uwa?aj? za s?abego, prostego i godnego pogardy; 2poniewa? cz?owiek jest tym tylko, czym jest w oczach Boga i niczym wi?cej[4].

3Biada temu zakonnikowi, który zosta? wyniesiony do wysokiej godno?ci i sam nie chce dobrowolnie ust?pi?. 4A b?ogos?awiony jest ten s?uga (Mt 24, 46), który zosta? wyniesiony wysoko nie z w?asnej woli i pragnie by? zawsze pod stopami innych.

 [20. Dobry i pró?ny zakonnik] 

1B?ogos?awiony ten zakonnik, który znajduje zadowolenie i rado?? tylko w naj?wi?tszych s?owach i dzie?ach Pana 2i poci?ga przez nie ludzi do mi?o?ci Boga w rado?ci i weselu (por. Ps 50, 51). 3Biada temu zakonnikowi, który ma upodobanie w s?owach p?ochych i pró?nych i przez nie sk?ania ludzi do ?miechu.

 [21. Pró?ny i gadatliwy zakonnik] 

1B?ogos?awiony s?uga, który gdy mówi, nie ujawnia wszystkich swoich spraw w nadziei nagrody i nie jest skory do mówienia (por. Prz 29, 20), lecz przewiduje roztropnie, co powinien mówi? lub opowiada?. 2Biada temu zakonnikowi, który dobra, jakich mu Pan udziela, chce ludziom okazywa? s?owami, by zdoby? uznanie, zamiast ukrywa? je w sercu swoim (por. ?k 2, 19. 51), a innym ukazywa? przez czyny. 3Otrzymuje on zap?at? swoj? (por. Mt 6, 2. 5. 16), a s?uchacze odnosz? ma?o korzy?ci.

 [22. Znoszenie oskar?e?] 

1B?ogos?awiony s?uga, który czyje? uwagi, oskar?enia i upomnienia znosi tak cierpliwie, jakby pochodzi?y od niego samego. 2B?ogos?awiony s?uga, który udzielane mu upomnienia przyjmuje spokojnie, s?ucha skromnie, pokornie wyznaje sw? win? i ch?tnie wynagradza. 3B?ogos?awiony s?uga, który nie jest skory do usprawiedliwiania si? i znosi pokornie wstyd i nagan? za win?, cho?by si? nawet jej nie dopu?ci?.

 [23. Pokora] 

1B?ogos?awiony s?uga, który okazuje si? równie pokorny w?ród swych podw?adnych, jak w?ród swych panów. 2B?ogos?awiony s?uga, który zawsze pozostaje pod rózg? karno?ci. 3S?ug? wiernym i roztropnym (por. Mt 24, 45) jest ten, który nie zaniedbuje pokuty za wszystkie swoje przewinienia: wewn?trznie przez skruch?, a zewn?trznie przez wyznanie winy i uczynki wynagradzaj?ce

 [24. Prawdziwa mi?o??] 

B?ogos?awiony s?uga, który tak kocha?by swego brata chorego, który nie mo?e mu odda? przys?ugi, jak kocha zdrowego, który mo?e mu pomóc.

 [25. Prawdziwa mi?o??] 

B?ogos?awiony s?uga, który tak kocha?by i szanowa? swego brata b?d?cego daleko od niego, jak gdyby by? z nim i nie mówi?by w jego nieobecno?ci tego, czego nie móg?by powiedzie? z mi?o?ci? w jego obecno?ci.

 [26. S?udzy Bo?y powinni szanowa? duchownych]

1B?ogos?awiony s?uga, który ma zaufanie do duchownych uczciwie ?yj?cych wed?ug zasad Ko?cio?a rzymskiego. 2A biada tym, którzy nimi gardz?; cho?by bowiem byli oni grzesznikami, jednak nikt nie powinien ich s?dzi?, bo Pan sam zastrzega sobie prawo s?du nad nimi. 3O ile bowiem wi?ksza jest ich pos?uga wobec Naj?wi?tszego Cia?a i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, które oni sami przyjmuj? i sami tylko innym udzielaj?, 4o tyle wi?kszy grzech maj? ci, którzy grzesz? przeciwko nim ni? przeciwko wszystkim innym ludziom na tym ?wiecie.

 [27. Cnoty, które usuwaj? wady]

           

1Gdzie jest mi?o?? i m?dro??, tam nie ma ani boja?ni, ani niewiedzy. 2Gdzie jest cierpliwo?? i pokora, tam nie ma gniewu, ani zam?tu. 3Gdzie jest ubóstwo z rado?ci?, tam nie ma ani chciwo?ci, ani sk?pstwa. 4Gdzie jest pokój i rozmy?lanie, tam nie ma ani zatroskania, ani roztargnienia. 5Gdzie jest boja?? Pa?ska, która strze?e domu swego (por. ?k 11, 21), tam nieprzyjaciel nie ma mo?liwo?ci wej?cia. 6Gdzie jest mi?osierdzie i delikatno??, tam nie ma ani zbytku, ani zatwardzia?o?ci serca.

 [28. Dobro nale?y ukrywa?, aby go nie straci?] 

1B?ogos?awiony s?uga, który w niebie gromadzi (por Mt 6, 20) dobra, jakie Pan mu okaza? i nie pragnie ujawnia? ich ludziom dla zdobycia uznania, 2bo sam Najwy?szy oka?e jego czyny tym, którym zechce. 3B?ogos?awiony s?uga, który tajemnice Pa?skie zachowuje w sercu swoim (por. ?k 2, 19. 51).

  

Prawdziwa i doskona?a

rado??

 

1Ten?e [br. Leonard] opowiada?, ?e pewnego dnia u ?wi?tej Maryi [Matki Boskiej Anielskiej] ?w. Franciszek zawo?a? brata Leona i powiedzia?: ?Bracie Leonie, pisz?. 2Ten odpowiedzia?: ?Jestem gotów?. 3Pisz - rzecze - czym jest prawdziwa rado??. 4Przybywa pos?aniec i mówi, ?e wszyscy profesorowie z Pary?a wst?pili do zakonu; napisz to nie prawdziwa rado??. 5?e tak samo uczynili wszyscy pra?aci z tamtej strony Alp, arcybiskupi i biskupi, równie? król Francji i Anglii; napisz, to nie jest prawdziwa rado??. 6Tak samo, ?e moi bracia poszli do niewiernych i nawrócili wszystkich do wiary; ?e mam od Boga tak wielk? ?ask?, ?e uzdrawiam chorych i czyni? wiele cudów; mówi? ci, ?e w tym wszystkim nie kryje si? prawdziwa rado??. 7Lecz co to jest prawdziwa rado??? 8Wracam z Perugii i pó?n? noc? przychodz? tu, jest zima i s?ota, i tak zimno, ?e u do?u tuniki zwisaj? zmarzni?te sople i rani? wci?? nogi, i krew p?ynie z tych ran. 9I ca?y zab?ocony, zzi?bni?ty i zlodowacia?y przychodz? do bramy; i gdy d?ugo puka?em i wo?a?em, przyszed? brat i pyta: Kto jest?. Odpowiedzia?em: Brat Franciszek. 10A ten mówi: Wyno? si?; to nie jest pora stosowna do chodzenia; nie wejdziesz. 11A gdy ja znowu nalegam, odpowiada: Wyno? si?; ty jeste? [cz?owiek] prosty i niewykszta?cony. Jeste? teraz zupe?nie zbyteczny. Jest nas tylu i takich, ?e nie potrzebujemy ciebie. 12A ja znowu staj? przy bramie i mówi?: Na mi?o?? Bo??, przyjmijcie mnie na t? noc. 13A on odpowiada: Nic z tego. Id? tam, gdzie s? krzy?owcy i pro?. 14Powiadam ci: je?li zachowam cierpliwo?? i nie rozgniewam si?, na tym polega prawdziwa rado?? i prawdziwa cnota, i zbawienie duszy.

  

Regu?a niezatwierdzona

 

Rozpoczyna si? pierwsza regu?a, któr? napisa? ?w. Franciszek[5].

 [Prolog]

1W imi? Ojca i Syna, i Ducha ?wi?tego.

 2Oto jest sposób ?ycia wed?ug Ewangelii Jezusa Chrystusa, o którego uznanie i zatwierdzenie prosi? papie?a brat Franciszek. I ten [papie?] uzna? go i zatwierdzi? dla niego i jego braci obecnych i przysz?ych.

 3Brat Franciszek i ka?dy, kto b?dzie zwierzchnikiem tego zakonu, ma przyrzec pos?usze?stwo i szacunek papie?owi Innocentemu i jego nast?pcom. 4I wszyscy inni bracia maj? obowi?zek pos?usze?stwa bratu Franciszkowi i jego nast?pcom.

 [Rozdzia? 1][Bracia powinni ?y? w pos?usze?stwie, bez w?asno?ci i w czysto?ci] 

1Regu?a i ?ycie tych braci polega na tym, aby ?y? w pos?usze?stwie, w czysto?ci i bez w?asno?ci oraz zachowywa? nauk? i na?ladowa? przyk?ad Pana naszego Jezusa Chrystusa, który mówi: 2Je?li chcesz by? doskona?ym, id?, sprzedaj wszystko (por. ?k 18, 22), co masz i daj ubogim, a b?dziesz mia? skarb w niebie; przyjd? i chod? za Mn? (Mt 19, 21). 3I: Je?li kto chce i?? za Mn?, niech si? zaprze samego siebie i we?mie krzy? swój, i na?laduje Mnie (Mt 16, 24). 4Tak?e: Je?li kto chce przyj?? do Mnie, a nie ma w nienawi?ci ojca i matki, i ?ony, i dzieci, i braci, i sióstr, jeszcze te? i ?ycia swego, nie mo?e by? Moim uczniem (por. ?k 14, 26. 5I ka?dy, kto opu?ci?by ojca albo matk?, braci albo siostry, ?on? albo dzieci, domy albo pola dla Mnie, stokro? wi?cej otrzyma i posi?dzie ?ycie wieczne (por. Mt 19, 29; por. Mk 10, 29 i ?k 18, 29).

 [Rozdzia? 2][Przyjmowanie i ubiór braci] 

1Je?li kto z Bo?ego natchnienia pragnie przyj?? ten sposób ?ycia i przyjdzie do naszych braci, niech b?dzie przyj?ty ?yczliwie. 2Je?li za? oka?e si? wytrwa?y w pragnieniu przyj?cia naszego sposobu ?ycia, niech bracia bardzo si? strzeg?, aby nie miesza? si? do jego spraw doczesnych, lecz niech go jak najpr?dzej przedstawi? swemu ministrowi. 3Minister niech przyjmie go z prawdziw? dobroci?, doda zach?ty i wyt?umaczy mu dok?adnie, na czym polega nasz sposób ?ycia. 4Potem kandydat, je?li chce i mo?e to uczyni? zgodnie z sumieniem i bez przeszkód, sprzeda ca?y swój maj?tek i to wszystko postara si? rozda? ubogim. 5Bracia i ich ministrowie niech si? strzeg?, aby nie miesza? si? wcale do jego spraw 6i nie przyjmowa? od niego pieni?dzy ani osobi?cie, ani przez zast?pców. 7Je?li jednak bracia odczuwaj? brak rzeczy niezb?dnych do ?ycia, mog? z konieczno?ci, jak inni ubodzy, przyj?? co? z wyj?tkiem pieni?dzy.

 8Gdy [kandydat] powróci, minister da mu odzie? na okres rocznej próby: dwie tuniki bez kaptura, sznur, spodnie i kaparon[6] si?gaj?cy do pasa. 9Po up?ywie roku i czasu próby niech b?dzie przyj?ty pod pos?usze?stwo. 10Potem nie wolno mu przechodzi? do innego zakonu ani ?wa??sa? si? wbrew pos?usze?stwu? wed?ug rozporz?dzenia papie?a[7] i Ewangelii. Bo nikt, kto r?k? przyk?ada do p?uga, a ogl?da si? wstecz, nie nadaje si? do królestwa Bo?ego (?k 9, 62). 11Je?li za? przyjdzie kto?, kto ma trudno?ci w rozdaniu maj?tku, a ma dobr? wol?, wystarczy, ?e go opu?ci. 12Nikogo nie wolno przyjmowa? wbrew praktyce i przepisom Ko?cio?a ?wi?tego.

 13Inni za? bracia, którzy przyrzekli pos?usze?stwo, niech maj? jedn? tunik? z kapturem i - je?li zachodzi potrzeba - drug? bez kaptura, sznur i spodnie. 14I wszyscy bracia niech nosz? suknie ubogie i mog? je ?ata?, z b?ogos?awie?stwem Bo?ym, lichym p?ótnem lub innymi kawa?kami; bo Pan mówi w Ewangelii: Ci, którzy s? w kosztownej odzie?y i w rozkoszach (?k 7, 25) i w mi?kkie szaty si? ubieraj? (Mt 11, 8), s? w domach królewskich (Mt 11, 8; ?k 7, 25). 15I cho?by nazywano ich ob?udnikami, niech jednak nie przestaj? czyni? dobrze i niech nie poszukuj? drogich szat na tym ?wiecie, aby mogli otrzyma? szat? w królestwie niebieskim.

 [Rozdzia? 3][Boskie oficjum i post]

 1Pan mówi: Ten rodzaj z?ych duchów mo?e wyj?? tylko przez post i modlitw? (Mk 9, 28); 2i znowu: Gdy po?cicie, nie b?d?cie smutni jak ob?udnicy (Mt 6, 16). 3Dlatego wszyscy bracia, zarówno klerycy jak nieklerycy, niech odmawiaj? zgodnie z zobowi?zaniem oficjum boskie, uwielbienia i modlitwy. 4Klerycy niech odmawiaj? oficjum i modl? si? za ?ywych i zmar?ych wed?ug zwyczaju przyj?tego w?ród duchowie?stwa. 5I dla wynagrodzenia za uchybienia i zaniedbania braci niech odmawiaj? co dzie? Zmi?uj si? nade mn?, Bo?e (Ps 50) i Ojcze nasz. 6Za zmar?ych braci niech odmawiaj? Z g??boko?ci (Ps 129) i Ojcze nasz. 7I mog? mie? tylko ksi?gi potrzebne do odmawiania oficjum. 8I braciom nieklerykom wolno mie? psa?terz, je?li umiej? czyta?. 9Ci za? którzy nie umiej? czyta?, nie mog? mie? ksi??ek.

10Bracia nieklerycy niech odmawiaj? Wierz? w Boga i dwadzie?cia cztery Ojcze nasz oraz Chwa?a Ojcu za jutrzni?; za laudesy pi??; za prym? Wierz? w Boga i siedem Ojcze nasz oraz Chwa?a Ojcu; za tercj?, sekst? i non? po siedem; za nieszpory dwana?cie; za komplet? Wierz? w Boga i siedem Ojcze nasz oraz Chwa?a Ojcu; za zmar?ych siedem Ojcze nasz oraz Wieczny odpoczynek; i za uchybienia i zaniedbania braci co dzie? trzy Ojcze nasz.

 11I niech te? wszyscy bracia poszcz? od uroczysto?ci Wszystkich ?wi?tych do Bo?ego Narodzenia i od Objawienia Pa?skiego, kiedy to Pan nasz Jezus Chrystus zacz?? po?ci?, do Wielkanocy. 12W innym za? czasie wed?ug tego sposobu ?ycia post obowi?zuje ich tylko w pi?tki. 13I wolno im wed?ug Ewangelii je?? wszystkie potrawy, jakie im podadz? (por. ?k 10, 8).

 [Rozdzia? 4][Stosunek mi?dzy ministrami a innymi bra?mi] 

1W imi? Pa?skie! 2Wszyscy bracia, którzy s? ustanowieni ministrami i s?ugami innych braci, niech rozmieszczaj? swoich braci, w prowincjach i w miejscach, w których b?d?, niech ich cz?sto odwiedzaj?, i w sposób duchowy napominaj? i umacniaj?. 3A wszyscy inni moi umi?owani bracia niech b?d? im bardzo pos?uszni we wszystkich sprawach dotycz?cych zbawienia duszy i nie sprzecznych z naszym sposobem ?ycia.

 4I niech odnosz? si? do siebie, tak jak mówi Pan: Cokolwiek chcecie, aby wam ludzie czynili, i wy im czy?cie (Mt 7, 12) 5oraz: ?Nie czy? tego drugiemu, czego by? nie chcia?, aby tobie czyniono?. 6A ministrowie i s?udzy niech pami?taj?, ?e Pan mówi: nie przyszed?em, aby mi s?u?ono, lecz aby s?u?y? (por. Mt 20, 28), i ?e troska o dusze braci zosta?a im powierzona. Je?liby który z nich zgin?? z ich winy i przez ich z?y przyk?ad, b?d? musieli w dzie? s?du zda? rachunek (por. Mt 12, 36) przed Panem Jezusem Chrystusem.

 [Rozdzia? 5][Poprawianie braci b??dz?cych]

 1Strze?cie wi?c dusz waszych i dusz waszych braci, bo straszna to rzecz wpa?? w r?ce Boga ?ywego (Hbr 10, 31). 2Je?li jaki? minister wyda któremu? z braci polecenie sprzeczne z naszym sposobem ?ycia lub sumieniem brata, ten nie jest obowi?zany s?ucha? go; bo nie ma pos?usze?stwa tam, gdzie kryje si? wykroczenie lub grzech. 3Niech jednak wszyscy bracia podlegaj?cy ministrom i s?ugom przygl?daj? si? z uwag? i roztropnie post?powaniu ministrów i s?ug. 4I je?li zauwa??, ?e który? z nich post?puje nie wed?ug ducha i nie wed?ug naszego sposobu ?ycia, lecz wed?ug cia?a, gdyby po trzecim upomnieniu si? nie poprawi?, niech na kapitule Zielonych ?wi?t donios? ministrowi i s?udze ca?ego braterstwa bez wzgl?du na jakiekolwiek jego protesty. 5Je?li za? mi?dzy bra?mi znalaz?by si? gdziekolwiek jaki? brat, chc?cy post?powa? wed?ug cia?a, nie wed?ug ducha, niech mu wspó?bracia zwróc? uwag? i upomn? pokornie i z mi?o?ci?. 6Je?li po trzecim upomnieniu nie chcia?by si? poprawi?, niech go jak najpr?dzej ode?l? do swego ministra i s?ugi lub dadz? mu zna?. Minister i s?uga niech post?pi z nim tak, jak mu si? b?dzie najlepiej wobec Boga wydawa?o. 7I niech si? strzeg? wszyscy bracia , tak ministrowie i s?udzy, jak i inni, aby si? nie denerwowali ani gniewali z powodu czyjego? grzechu lub z?ego [przyk?adu], bo szatan chce przez grzech jednego przywie?? wielu do upadku. 8Niech raczej, jak tylko mog?, duchowo wspomagaj? tego, który zgrzeszy?, bo nie zdrowi, lecz chorzy potrzebuj? lekarza (por. Mt 9, 12; Mk 2, 17).

9Nie wolno równie? braciom piastowa? w?adzy ani panowa? nad nikim, zw?aszcza nad wspó?bra?mi. 10Tak bowiem mówi Pan w Ewangelii: W?adcy panuj? nad narodami, a mo?ni sprawuj? nad nimi w?adz? (Mt 20, 25). Nie tak b?dzie w?ród braci (por. Mt 20, 26a); 11i kto by chcia? by? wi?kszy, niech b?dzie ich ministrem[8] (por. Mt 20, 26b) i s?ug?, 12i kto w?ród nich jest wi?kszy, niech stanie si? jako mniejszy (por. ?k 22, 26).

 13Niech ?aden z braci ?le nie mówi ani nie czyni drugiemu; 14niech raczej przez mi?o?? Ducha ch?tnie s?u?? jedni drugim i b?d? sobie pos?uszni (por. Ga 5, 13b). 15I to jest prawdziwe i ?wi?te pos?usze?stwo Pana naszego Jezusa Chrystusa. 16I wszyscy bracia, ilekro? odst?piliby od przykaza? Pa?skich i wa??saliby si? poza pos?usze?stwem, niech wiedz?, ?e wed?ug s?ów proroka (Ps 118, 21) b?d? przekl?ci, póki ?wiadomie pozostan? w tym grzechu, poza pos?usze?stwem. 17I je?li wytrwaj? w przykazaniach Pana, jak przyrzekli, zachowuj?c Ewangeli? i swój sposób ?ycia, niech wiedz?, ?e ?yj? w prawdziwym pos?usze?stwie, i niech b?d? b?ogos?awieni przez Pana.

 [Rozdzia? 6][Zwracanie si? braci do ministrów; ?adnego brata nie wolno nazywa? przeorem]

 1Bracia, w jakichkolwiek miejscach przebywaj?, je?li nie mog? zachowa? naszego sposobu ?ycia, niech zwróc? si? jak najpr?dzej do swego ministra i przedstawi? mu swoje trudno?ci. 2Minister niech stara si? tak im zaradzi?, jak by tego sobie samemu ?yczy?, gdyby znalaz? si? w podobnym po?o?eniu.

3I nikogo nie mo?na nazywa? przeorem, lecz wszyscy bez ró?nicy niech nazywaj? si? bra?mi mniejszymi. 4I jeden drugiemu niech umywa nogi (por. J 13, 14).

 [Rozdzia? 7][Jak nale?y s?u?y? i pracowa?] 

1Wszyscy bracia, w jakichkolwiek miejscach przebywaj? u kogo?, aby s?u?y? albo pracowa?, nie mog? by? rz?dcami ani urz?dnikami, ani obejmowa? stanowisk kierowniczych w domach, gdzie s?u??. Niech nie przyjmuj? funkcji, która spowodowa?aby zgorszenie lub wyrz?dzi?aby szkod? ich duszy (por. Mk 8, 36). 2Lecz niech b?d? mniejsi i poddani wszystkim, którzy przebywaj? w tym samym domu. 3A bracia, którzy znaj? si? na pracy, niech pracuj? wykonuj?c ten sam zawód, którego si? nauczyli, je?li to nie szkodzi?oby zbawieniu duszy i mog?oby by? uczciwie wykonane. 4Bo prorok mówi: Owoce prac twoich b?dziesz spo?ywa?[9], szcz??liwy jeste? i dobrze ci b?dzie (Ps 127, 2); 5i Aposto?: Kto nie chce pracowa?, niech nie je (por. 2 Tes 3, 10); 6oraz: niech ka?dy pozostaje w takim zawodzie i obowi?zku, w jakim zosta? powo?any (por. 1 Kor 7, 24). 7Jako wynagrodzenie za prac? mog? przyjmowa? wszystko, co im potrzebne, z wyj?tkiem pieni?dzy. 8A gdy zajdzie konieczno??, niech id? po ja?mu?n?, jak inni ubodzy.I wolno im mie? narz?dzia ?elazne i inne przydatne w ich rzemio?le.

10Wszyscy bracia ?niech staraj? si? gorliwie przyk?ada? do jakiej? dobrej pracy?[10], bo napisane jest: ?Zawsze czy? co? dobrego, aby diabe? zasta? ci? zaj?tym?[11]. 11I tak?e: ?Lenistwo jest nieprzyjacielem duszy?[12]. 12Dlatego s?udzy Bo?y powinni zawsze oddawa? si? modlitwie lub jakiemu? dobremu zaj?ciu.

13Gdziekolwiek bracia b?d? przebywa?, w pustelniach czy w innych miejscach, niech si? strzeg?, by nie przyw?aszczali sobie ?adnego pomieszczenia i nikomu nie bronili do niego dost?pu. 14I ktokolwiek przyszed?by do nich: przyjaciel czy wróg, z?odziej czy ?otr, niech go przyjm? uprzejmie. 15I gdziekolwiek bracia s? i w jakimkolwiek miejscu spotkaj? si?, niech okazuj? sobie nawzajem powa?anie i szacunek w duchu, z mi?o?ci?, bez narzekania (por. 1 P 4, 9). 16I niech strzeg? si?, by swym wygl?dem nie robili wra?enia smutnych i pos?pnych ob?udników; lecz niech okazuj? si? radosnymi w Panu (por. Flp 4, 4) i pogodnymi, i ?yczliwymi.

 [Rozdzia? 8][Bracia nie powinni przyjmowa? pieni?dzy]

 1Pan nakazuje w Ewangelii: Uwa?ajcie, strze?cie si? wszelkiej z?o?ci i chciwo?ci (por. ?k 12, 15); 2i: miejcie si? na baczno?ci wobec k?opotów tego ?wiata i trosk tego ?ycia (por. ?k 21, 34).

3Dlatego ?aden z braci, gdziekolwiek jest i gdziekolwiek si? udaje, nie mo?e w ?aden sposób bra? ze sob? rzeczy maj?cych warto?? pieni??n? lub pieni?dzy, przyjmowa? lub kaza? przyjmowa?, ani na zakup odzienia lub ksi??ek, ani jako wynagrodzenie za prac?, ani w ?adnym innym wypadku, z wyj?tkiem oczywistej potrzeby braci chorych; nie powinni?my bowiem przypisywa? wi?kszej u?yteczno?ci i znaczenia rzeczom maj?cym warto?? pieni??n? i pieni?dzom ni? kamieniom. 4I kto ich po??da lub ceni je wi?cej ni? kamienie, tego szatan stara si? za?lepi?. 5Miejmy si? wi?c na baczno?ci my, którzy opu?cili?my wszystko (por. Mt 19, 27), aby?my z powodu takiej drobnostki nie stracili królestwa niebieskiego. 6I je?li znajdziemy gdzie? pieni?dze, nie dbajmy o nie wi?cej ni? o py?, który depczemy stopami, bo to marno?? nad marno?ciami i wszystko marno?? (Syr 1, 2). 7I je?li, co nie daj, Bo?e, zdarzy?oby si?, ?e jaki? brat zbiera lub ma rzeczy maj?ce warto?? pieni??n? lub pieni?dze, wyj?wszy wspomnian? potrzeb? chorych, uwa?ajmy go, wszyscy bracia, za fa?szywego brata i odst?pc?, i za z?odzieja, i ?otra, i za tego, który ma trzos (por. J 12, 6), o ile naprawd? nie nawróci?by si?. 8I w ?adnym wypadku niech bracia nie przyjmuj? ani nie ka?? przyjmowa?, sami niech nie kwestuj? i nie ka?? kwestowa? ani rzeczy maj?cych warto?? pieni??n?, ani pieni?dzy dla jakich? domów lub miejsc. Nie powinni równie? towarzyszy? osobie kwestuj?cej rzeczy maj?ce warto?? pieni??n? lub pieni?dze dla tych miejsc.

9Inne za? pos?ugi, które nie s? sprzeczne z naszym sposobem ?ycia, mog? bracia wykonywa? gdziekolwiek z b?ogos?awie?stwem Bo?ym. 10Je?li jednak tr?dowaci znajd? si? w oczywistej potrzebie, mog? bracia dla nich zbiera? ja?mu?n?. 11Niech si? jednak bardzo wystrzegaj? pieni?dzy. 12Wszyscy bracia powinni równie? unika? wa??sania si? dla niegodziwego zysku.

 [Rozdzia? 9][Ja?mu?na]

 1Wszyscy bracia niech si? staraj? na?ladowa? pokor? i ubóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa i niech pami?taj?, ?e niczego innego nie powinni?my mie? na tym ?wiecie, tylko ? jak mówi Aposto?: Zadowoleni jeste?my z tego, ?e mamy po?ywienie i ubranie (por. 1 Tm 6, 8). 2I powinni si? cieszy?, gdy przebywaj? w?ród ludzi prostych i wzgardzonych, ubogich i s?abych, chorych i tr?dowatych, i ?ebraków przy drogach.

3I gdy b?dzie potrzeba, niech id? po ja?mu?n?. 4I nie powinni si? wstydzi?, niech raczej przypominaj? sobie, ?e Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Boga ?ywego (por. J 11, 27), wszechmog?cego, uczyni? twarz swoj? jak najtwardsz? ska?? (por. Iz 50, 7) i nie zawstydzi? si?. 5I by? ubogi i9 bezdomny, i ?y? z ja?mu?ny on sam i b?ogos?awiona Dziewica, i uczniowie Jego. 6I kiedy ludzie zawstydzaliby ich i nie chcieliby da? im ja?mu?ny, bracia powinni Bogu za to dzi?kowa?! Bo za ten wstyd otrzymaj? wielkie uznanie przed trybuna?em Pana naszego Jezusa Chrystusa. 7I niech wiedz?, ?e wstyd staje si? udzia?em nie tych, którzy go doznaj?, lecz tych, którzy go sprawiaj?.

8I ja?mu?na jest dziedzictwem i prawem ubogich, które naby? dla nas Pan nasz Jezus Chrystus. 9I bracia, którzy trudz? si? zbieraniem ofiar, otrzymaj? wielk? nagrod? i daj? okazj? do nagrody ofiarodawcom. Zginie bowiem wszystko, co ludzie zostawi? na tym ?wiecie, lecz za mi?o?? i za z?o?one ja?mu?ny otrzymaj? nagrod? od Pana.

10I z zaufaniem powinien jeden drugiemu wyjawia? swoje potrzeby, aby drugi móg? je zaspokoi? i us?u?y? [bratu]. 11I jak matka kocha i karmi swego syna (por. 1 Tes 2, 7), tak ka?dy niech kocha i karmi swego brata; Pan u?yczy mu do tego swej ?aski. 12I ten, który nie je, niech nie s?dzi jedz?cego (Rz 14, 3).

13I kiedykolwiek zajdzie konieczno??, wolno wszystkim braciom wsz?dzie korzysta? ze wszystkich pokarmów, które ludzie mog? je??, jak Pan powiedzia? o Dawidzie, który jad? chleby pok?adne (por. Mt 12, 4), których nie wolno by?o spo?ywa? nikomu, tylko kap?anom (Mk 2, 26). 14I niech maj? w pami?ci, co mówi Pan: Miejcie si? na baczno?ci, aby przypadkiem waszych serc nie obci??y?o ob?arstwo i pija?stwo, i troski tego ?ycia, ?eby nie przyszed? na was nagle ten dzie?. 15Spadnie on bowiem jak potrzask na wszystkich mieszka?ców ca?ej ziemi (por. ?k 21, 34-35). 16Podobnie w razie oczywistej konieczno?ci wolno wszystkim braciom tak korzysta? z rzeczy potrzebnych, jak ich Pan natchnie, bo ?gdy zachodzi konieczno??, prawo nie obowi?zuje?[13].

 [Rozdzia? 10][Bracia chorzy] 

1Gdy jaki? brat zachoruje, gdziekolwiek by by?, niech go bracia nie opuszczaj?, nie wyznaczywszy jednego lub, je?li potrzeba, kilku braci, którzy b?d? go tak obs?ugiwali, jak sami ?chcieliby by? obs?u?eni?[14]. 2Lecz w razie ostatecznej konieczno?ci mog? go zostawi? jakiej? osobie, która powinna si? nim opiekowa? w chorobie. 3I prosz? chorego brata, aby za wszystko sk?ada? dzi?ki Stwórcy; i ?eby pragn?? by? takim, jakim chce go mie? Pan: czy to zdrowym, czy chorym, bo tych wszystkich, których Bóg przeznaczy? do ?ycia wiecznego (por. Dz 13, 48), przygotowuje przez ciosy do?wiadcze? i chorób, i przez ducha skruchy, jak mówi Pan: Ja poprawiam i karc? tych, których mi?uj? (por. Ap 3, 19). 4I je?li który? [brat chory] denerwowa?by si? lub gniewa? na Boga lub braci, albo natarczywie domaga? si? lekarstw, nazbyt pragn?c ratowa? cia?o, które i tak wkrótce umrze i jest nieprzyjacielem duszy, czyni to pod wp?ywem z?ego i jest cielesny i zdaje si?, jakby nie by? spo?ród braci, bo bardziej kocha cia?o ni? dusz?.

 [Rozdzia? 11][Bracia nie powinni przeklina? ani ubli?a?, lecz mi?owa? si? wzajemnie] 

1I wszyscy bracia niech wystrzegaj? si? s?ów obel?ywych i sprzeczek (por. 2 Tm 2, 14), 2niech staraj? si? raczej, o ile Bóg da im ?ask?, zachowywa? milczenie. 3Niech nie sprzeczaj? si? ze sob? ani z innymi, lecz niech staraj? si? odpowiada? pokornie mówi?c: s?ug? nieu?ytecznym jestem (por. ?k 17, 10). 4I niech si? nie gniewaj?, bo ka?dy, który gniewa si? na brata swego, b?dzie winien s?du. Kto powiedzia?by bratu swemu: bezbo?niku, b?dzie winien Rady; kto by rzek? g?upcze, b?dzie winien ognia piekielnego (Mt 5, 22). 5I niech si? kochaj? wzajemnie, jak mówi Pan: To jest moje przykazanie, aby?cie si? wzajemnie mi?owali, jak ja was umi?owa?em (J 15, 12). 6I niech czynem okazuj? mi?o??, jak? maj? wzgl?dem siebie, jak mówi Aposto?: Nie mi?ujmy s?owem ani j?zykiem, ale czynem i prawd? (1 J 3, 18). 7I niech nikomu nie z?orzecz? (por. Tt 3, 2); 8niech nie szemrz?, nie ubli?aj? innym, poniewa? jest napisane: obmówcy i oszczercy s? Bogu obmierzli (por. Rz 1, 29). 9I niech b?d? uprzejmi, okazuj?c wszelk? ?agodno?? wzgl?dem wszystkich ludzi (por Tt 3, 2). 10Niech nie s?dz? i nie pot?piaj?. 11I, jak mówi Pan, niech nie roztrz?saj? nawet najmniejszych grzechów innych ludzi (por. Mt 7, 3; ?k 6, 41), 12a raczej w?asne grzechy niech rozwa?aj? w gorzko?ci duszy swej (por. Iz 38, 15). 13I niech usi?uj? wej?? przez ciasn? bram? (?k 13, 24), bo Pan mówi: Ciasna jest brama i w?ska droga, która wiedzie do ?ycia, a ma?o jest tych, którzy j? znajduj? (Mt 7, 14).

 [Rozdzia? 12]Nieczyste spojrzenia na kobiety i obcowanie z nimi] 

1Wszyscy bracia, gdziekolwiek s? lub id?, niech si? wystrzegaj? nieczystych spojrze? na kobiety i obcowania z nimi. 2I niech nikt nie wdaje si? z nimi w rozmow?, ani sam nie idzie z nimi drog?, ani nie jada przy stole z jednej miski. 3Kap?ani, spowiadaj?c je lub udzielaj?c im rad duchownych, niech rozmawiaj? z nimi z godno?ci?. 4I ?adna w ogóle kobieta nie mo?e by? przez jakiegokolwiek brata przyj?ta pod pos?usze?stwo, lecz otrzymawszy od niego rad? duchown?, niech czyni pokut?, gdzie chce. 5I wszyscy czuwajmy nad sob? bardzo i wszystkie nasze zmys?y czystymi zachowujmy, bo Pan mówi: Kto po??dliwie patrzy?by na niewiast?, ju? w sercu swoim pope?ni? cudzo?óstwo (Mt 5, 28). 6I Aposto?: Czy nie wiecie, ?e cz?onki wasze s? ?wi?tyni? Ducha ?wi?tego? (1 Kor 6, 19); kto wi?c ?wi?tyni? Bo?? zniewa?y, zatraci go Bóg (1 Kor 3, 17).

 [Rozdzia? 13][Unikanie rozpusty] 

1Je?li który z braci za podszeptem szata?skim dopu?ci?by si? grzechu rozpusty, nale?y zdj?? z niego habit, do którego straci? prawo przez swój niecny post?pek ? niech wszystko pozostawi ? i wydali? go zupe?nie z zakonu. 2A potem niech pokutuje za swoje grzechy.

 [Rozdzia? 14][Jak bracia maj? i?? przez ?wiat] 

1Gdy bracia id? przez ?wiat, nie powinni niczego bra? na drog? (por. ?k 9, 3): ani sakwy (por. ?k 10, 4), ani torby, ani chleba, ani pieni?dzy (por. ?k 9, 3), ani laski (por. Mt 10, 10). 2I gdy wejd? do któregokolwiek domu, niech najpierw mówi?: Pokój temu domowi (por ?k 10, 5). 3I w tym samym domu zostaj?c, niech jedz? i pij? to, co u nich jest (por. ?k 10, 7). 4Niech nie przeciwstawiaj? si? z?u (por. Mt 5, 39), lecz je?li ich kto uderzy w jeden policzek, niech nadstawi? mu drugi (por. Mt 5, 39; ?k 6, 29). 5I temu, kto bierze im p?aszcz, niech nie broni? i sukni (por. ?k 6, 29). 6Niech daj? ka?demu, kto ich prosi, a nie dopominaj? si? zwrotu od tego, kto bierze ich w?asno?? (por. ?k 6, 29-30).

 [Rozdzia? 15][Bracia nie powinni je?dzi? konno] 

1Nakazuj? wszystkim moim braciom zarówno klerykom, jak i nie-klerykom, b?d?cym w drodze lub przebywaj?cym w jakim? miejscu, aby nie trzymali ?adnego zwierz?cia u siebie ani u innych, ani w jaki? inny sposób. 2I je?li nie zmusza ich do tego choroba lub wa?na potrzeba, nie wolno im je?dzi? konno.

 [Rozdzia? 16][Udaj?cy si? do saracenów i innych niewiernych]

 1Pan mówi: Oto ja was posy?am jak owce mi?dzy wilki. 2B?d?cie wi?c roztropni jak w??e, a pro?ci jak go??bie (Mt 10, 16). 3Dlatego, gdyby którykolwiek brat chcia? uda? si? mi?dzy saracenów i innych niewiernych, niech idzie za pozwoleniem swego ministra i s?ugi. 4A minister je?li uzna ich za odpowiednich do wys?ania, niech udzieli im pozwolenia nie sprzeciwia si?. B?dzie bowiem musia? zda? rachunek przed Panem (por. ?k 16, 2), je?li niew?a?ciwie post?pi?by w tej lub innej sprawie. 5Bracia za?, którzy udaj? si?, mog? w dwojaki sposób duchownie w?ród nich post?powa?. 6Jeden sposób: nie wdawa? si? w k?ótnie ani w spory, lecz by? poddanymi wszelkiemu ludzkiemu stworzeniu ze wzgl?du na Boga (1 P 2, 13) i przyznawa? si? do wiary chrze?cija?skiej. 7Drugi sposób: gdyby widzieli, ?e tak si? Panu podoba, niech g?osz? s?owo Bo?e, aby [ludzie] uwierzyli w Boga wszechmog?cego, Ojca i Syna, i Ducha ?wi?tego, Stworzyciela wszystkich rzeczy, w Syna Odkupiciela i Zbawiciela i aby przyj?li chrzest i zostali chrze?cijanami, poniewa? kto nie odrodzi si? z wody i z Ducha ?wi?tego, nie mo?e wej?? do Królestwa Bo?ego (por. J 3, 5). 8Bracia mog? g?osi? tym i innym ludziom te i inne Bogu mi?e prawdy, bo Pan mówi w Ewangelii: Ka?dego, kto Mnie wyzna wobec ludzi, i Ja wyznam wobec Ojca mojego, który jest w niebie (Mt 10, 32). 9I: Kto b?dzie si? wstydzi? Mnie i moich s?ów, tego i Syn Cz?owieczy b?dzie si? wstydzi?, gdy przyjdzie w majestacie swoim i Ojca, i anio?ów (por. ?k 9, 26).

10I wszyscy bracia, gdziekolwiek s?, niech pami?taj?, ?e oddali si? i ofiarowali swoje cia?a Panu Jezusowi Chrystusowi. 11I z mi?o?ci do Niego powinni si? wydawa? nieprzyjacio?om tak widzialnym jak niewidzialnym, bo Pan mówi: Kto straci?by ?ycie swoje dla Mnie, zachowa je (?k 9, 24) na ?ycie wieczne (Mt 25, 46). 12B?ogos?awieni, którzy cierpi? prze?ladowanie dla sprawiedliwo?ci, bo do nich nale?y Królestwo niebieskie (Mt 5, 10). 13Je?li Mnie prze?laduj? i was prze?ladowa? b?d? (J 15, 20). 14I: je?li prze?laduj? was w jednym mie?cie, uciekajcie do drugiego (por. Mt 10, 23). 15B?ogos?awieni jeste?cie (Mt 5, 11), gdy ludzie b?d? was nienawidzi? (?k 6, 22) i b?d? wam z?orzeczy? i prze?ladowa? was (Mt 5, 11) i wy??cz? was, i b?d? was zniewa?a? i pomija? milczeniem wasze imi? jako z?e (?k 6, 22) i gdy ze wzgl?du na Mnie k?amliwie b?d? mówi? wszelkie z?o przeciw wam (Mt 5, 11). 16Cieszcie si? i radujcie w owym dniu (?k 6, 23), bo wielka jest zap?ata wasza w niebie (por. Mt 5, 12). 17I ja wam mówi?, moim przyjacio?om, nie dajcie si? im zastraszy? (por. ?k 12, 4) 18i nie bójcie si? tych, którzy zabijaj? cia?o (Mt 10, 28) i potem nic wi?cej uczyni? nie mog? (?k 12, 4). 19Uwa?ajcie, ?eby?cie si? nie trwo?yli (Mt 24, 6). 20Bowiem dzi?ki cierpliwo?ci waszej ocalicie wasze dusze (por. ?k 21, 19) 21i kto wytrwa a? do ko?ca, ten b?dzie zbawiony (Mt 10, 22; 24, 13).

 [Rozdzia? 17][Kaznodzieje]

 1?aden z braci niech nie g?osi kaza? wbrew praktyce i zarz?dzeniom ?wi?tego Ko?cio?a i bez pozwolenia swego ministra. 2Minister za? niech si? strze?e, aby nie pozwala? nierozwa?nie. 3Wszyscy jednak bracia niech g?osz? kazania czynami. 4I ?aden minister lub kaznodzieja niech nie przyw?aszcza sobie swej pos?ugi wobec braci lub obowi?zku kaznodziejskiego, lecz bez sprzeciwu niech z?o?y swój obowi?zek w tej samej godzinie, w której otrzyma taki rozkaz. 5Dlatego przez mi?o??, któr? jest Bóg (por. 1 J 4, 8. 16), b?agam wszystkich moich braci kaznodziejów i tych, którzy si? modl?, i tych, którzy pracuj?, tak kleryków, jak i niekleryków, aby si? starali uni?a? we wszystkim, 6aby si? nie che?pili ani nie cieszyli i nie wynosili si? w duchu z powodu dobrych s?ów i uczynków ani nawet z ?adnego dobra, jakie Bóg niekiedy czyni lub mówi i dokonuje w nich i przez nich, wed?ug tego co Pan mówi: Jednak?e nie cieszcie si? z tego, ?e duchy wam ulegaj? (?k 10, 20). 7I b?d?my mocno przekonani, ?e nasz? w?asno?ci? s? tylko wady i grzechy. 8I cieszmy si? raczej wtedy, gdy wpadamy w rozmaite pokusy (por. Jk 1, 2) i gdy znosimy na tym ?wiecie dla ?ycia wiecznego ró?ne przykro?ci lub utrapienia duchowe albo cielesne. 9Bracia, wystrzegajmy si? wi?c wszyscy wszelkiej pychy i pró?nej chwa?y, 10i strze?my si? m?dro?ci tego ?wiata i roztropno?ci cia?a (por. Rz 8, 6); 11duch bowiem cz?owieka oddanego cielesno?ci chce i bardzo stara si? o znajomo?? s?ów [Bo?ych], lecz niewiele troszczy si? o czyny, 12i szuka nie religijno?ci i ?wi?to?ci wewn?trznej ducha, lecz chce i pragnie religijno?ci i ?wi?to?ci zewn?trznej, widocznej dla ludzi. 13I o takich mówi Pan: Zaprawd? powiadam wam, otrzymali zap?at? swoj? (Mt 6, 2). 14Duch Pa?ski natomiast domaga si?, aby cia?o by?o umartwione i wzgardzone, liche i odrzucone. 15I stara si? o pokor? i cierpliwo?? oraz czysty, szczery i prawdziwy pokój ducha. 16I zawsze ponad wszystko pragnie boja?ni Bo?ej i m?dro?ci Bo?ej, i mi?o?ci Bo?ej Ojca i Syna i Ducha ?wi?tego. 17I wszelkie dobro odno?my do Pana Boga najwy?szego i uznawajmy za Jego w?asno??, i dzi?kujmy za wszystko Temu, od którego pochodzi wszelkie dobro. 18I on sam, najwy?szy, jedyny i prawdziwy Bóg, niech ma, odbiera i otrzymuje wszelk? cze?? i uszanowanie, wszelkie uwielbienia i b?ogos?awie?stwa, wszelkie dzi?kczynienia i chwa??, On, który ma wszelkie dobro, który sam jest dobry (por. ?k 18, 19).

19I kiedy widzimy lub s?yszymy, ?e [ludzie] ?le mówi? lub ?le czyni? albo blu?ni? Bogu, my b?ogos?awmy i dobrze czy?my, i chwalmy Boga (por. Rz 12, 21), który jest b?ogos?awiony na wieki (Rz 1, 25).

 [Rozdzia? 18][Zebranie ministrów] 

1Ka?dy minister mo?e si? spotyka? z bra?mi co roku, w uroczysto?? ?w. Micha?a Archanio?a, gdzie im si? podoba, aby omawia? sprawy Bo?e. 2Wszyscy bowiem ministrowie krajów le??cych za morzem lub za górami powinni si? zbiera? raz na trzy lata, a inni ministrowie raz na rok, na kapitu?? w Zielone ?wi?ta w ko?ciele ?wi?tej Maryi w Porcjunkuli, je?li minister i s?uga ca?ego braterstwa nie zarz?dzi inaczej.

 [Rozdzia? 19][Bracia maj? ?y? po katolicku] 

1Wszyscy bracia niech b?d? katolikami, niech ?yj? i mówi? po katolicku. 2Gdyby który s?owem lub post?powaniem odst?pi? od wiary i ?ycia katolickiego i nie poprawi? si?, nale?y go z naszego braterstwa zupe?nie usun??. 3I wszystkich duchownych i zakonników uwa?ajmy za panów w sprawach dotycz?cych zbawienia duszy, a nie sprzeciwiaj?cych si? zasadom naszego zakonu; i szanujmy w Panu ich stan, urz?d i pos?ug?.

 [Rozdzia? 20][Spowied? i przyjmowanie Cia?a i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa] 

1I bracia moi umi?owani, tak klerycy, jak nieklerycy, niech wyznaj? swoje grzechy przed kap?anami naszego zakonu. 2A je?li to niemo?liwe, niech si? spowiadaj? u innych roztropnych i katolickich kap?anów, dobrze wiedz?c i pami?taj?c, ?e je?li jaki? kap?an katolicki da im rozgrzeszenie i pokut?, otrzymaj? z pewno?ci? rozgrzeszenie z tych grzechów, z których si? wyspowiadali, je?li tylko postaraj? si? na?o?on? pokut? wype?ni? pokornie i wiernie.

3Gdyby za? nie mogli znale?? wtedy kap?ana, niech wyspowiadaj? si? swemu bratu, jak mówi Jakub Aposto?: Wyznawajcie jedni drugim wasze grzechy (Jk 5, 16). 4Niech jednak z tego powodu nie omieszkaj? zwróci? si? do kap?ana, bo tylko kap?ani otrzymali w?adz? zwi?zywania i rozwi?zywania. 5I po takim ?alu i spowiedzi niech przyjm? Cia?o i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa z wielk? pokor? i czci? pami?taj?c, co Pan mówi: Kto po?ywa Cia?o moje i pije Krew moj?, ma ?ycie wieczne (J 6, 55); 6i: To czy?cie na moj? pami?tk? (?k 22, 19).

 [Rozdzia? 21][Jak bracia mog? chwali? Boga i zach?ca? do wielbienia Go] 

1I t? lub tego rodzaju zach?t? i uwielbienie wszyscy bracia moi ? kiedy zechc? ? mog? g?osi? w?ród jakichkolwiek ludzi z b?ogos?awie?stwem Bo?ym: 2bójcie si? i czcijcie, chwalcie i b?ogos?awcie, dzi?ki czy?cie (1 Tes 5, 18) i uwielbiajcie Pana Boga wszechmog?cego w Trójcy i Jedno?ci, Ojca i Syna i Ducha ?wi?tego, Stwórc? wszystkich rzeczy. 3Czy?cie pokut? (Mt 3, 2), czy?cie godne owoce pokuty (por. ?k 3, 8), bo wkrótce umrzemy. 4Dawajcie, a b?dzie wam dane (?k 6, 38). 5Odpuszczajcie a b?dzie wam odpuszczone (por. ?k 6, 37). 6I je?li nie odpu?cicie ludziom ich grzechów (por. Mt 6, 14), Pan nie odpu?ci wam grzechów waszych (por. Mt 11, 26), wyznawajcie wszystkie wasze grzechy (por. Jk 5, 16) 7B?ogos?awieni, którzy umieraj? w pokucie, bo b?d? w królestwie niebieskim. 8Biada tym, którzy umieraj? bez pokuty, bo b?d? synami diab?a (por. 1J 3, 10), pe?ni?cymi jego uczynki (por. J 8, 41) i pójd? w ogie? wieczny (por. Mt 18, 8; 25, 41). 9Wystrzegajcie si? i powstrzymujcie si? od wszelkiego z?a, i wytrwajcie w dobrym a? do ko?ca.

 [Rozdzia? 22][Upomnienie dla braci]

 1Zastanawiajmy si? wszyscy bracia nad s?owami Pana: Mi?ujcie nieprzyjació? waszych i dobrze czy?cie tym, którzy was nienawidz? (por. Mt 5, 44), 2bo Pan nasz Jezus Chrystus, w którego ?lady powinni?my wst?powa? (por. 1 P 2, 21), nazwa? przyjacielem swego zdrajc? (por. Mt 26, 50) i odda? si? dobrowolnie tym, którzy Go ukrzy?owali. 3Naszymi wi?c nieprzyjació?mi s? ci wszyscy, którzy nas niesprawiedliwie dr?cz? i n?kaj?, upokarzaj? i krzywdz?, zadaj? ból i cierpienie, m?czarnie i ?mier?. 4Powinni?my ich bardzo kocha?, poniewa? dzi?ki temu, co nam czyni?, otrzymamy ?ycie wieczne. 5I miejmy w nienawi?ci nasze cia?o z jego wadami i grzechami; bo ?ycie cielesne chce diabe? pozbawi? nas mi?o?ci Jezusa Chrystusa i ?ycia wiecznego, i siebie samego ze wszystkimi zgubi? w piekle; 6bo my z w?asnej winy jeste?my cuchn?cy, n?dzni i przeciwni dobru, sk?onni i ch?tni do z?ego, Pan bowiem tak mówi w Ewangelii: 7Z serca pochodz? i wychodz? z?e my?li, cudzo?óstwa, nierz?d, zabójstwa, kradzie?e, chciwo??, przewrotno??, podst?p, wyuzdanie, z?e spojrzenia, fa?szywe ?wiadectwa, przekle?stwa, g?upota (por. Mk 7, 21; Mt 15, 19). 8Wszystko to z?o z wewn?trz, z serca cz?owieka pochodzi (por Mk 7, 23) i to plami cz?owieka (por. Mt 15, 20). 9Teraz za?, skoro porzucili?my ?wiat, nic innego nie mamy czyni?, tylko spe?nia? wol? Pana i Jemu samemu si? podoba?. 10Strze?my si? bardzo, aby?my nie byli rol? przy drodze albo kamienist?, albo ciernist?, o której Pan mówi w Ewangelii: 11Ziarnem jest s?owo Bo?e (?k 8, 11). 12To za?, które upad?o ko?o drogi i zosta?o podeptane (por. ?k 8, 5), to s? ci, którzy s?uchaj? (?k 8, 12) s?owa i nie rozumiej? (por. Mt 13, 19); 13i natychmiast (por. Mk 4, 15) przychodzi diabe? (?k 8, 12) i porywa (Mk 13, 19) to co zosta?o zasiane w ich sercach (Mk 4, 15) i zabiera s?owo z ich serc, aby nie byli zbawieni przez wiar? (?k 8, 12). 14Ziarnem, które upad?o na ziemi? skalist? (por. Mt 13, 20) s? ci, którzy, gdy pos?ysz? s?owo, natychmiast z rado?ci? (Mk 4, 16) przyjmuj? (?k 8, 13) je (Mk 4, 16). 15Gdy za? nastaje ucisk albo prze?ladowanie ze wzgl?du na s?owo, od razu gorsz? si? (Mk 13, 21) i ci nie maj? w sobie korzenia, ale s? zmienni (por. Mk 4, 17), gdy? wierz? do czasu i w chwili próby odchodz? (?k 8, 13). 16To za?, które pad?o mi?dzy ciernie, oznacza tych (?k 8, 14), którzy s?uchaj? s?owa Bo?ego (por. Mk 4, 18), a troska (Mt 13, 22) i k?opoty (Mk 4, 19) tego ?wiata i u?uda bogactw (Mt 13, 22) oraz chciwo?? innych rzeczy wciskaj? si? i zag?uszaj? s?owo czyni?c je bezowocnym (Mk 4, 19). 17To za?, które w dobrej ziemi (?k 8, 15) zosta?o posiane (Mt 13, 23) oznacza ludzi, którzy s?uchaj?c s?owa sercem dobrym i szlachetnym (?k 8, 15) rozumiej? i (por. Mt 13, 23) zatrzymuj?, i przynosz? owoc w cierpliwo?ci (?k 8, 15). 18I dlatego my, bracia, jak mówi Pan, zostawmy umar?ym grzebanie swoich umar?ych (por. Mt 8, 22). 19 I bardzo wystrzegajmy si? z?o?ci i przebieg?o?ci szatana, który nie chce, aby cz?owiek mia? umys? i serce skierowane do Pana. 20I kr???c usi?uje pod pozorem jakiej? nagrody lub korzy?ci poci?gn?? serce cz?owieka i zdusi? w jego pami?ci s?owo i przykazania Pa?skie, i chce omami? serce ludzkie sprawami i troskami ?wiata i zamieszka? w nim, jak mówi Pan: 21Kiedy duch nieczysty wyjdzie z cz?owieka, chodzi po miejscach suchych (Mt 12, 43) i bezwodnych i szuka spoczynku; a nie znajduj?c mówi: 22Wróc? do domu mego, sk?d wyszed?em (?k 11, 24). 23I przychodz?c znajduje dom wolny, wymieciony i przyozdobiony (Mt 12, 44). 24I idzie i bierze siedmiu innych, gorszych od siebie duchów i wszed?szy mieszkaj? tam; tak, ?e ostatnie rzeczy owego cz?owieka s? gorsze od pierwszych (por. ?k 11, 26).

25St?d te?, bracia, strze?my si? wszyscy bardzo, aby?my pod pozorem jakiej? nagrody, pracy czy korzy?ci nie zagubili lub nie odwrócili naszego umys?u i serca od Pana. 26Lecz przez ?wi?t? mi?o??, któr? jest Bóg (por. 1 J 4, 16), prosz? wszystkich braci, tak ministrów, jak innych, aby usun?wszy wszystkie przeszkody i odrzuciwszy wszystkie troski i k?opoty, czystym sercem i czystym umys?em jak najlepiej s?u?yli Panu Bogu, kochali Go, wielbili i czcili; bo tego Bóg ponad wszystko pragnie. 27I przygotowujmy w sobie zawsze mieszkanie i miejsce pobytu (por. J 14, 23) Temu, który jest Panem Bogiem wszechmog?cym, Ojcem i Synem, i Duchem ?wi?tym, który mówi: Czuwajcie wi?c i módlcie si? w ka?dym czasie, aby?cie byli godni unikn?? wszelkiego z?a, które nadejdzie i stan?? przed Synem Cz?owieczym (por. ?k 21, 36). 28A gdy staniecie do modlitwy (Mk 11, 25), mówcie (?k 11, 2): Ojcze nasz, który jeste? w niebie (Mt 6, 9). 29I uwielbiajmy Go czystym sercem, bo trzeba zawsze modli? si? i nie ustawa? (?k 18, 1); 30gdy? Ojciec szuka takich czcicieli. 31Bóg jest Duchem i Jego czciciele powinni oddawa? Mu cze?? w duchu i prawdzie (por. J 4, 23-24). 32I uciekajmy si? do Niego jako do pasterza i biskupa dusz naszych (por. 1 P 2, 25), który mówi: Ja jestem dobrym pasterzem i pas? moje owce, i za owce moje oddaj? me ?ycie[15]. 33Wy wszyscy jeste?cie bra?mi. 34I nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, bo jeden jest wasz Ojciec, który jest w niebie. 35Ani nie nazywajcie si? nauczycielami; gdy? jeden jest wasz nauczyciel, ten w niebie (por. Mt 23, 8-10). 36Je?li b?dziecie trwa? we Mnie i moje s?owa b?d? w was trwa?y, to stanie si? wam wszystko, czegokolwiek zechcecie i o co poprosicie (J 15, 7). 37Gdziekolwiek dwaj albo trzej zgromadzili si? w imi? moje, tam i Ja jestem w?ród nich (Mt 18, 20). 38Oto Ja jestem z wami a? do sko?czenia ?wiata (Mt 28, 20). 39S?owa, które wam powiedzia?em, s? duchem i ?yciem (J 6, 64). 40Ja jestem drog?, prawd? i ?yciem (J 14, 6). 41Zachowujmy wi?c s?owa, ?ycie i nauk?, i ?wi?t? Ewangeli? Tego, który raczy? modli? si? za nas do swego Ojca i objawi? nam Jego imi? mówi?c: Ojcze, ws?aw Imi? Twoje (J 12, 28a) i ws?aw Syna Twego, aby Syn Twój ws?awi? Ciebie (J 17, 1b). 42Ojcze, objawi?em Imi? Twoje ludziom, których mi da?e? (J 17, 6); gdy? s?owa, które Mi da?e?, przekaza?em im; a oni przyj?li i poznali, ?e od Ciebie wyszed?em i uwierzyli, ?e Ty mnie pos?a?e?. 43Ja za nimi prosz?, nie za ?wiatem, 44lecz za tymi, których Mi da?e?, bo do Ciebie nale?? i wszystko, co moje, nale?y do Ciebie (J 17, 8-10). 45Ojcze ?wi?ty, zachowaj w Imi? Twoje tych, których Mi da?e?, aby oni byli jedno jak i My (J 17, 11b). 46To mówi? na ?wiecie, aby mieli w sobie rado??. 47Przekaza?em im to, co mi powiedzia?e?; a ?wiat znienawidzi? ich, bo nie s? ze ?wiata, jak i Ja nie jestem ze ?wiata. 48Nie prosz?, aby? ich zabra? ze ?wiata, lecz aby? zachowa? ich od z?ego (J 17, 13b-15). 49Ws?aw ich w prawdzie. 50Prawd? jest to, co mówisz. 51Jak Ty Mnie pos?a?e? na ?wiat, tak ja ich na ?wiat pos?a?em. 52I za nich samego siebie po?wi?cam w ofierze, aby zostali u?wi?ceni dzi?ki prawdzie. 53Nie tylko za nimi prosz?, lecz tak?e za tymi, którzy uwierz? we Mnie dzi?ki ich s?owu (por. J 17, 17-20), aby osi?gn?li jedno?? i ?eby ?wiat pozna?, ?e Ty Mnie pos?a?e? i umi?owa?e? ich tak, jak Mnie (J 17, 23). 54I sprawi?, ?e poznaj? Imi? Twoje, aby mi?o??, któr? Mnie ukocha?e?, by?a w nich i Ja w nich (por. J 17, 26). 55Ojcze, chc?, aby ci, których Mi da?e?, byli ze Mn? tam, gdzie Ja jestem, aby ogl?dali chwa?? Twoj? (por. J 17, 24) w Twoim królestwie (Mt 20, 21). Amen.

 [Rozdzia? 23][Modlitwa ? pro?ba i modlitwa dzi?kczynna]

 1Wszechmog?cy, naj?wi?tszy i najwy?szy Bo?e, Ojcze ?wi?ty (J 17, 21), i sprawiedliwy, Panie, królu nieba i ziemi (por. Mt 11, 25), dzi?ki Ci sk?adamy z powodu Ciebie samego, ?e Twoj? ?wi?t? wol? i przez jedynego Syna Twego stworzy?e? z Duchem ?wi?tym wszystkie byty duchowe i cielesne, a nas uczyni?e? na obraz i podobie?stwo (por. Rdz 1, 26) Twoje i umie?ci?e? w raju (por. Rdz 2, 15). 2My za? upadli?my z w?asnej winy. 3I dzi?ki Ci sk?adamy, ?e jak stworzy?e? nas przez Syna Twego, tak przez ?wi?t? mi?o?? Twoj?, któr? nas umi?owa?e? (por. J 17, 26), sprawi?e?, ?e On, prawdziwy Bóg i prawdziwy Cz?owiek, narodzi? si? z chwalebnej zawsze Dziewicy, b?ogos?awionej, ?wi?tej Maryi i przez Jego krzy? i krew, i ?mier? zechcia?e? nas wykupi? z niewoli. 4I dzi?ki Ci sk?adamy, ?e Syn Twój przyjdzie w chwale swego majestatu, aby str?ci? w ogie? wieczny przekl?tych, którzy nie czynili pokuty i nie poznali Ciebie, i aby powiedzie? wszystkim, którzy Ciebie poznali i uwielbili, i s?u?yli Ci w pokucie: Pójd?cie, b?ogos?awieni Ojca mego, we?cie królestwo, zgotowane wam od pocz?tku ?wiata (por. Mt 25, 34). 5A poniewa? my, n?dzni i grzeszni, wszyscy razem nie jeste?my godni wymówi? Twego Imienia, b?agamy pokornie, aby Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Twój umi?owany, który Tobie wielce podoba si? (por. Mt 17, 5), sk?ada? Ci za wszystko dzi?ki wraz z Duchem ?wi?tym Pocieszycielem, tak jak Tobie i Jemu si? podoba, On, który Ci za wszystko wystarcza, przez którego tyle dla nas uczyni?e?. Alleluja. 6I chwalebn? Matk?, Naj?wi?tsz? Maryj? zawsze Dziewic?, ?w. Micha?a, Gabriela i Rafa?a, i wszystkie chóry b?ogos?awionych serafinów, cherubinów, tronów, panowa?, zwierzchno?ci, w?adz, mocy, anio?ów, archanio?ów, ?wi?tego Jana Chrzciciela, Jana Ewangelist?, Piotra, Paw?a i ?wi?tych patriarchów, proroków, m?odzianków, aposto?ów, ewangelistów, uczniów, m?czenników, wyznawców, dziewice, ?wi?tych Eliasza i Henocha i wszystkich ?wi?tych, którzy byli i b?d?, i s?, przez mi?o?? Twoj? pokornie prosimy, aby, tak jak Tobie, si? podoba, dzi?ki sk?adali za wszystko Tobie, najwy?szemu Bogu prawdziwemu, wiecznemu i ?ywemu, z Synem Twoim najmilszym, Panem naszym Jezusem Chrystusem i Duchem ?wi?tym Pocieszycielem na wieki wieków. Amen. Alleluja (por. Ap 19, 34). 7A wszystkich, którzy pragn? s?u?y? Panu Bogu w ?wi?tym Ko?ciele katolickim i apostolskim, i wszystkie nast?puj?ce stany, kap?anów, diakonów, subdiakonów, akolitów, egzorcystów, lektorów, ostiariuszy i wszystkich duchownych, wszystkich zakonników i zakonnice, wszystkich nawróconych i maluczkich, ubogich i potrzebuj?cych, królów i ksi???t, robotników i rolników, s?ugi i panów, wszystkie dziewice, wdowy i m??atki, ludzi ?wieckich, m??czyzn i kobiety, wszystkie dzieci, m?odzie?, m?odych i starych, zdrowych i chorych, wszystkich ma?ych i wielkich, i wszystkie ludy, plemiona, pokolenia i j?zyki (por. Ap 7, 9), wszystkie narody i wszystkich ludzi na ca?ej ziemi, którzy s? i b?d?, my wszyscy bracia mniejsi, s?udzy nieu?yteczni (?k 17, 10), pokornie prosimy i b?agamy, aby?my wszyscy wytrwali w prawdziwej wierze i pokucie, bo inaczej nikt nie mo?e by? zbawiony.

8Z ca?ego serca, z ca?ej duszy, z ca?ego umys?u, z ca?ej si?y (por. Mk 12, 30), i mocy (por. Mk 12, 33), z ca?ego umys?u, ze wszystkich si? (por. ?k 10, 27), ca?ym wysi?kiem, ca?ym uczuciem, ca?ym wn?trzem, wszystkimi pragnieniami i ca?? wol? kochajmy wszyscy Pana Boga (por. Mk 12, 30), który da? i daje nam wszystkim ca?e cia?o, ca?? dusz? i ca?e ?ycie, który nas stworzy?, odkupi? i zbawi? nas tylko ze swego mi?osierdzia (por. Tb 13, 5), który nam nieszcz?snym i n?dznym, zepsutym i cuchn?cym, niewdzi?cznym i z?ym wy?wiadczy? i wy?wiadcza wszelkie dobro. 9Nie miejmy wi?c innych t?sknot, innych pragnie?, innych przyjemno?ci i rado?ci oprócz Stwórcy i Odkupiciela, i Zbawiciela naszego, jedynego prawdziwego Boga, który jest pe?ni? dobra, wszelkim dobrem, który sam jeden jest dobry (por. ?k 18, 19), lito?ciwy, ?agodny, mi?y i s?odki, który sam jeden jest ?wi?ty, sprawiedliwy, prawdziwy, wznios?y i prawy, który sam jeden jest ?yczliwy, bez winy, czysty, od którego i przez którego, i w którym (por. Rz 11, 36) jest wszelkie przebaczenie, wszelka ?aska, wszelka chwa?a dla wszystkich pokutników i sprawiedliwych, dla wszystkich b?ogos?awionych, wspó?wesel?cych si? w niebie. 10Niech wi?c nam nic nie przeszkadza, nic nie oddziela ani niepokoi; 11Wsz?dzie, na ka?dym miejscu, o ka?dej godzinie i o ka?dej porze, codziennie i nieustannie wierzmy wszyscy szczerze i pokornie, no?my w sercu i kochajmy, czcijmy, uwielbiajmy, s?u?my, chwalmy i b?ogos?awmy, wychwalajmy i wywy?szajmy, wys?awiajmy i dzi?ki sk?adajmy najwy?szemu Bogu wiecznemu, Trójcy i Jedno?ci, Ojcu i Synowi, i Duchowi ?wi?temu, Stwórcy wszystkich rzeczy i Zbawicielowi wszystkich w Niego wierz?cych, ufaj?cych i mi?uj?cych Go, Temu, który nie ma pocz?tku i ko?ca, który jest niezmienny, niewidzialny, nieomylny, niewys?owiony, niepoj?ty, niezg??biony (por. Rz 11, 33), b?ogos?awiony, chwalebny, przes?awny, wywy?szony (por. Dn 3, 52), wznios?y, najwy?szy, s?odki, godny mi?o?ci, ukochany i ca?y po??dany ponad wszystko na wieki. Amen.

 [Rozdzia? 24][Zako?czenie] 

1W imi? Pa?skie! Prosz? wszystkich braci, aby nauczyli si? tekstu i znaczenia tego, co jest napisane w tym sposobie ?ycia dla zbawienia dusz naszych i aby to sobie cz?sto przywodzili na pami??. 2I b?agam Boga, który jest wszechmog?cy i w Trójcy jedyny, aby b?ogos?awi? wszystkich nauczaj?cych, ucz?cych si?, zachowuj?cych, pami?taj?cych i spe?niaj?cych to wszystko, co jest tu napisane dla zbawienia dusz naszych, ilekro? b?d? sobie to przypomina? i wykonywa?. 3I ca?uj?c im nogi, b?agam wszystkich, aby ten [sposób ?ycia] bardzo kochali, strzegli i przechowywali. 4I w imieniu Boga wszechmog?cego, i Ojca ?w., i na mocy pos?usze?stwa ja, brat Franciszek, surowo nakazuj? i zobowi?zuj?, aby z tego, co jest napisane w tym sposobie ?ycia, nikt niczego nie ujmowa? ani niczego do tego pisma nie dodawa? (por. Pwt 4, 2; 12, 32), i aby bracia nie mieli innej regu?y. 5Chwa?a Ojcu i Synowi, i Duchowi ?wi?temu, jak by?a na pocz?tku i teraz, i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

  

Regu?a zatwierdzona

 [Bulla]: Biskup Honoriusz, s?uga s?ug Bo?ych, umi?owanym synom, bratu Franciszkowi i innym braciom z zakonu Braci Mniejszych pozdrowienie i apostolskie b?ogos?awie?stwo.Stolica Apostolska ma zwyczaj pozwala? na pobo?ne ?yczenia prosz?cych i udziela? ch?tnie poparcia dla ich chwalebnych pragnie?. Dlatego umi?owani w Panu synowie, sk?aniaj?c si? do pobo?nych pró?b waszych, regu?? waszego zakonu potwierdzon? przez niezapomnianej pami?ci papie?a Innocentego, naszego poprzednika, do tej [bulli] w??czon?, powag? apostolsk? wam potwierdzamy i niniejszym pismem bierzemy w opiek?. Jest ona nast?puj?ca:

 [Rozdzia? 1]W imi? Pa?skie!Zaczyna si? sposób ?ycia braci mniejszych 

1Regu?a i ?ycie braci mniejszych polega na zachowaniu ?wi?tej Ewangelii Pana naszego Jezusa Chrystusa przez ?ycie w pos?usze?stwie, bez w?asno?ci i w czysto?ci. 2Brat Franciszek przyrzeka pos?usze?stwo i uszanowanie papie?owi Honoriuszowi i jego prawnym nast?pcom, i Ko?cio?owi Rzymskiemu. 3A inni bracia maj? obowi?zek s?ucha? brata Franciszka i jego nast?pców.

 [Rozdzia? 2]Kandydaci i sposób ich przyjmowania

 1Tych, którzy przyjd? do naszych braci i pragn?liby przyj?? ten sposób ?ycia, niech bracia ode?l? do swoich ministrów prowincjalnych, bo im jedynie, a nie komu innemu przys?uguje prawo przyjmowania braci. 2Ministrowie niech ich sumiennie wybadaj? w zakresie wiary katolickiej i sakramentów Ko?cio?a. 3I je?li w to wszystko wierz? i pragn? to wiernie wyznawa? i a? do ko?ca pilnie zachowywa?, 4i je?li nie maj? ?on albo, je?li maj?, wst?pi?y ju? one do klasztoru lub z upowa?nienia biskupa diecezjalnego da?y im na to pozwolenie i same z?o?y?y ?lub czysto?ci, i s? w takim wieku, ?e nie mog? budzi? podejrze? ? 5niech im powiedz? s?owa Ewangelii ?wi?tej (por. Mt 19, 21), aby poszli, sprzedali ca?e swoje mienie, i starali si? rozda? to ubogim. 6Je?li nie mog? tego uczyni?, wystarczy ich dobra wola. 7I niech si? strzeg? bracia i ich ministrowie, aby si? nie wtr?cali do ich spraw doczesnych, ?eby mogli nimi swobodnie rozporz?dza?, jak Pan ich natchnie. 8Je?eli jednak pytaliby o rad?, to ministrowie mog? ich pos?a? do osób bogobojnych, za których rad? rozdaliby swoje dobra ubogim. 9Potem [ministrowie] dadz? im odzie? na czas próby, to jest: dwie tuniki bez kaptura, sznur, spodnie i kaparon si?gaj?cy do pasa, 10chyba, ?e tym?e ministrom co innego niekiedy wyda si? w?a?ciwszym wed?ug Boga. 11Po up?ywie roku próby niech b?d? przyj?ci pod pos?usze?stwo, przyrzekaj?c na zawsze zachowywa? ten sposób ?ycia i regu??. 12I stosownie do rozporz?dzenia Ojca ?wi?tego nie wolno im w ?adnym wypadku wyst?pi? z tego zakonu, 13bo wed?ug ?wi?tej Ewangelii nikt, kto przyk?ada r?k? do p?uga, a ogl?da si? wstecz, nie nadaje si? do królestwa Bo?ego (?k 9, 62). 14A ci, którzy przyrzekli ju? pos?usze?stwo, niech maj? jedn? tunik? z kapturem i drug? ? którzy chcieliby mie? ? bez kaptura. 15I w razie konieczno?ci mog? nosi? obuwie. 16I niech wszyscy bracia nosz? odzie? pospolit?, i mog? j? z b?ogos?awie?stwem Bo?ym ?ata? zgrzebnym p?ótnem lub innymi kawa?kami materia?u.

17Upominam ich i przestrzegam, aby nie gardzili lud?mi i nie s?dzili ich, gdy zobacz? ich ubranych w mi?kkie i barwne szaty i spo?ywaj?cych wyszukane potrawy i napoje, lecz niech ka?dy raczej siebie samego s?dzi i sob? gardzi.

 [Rozdzia? 3]Oficjum Boskie i post, i jak bracia maj? i?? przez ?wiat

 1Klerycy niech odmawiaj? oficjum Boskie wed?ug przepisów ?wi?tego Ko?cio?a Rzymskiego, za wyj?tkiem psa?terza. 2Dlatego mog? mie? psa?terze[16]. 3Bracia nieklerycy niech odmawiaj? dwadzie?cia cztery Ojcze nasz za jutrzni?, pi?? za laudesy, po siedem za prym?, tercj?, sekst? i non?, dwana?cie za nieszpory, siedem za komplet?. 4I niech modl? si? za zmar?ych.

5Niech poszcz? od uroczysto?ci Wszystkich ?wi?tych do Bo?ego Narodzenia. 6Co do ?wi?tego postu, który zaczyna si? od Objawienia Pa?skiego i trwa nieprzerwanie przez czterdzie?ci dni i który Pan u?wi?ci? swoim ?wi?tym postem (por. Mt 4, 2), kto go dobrowolnie zachowa, niech b?dzie b?ogos?awiony od Pana, a kto nie chce, nie jest do niego obowi?zany. 7Lecz inny post [czterdziestodniowy] przed Zmartwychwstaniem Pa?skim niech bracia zachowuj?. 8W innych za? okresach obowi?zani s? do postu tylko w pi?tki. 9W razie oczywistej potrzeby nie s? jednak bracia obowi?zani do postu cielesnego. 10Radz? za? moim braciom w Panu Jezusie Chrystusie, upominam ich i zach?cam, aby id?c przez ?wiat nie wszczynali k?ótni ani nie spierali si? s?owami (por. Tt 3, 2; 2 Tm 2, 14) i nie s?dzili innych. 11Lecz niech b?d? cisi, spokojni i skromni, ?agodni i pokorni, rozmawiaj?c uczciwie ze wszystkimi, jak nale?y. 12I je?li nie zmusza ich do tego oczywista konieczno?? lub choroba, nie powinni je?dzi? konno. 13Do któregokolwiek domu wejd?, niech najpierw mówi?: Pokój temu domowi (por. ?k 10, 5). 14I zgodnie ze ?wi?t? Ewangeli? mog? spo?ywa? wszystkie potrawy, jaki im podadz? (por. ?k 10, 8).

 [Rozdzia? 4]Bracia nie powinni przyjmowa? pieni?dzy 

1Nakazuj? stanowczo wszystkim braciom, aby ?adnym sposobem nie przyjmowali pieni?dzy lub rzeczy maj?cych warto?? pieni??n? osobi?cie lub przez zast?pc?. 2Jednak o potrzeby chorych i odzie? innych braci powinni si? stara? tylko ministrowie i kustosze ? i to z najwi?ksz? trosk? ? za po?rednictwem przyjació? duchowych, w zale?no?ci od miejsc, pór roku i zimnych krajów, jak to uznaj? za konieczne, 3zawsze z tym zastrze?eniem, aby ? jak powiedziano ? nie przyjmowali pieni?dzy lub rzeczy maj?cych warto?? pieni??n?.

 [Rozdzia? 5]Sposób pracy 

1Ci bracia, którym Pan da? ?ask?, ?e mog? pracowa?, niech pracuj? wiernie i pobo?nie, 2tak ?eby unikn?wszy lenistwa, nieprzyjaciela duszy, nie gasili ducha ?wi?tej modlitwy i pobo?no?ci, któremu powinny s?u?y? wszystkie sprawy doczesne. 3Jako wynagrodzenie za prac? mog? przyjmowa? rzeczy potrzebne do utrzymania siebie i swoich braci, z wyj?tkiem pieni?dzy lub rzeczy maj?cych warto?? pieni??n? 4i niech to czyni? z pokor?, jak przystoi s?ugom Bo?ym i zwolennikom naj?wi?tszego ubóstwa.

 [Rozdzia? 6]Bracia nie powinni niczego nabywa? na w?asno??;zbieranie ja?mu?ny i bracia chorzy

 1Bracia niech niczego nie nabywaj? na w?asno??: ani domu, ani ziemi, ani ?adnej innej rzeczy. 2I jako pielgrzymi i obcy (por. 1 P 2, 11) na tym ?wiecie, s?u??c Panu w ubóstwie i pokorze, niech ufnie prosz? o ja?mu?n?; 3i nie powinni wstydzi? si? tego, bo Pan dla nas sta? si? ubogim na tym ?wiecie (por. 2 Kor 8, 9). 4W tym jest dostoje?stwo najwy?szego ubóstwa, ?e ono ustanowi?o was, braci moich najmilszych, dziedzicami i królami królestwa niebieskiego, uczyni?o ubogimi w rzeczy doczesne, a uszlachetni?o cnotami (por. Jk 2, 5). 5Ono niech b?dzie cz?stk? wasz?, która prowadzi do ziemi ?yj?cych (por. Ps 141, 6). 6Do niego, najmilsi bracia, ca?kowicie przylgn?wszy, niczego innego dla imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa nie chciejcie nigdy na ziemi posiada?.

7I gdziekolwiek bracia przebywaj? lub spotkaliby si?, niech odnosz? si? do siebie jak cz?onkowie rodziny. 8I niech jeden drugiemu z zaufaniem wyjawia swoje potrzeby, je?li bowiem matka karmi i kocha syna swego (por. 1 Tes 2, 7) cielesnego, o ile? troskliwiej powinien ka?dy kocha? i karmi? swego brata duchowego! 9A je?li który z nich zachoruje, inni bracia powinni tak mu us?ugiwa?, jakby pragn?li, aby im s?u?ono (por. Mt 7, 12).

 [Rozdzia? 7]Nak?adanie pokuty braciom grzesz?cym 

1Je?li jacy? bracia za podszeptem nieprzyjaciela [duszy] dopuszcz? si? grzechu ?miertelnego i je?li idzie o taki grzech, którego odpuszczenie, zgodnie z postanowieniem braci, wymaga zwrócenia si? do ministrów prowincjalnych, wspomniani bracia obowi?zani s? zwróci? si? do nich jak najpr?dzej, bez zwlekania. 2Ministrowie za?, je?li s? kap?anami, niech sami z mi?osierdziem na?o?? im pokut?; je?li za? nie s? kap?anami, niech j? nadadz? za po?rednictwem innych kap?anów zakonu, jak wobec Boga uznaj? za lepsze. 3I niech si? strzeg?, aby si? nie gniewali i nie denerwowali z powodu czyjego? grzechu, bo gniew i zdenerwowanie s? i dla nich, i dla innych przeszkod? w mi?o?ci.

 [Rozdzia? 8]Wybór ministra generalnego tego braterstwai kapitu?a w Zielone ?wi?ta 

1Wszyscy bracia obowi?zani s? mie? zawsze jednego z braci tego zakonu za ministra generalnego i s?ug? ca?ego braterstwa i maj? ?cis?y obowi?zek by? mu pos?uszni. 2W razie jego ?mierci ministrowie prowincjalni i kustosze niech wybior? nast?pc? na kapitule w Zielone ?wi?ta. Na t? kapitu?? maj? si? zawsze zbiera? razem ministrowie prowincjalni w miejscu wyznaczonym przez ministra generalnego, 3i to raz na trzy lata albo rzadziej lub cz??ciej, w zale?no?ci od zarz?dzenia wspomnianego ministra. 4I je?li kiedy dla ogó?u ministrów prowincjalnych i kustoszów sta?oby si? widoczne, ?e wspomniany minister nie jest odpowiedni do s?u?by i ogólnego po?ytku braci, obowi?zani b?d? wspomniani bracia, którym powierzony jest wybór, w imi? Pa?skie wybra? sobie innego na kustosza 5

 [Rozdzia? 9]Kaznodzieje

 1Bracia niech nie g?osz? kaza? w diecezji biskupa, który by im tego zabroni?. 2I ?aden z braci niech si? nigdy nie wa?y g?osi? kaza? do ludu, dopóki go minister generalny tego braterstwa nie podda egzaminowi, nie zatwierdzi i nie powierzy mu obowi?zku kaznodziejskiego. 3Upominam równie? i zach?cam tych braci, aby ich s?owa w kazaniach, jakie g?osz?, by?y wypróbowane i czyste (por. Ps 11, 7; 17, 31) na po?ytek i zbudowanie ludu. 4Niech mówi? mu o wadach i cnotach, o karze i chwale s?owami zwi?z?ymi; bo s?owo skrócone uczyni? Pan na ziemi (por. Rz 9, 28).  

[Rozdzia? 10]Upominanie i poprawianie braci

 1Bracia, którzy s? ministrami i s?ugami innych braci, niech odwiedzaj? i upominaj? swoich braci oraz pokornie i z mi?o?ci? niech ich nak?aniaj? do poprawy, nie wydaj?c im polece? niezgodnych z ich sumieniem i nasz? regu??. 2Bracia za?, którzy s? podw?adnymi, niech pami?taj?, ?e dla Pana Boga wyrzekli si? w?asnej woli. 3Dlatego nakazuj? im stanowczo, aby byli pos?usznymi swoim ministrom we wszystkim co przyrzekli Panu zachowywa?, a co nie sprzeciwia si? ich sumieniu i regule naszej. 4I gdziekolwiek s? bracia, którzy poznaj? i zrozumiej?, ?e nie zdo?aj? zachowa? regu?y wed?ug ducha, powinni i mog? zwróci? si? do swoich ministrów. 5Ministrowie za? niech ich przyjm? z mi?o?ci? i dobroci? i niech im oka?? tak wielk? serdeczno??, aby bracia mogli z nimi rozmawia? i post?powa? jak panowie ze swoimi s?ugami. 6Tak bowiem powinno by?, aby ministrowie byli s?ugami wszystkich braci. 7Upominam za? i zach?cam w Panu Jezusie Chrystusie, aby bracia wystrzegali si? wszelkiej pychy, pró?nej chwa?y, zazdro?ci, chciwo?ci (por. ?k 12, 15), trosk i zabiegów tego ?wiata (por. Mt 13, 22), obmowy i szemrania, i ci, którzy nie umiej? czyta?, niech si? nie staraj? nauczy?, 8lecz niech pami?taj?, ?e nade wszystko powinni pragn?? posi??? Ducha Pa?skiego wraz z Jego u?wi?caj?cym dzia?aniem, 9modli? si? zawsze do Niego czystym sercem i mie? pokor?, cierpliwo?? w prze?ladowaniu i w chorobie, 10i kocha? tych, którzy nas prze?laduj?, gani? i obwiniaj?, bo Pan mówi: Mi?ujcie waszych nieprzyjació? i módlcie si? za prze?laduj?cych i potwarzaj?cych was (por. Mt 5, 44). 11B?ogos?awieni, którzy cierpi? prze?ladowanie dla sprawiedliwo?ci, bo do nich nale?y królestwo niebieskie (Mt 5, 10). 12Kto za? wytrwa a? do ko?ca, ten b?dzie zbawiony (Mt 10, 22).  

[Rozdzia? 11]Bracia nie powinni wchodzi? do klasztorów mniszek 

1Zakazuj? stanowczo wszystkim braciom wdawa? si? w podejrzane znajomo?ci i rozmowy z kobietami. 2I niech nie wchodz? do klasztorów mniszek oprócz tych braci, którym Stolica Apostolska udzieli?a specjalnego pozwolenia. 3Niech te? nie b?d? ojcami chrzestnymi m??czyzn lub kobiet, aby z tego powodu nie powsta?o zgorszenie w?ród braci lub z powodu braci.

 [Rozdzia? 12]Ci, którzy udaj? si? do saracenów i innych niewiernych 

1Bracia, którzy za boskim natchnieniem zechcieliby uda? si? do saracenów i innych niewiernych, niech prosz? swoich ministrów prowincjalnych o pozwolenie. 2Ministrowie za? niech udzielaj? pozwolenia tylko tym, których uznaj? za odpowiednich do wys?ania. 3Ponadto nakazuj? ministrom na mocy pos?usze?stwa prosi? Ojca ?wi?tego o jednego z kardyna?ów ?wi?tego Ko?cio?a Rzymskiego, by kierowa? ty braterstwem, opiekowa? si? nim i utrzymywa? je w karno?ci, 4aby?my zawsze poddani i po?o?eni pod stopy tego ?wi?tego Ko?cio?a, ugruntowani w wierze (por. Kol 1, 23) katolickiej, zachowywali ubóstwo i pokor?, i ?wi?t? Ewangeli? Pana naszego Jezusa Chrystusa, jak to stanowczo przyrzekli?my.  [c.d. bulli]: ?adnemu wi?c cz?owiekowi nie wolno w ogóle narusza? tego dokumentu naszego potwierdzenia albo zuchwa?ym post?powaniem sprzeciwia? si? mu. Gdyby jednak kto? odwa?y? si? na to, niech wie, ?e ?ci?gnie na siebie gniew Boga wszechmog?cego i Jego ?wi?tych Aposto?ów Piotra i Paw?a.Dan na Lateranie, 29 listopada, w ósmym roku naszego pontyfikatu.  

Fragmenty innej Regu?y niezatwierdzonej

  Fragmenty z kodeksu Wo

 1Zastanawiajmy si? wszyscy nad s?owami Pana: Mi?ujcie nieprzyjació? waszych i dobrze czy?cie tym, którzy was nienawidz? (por. Mt 5, 44), bo Pan nasz Jezus Chrystus, w którego ?lady powinni?my wst?powa? (por. 1 P 2, 21), nazwa? przyjacielem swego zdrajc? (por. Mt 26, 50) i odda? si? dobrowolnie tym, którzy Go ukrzy?owali. 2Naszymi wi?c przyjació?mi s? ci wszyscy, którzy niesprawiedliwie nas dr?cz?, n?kaj?>, upokarzaj?, krzywdz? i zadaj? ból i cierpienie, m?czarnie i ?mier?; powinni?my ich bardzo kocha?, poniewa? dzi?ki temu, co nam czyni?, otrzymamy ?ycie wieczne. 3I kar?my nasze cia?o, krzy?uj?c je z wadami i po??dliwo?ciami, i grzechami, bo ono, ?yj?c ciele?nie, chce nas pozbawi? mi?o?ci Jezusa Chrystusa i ?ycia wiecznego i pos?a? siebie z dusz? do piek?a; 4bo my z w?asnej winy byli?my cuchn?cy, przeciwni dobru, sk?onni i ch?tni do z?ego; 5bo jak mówi Pan: Z serca pochodz? i wychodz? z?e my?li (Mk 7, 21) itd... 6Lecz skoro porzucili?my ?wiat, nic innego nie mamy czyni?, tylko zabiega? o to, by spe?nia? wol? [Pana] i Jemu podoba? si?; 7strze?my si? bardzo, aby?my nie byli rol? po?o?on? przy drodze, kamienist? albo ciernist?, o której Pan mówi w Ewangelii: Ziarnem jest s?owo Bo?e (?k 8, 11); to za?, które upad?o ko?o drogi, zosta?o podeptane (por. ?k 8, 5) itd. a? do: 8przynosz? owoc w cierpliwo?ci (?k 8, 15). 9I dlatego wszyscy bracia, jak mówi Pan: zostawmy umar?ym... swoich (por. Mt 8, 22); 10i bardzo wystrzegajmy si? z?o?ci i przebieg?o?ci szatana, który nie chce, aby cz?owiek mia? swe w?adze i serce skierowane ku Panu Bogu; 11i kr???c chcia?by pod pozorem jakiej? nagrody lub korzy?ci poci?gn?? serce cz?owieka i zdusi? w pami?ci s?owo i przykazania Pa?skie i chce zamieszka? w sercu ludzkim i omami? je sprawami i troskami ?wiata jak mówi Pan: 12Gdy duch nieczysty (Mt 12, 43) itd. a? do: 13ostatnie rzeczy owego cz?owieka b?d? gorsze od pierwszych (Mt 12, 45). 14St?d te?, bracia, strze?my si? wszyscy bardzo, aby?my pod pozorem jakiej? pracy czy nagrody albo korzy?ci nie zagubili lub nie odwrócili naszego umys?u i serca od Pana. 15Lecz przez mi?o??, któr? jest Bóg (por. 1 J 4, 16), prosz? wszystkich braci, tak ministrów jak innych, aby usun?wszy wszystkie przeszkody, odrzuciwszy wszystkie troski i k?opoty, jak mog?, kochali, s?u?yli i wielbili Pana Boga czystym sercem i czystym umys?em, bo tego Bóg ponad wszystko pragnie, 16i przygotowujmy zawsze mieszkanie i miejsce pobytu (por. J 14, 23) Temu, który jest Panem Bogiem wszechmog?cym, Ojcem i Synem, i Duchem ?wi?tym, który powiedzia?: Czuwajcie i módlcie si? w ka?dym czasie, aby?cie byli godni unikn?? wszelkiego z?a, które nadejdzie i stan?? przed Synem Cz?owieczym (por. ?k 21, 36); a gdy staniecie do modlitwy (Mk 11, 25), mówcie (?k 11, 2): Ojcze nasz (Mt 6, 9). 17I uwielbiajmy Go czystym sercem, bo trzeba zawsze modli? si? i nie ustawa? (?k 18, 1); gdy? i Ojciec szuka takich czcicieli (por. J 4, 23). 18Bóg jest Duchem i Jego czciciele powinni oddawa? Mu cze?? w duchu i prawdzie (J 4, 24). 19I uciekajmy si? do Niego jako do pasterza i biskupa dusz naszych (por. 1 P 2, 25), który mówi: Ja jestem dobrym pasterzem (J 10, 11) itd. a? do: ?ycie moje oddaj? za owce (j 10, 15). 20Wy wszyscy jeste?cie bra?mi i nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem (Mt 23, 8-9) itd. 21Nie nazywajcie si? nauczycielami (Mt 23, 10) itd. 22Je?li b?dziecie trwa? we Mnie i moje s?owa b?d? w was trwa?y, to stanie si? wam wszystko, czegokolwiek zechcecie i o co poprosicie (J 15, 7). 23Gdziekolwiek dwaj albo trzej zgromadzili si? w imi? moje (Mt 18, 20) itd. 24Oto ja jestem z wami po wszystkie dni (Mt 28, 20) itd. 25S?owa, które wam powiedzia?em, s? duchem i ?yciem (J 6, 64). 26Ja jestem drog?, prawd? i ?yciem (J 14, 6).

27Zachowujmy wi?c s?owa, nauk?, ?ycie i ?wi?t? Ewangeli? Pana naszego Jezusa Chrystusa, który raczy? modli? si? za nas do Ojca i objawi? nam Jego imi?, mówi?c Ojcze, objawi?em imi? Twoje ludziom (J 17, 6) itd. a? do: 28Ojcze, chc?, aby ci, których Mi da?e?, byli ze Mn? tam, gdzie jestem, aby ogl?dali chwa?? moj? (por. J 17, 24) w królestwie Twoim (Mt 20, 21). 29Chwa?a Ojcu i Synowi, i Duchowi ?wi?temu, jak by?a na pocz?tku i teraz, i zawsze, i na wieki wieków. Amen.

30I niech bracia okazuj? ubogim mi?o??, jak? si? wzajemnie darz?, jak mówi Aposto?: Nie mi?ujmy s?owem ani j?zykiem (1 J 3, 18) itd. 31Wszyscy bracia, gdziekolwiek s?, niech wystrzegaj? si? nieczystych spojrze? na kobiety i obcowania z nimi i ?aden niech z nimi sam nie rozmawia. Ni?ej: 32I nas samych i wszystkie nasze zmys?y czystymi zachowujmy, bo Pan mówi: Ka?dy, kto po??dliwie patrzy?by na niewiast? (Mt 5, 28) itd. Ni?ej. 33Gdy bracia id? przez ?wiat, niech niczego nie nosz? w drodze (por. ?k 9, 3): ani sakwy (por. ?k 10, 4), ani torby, ani chleba, ani pieni?dzy (por. ?k 9, 3), ani laski, ani obuwia (por. Mt 10, 10). Ni?ej. 34<Niech nie przeciwstawiaj? si? z?u, lecz je?li kto? ich uderzy w jeden policzek, niech nadstawi? mu i drugi (por. Mt 5, 39). 35I temu, kto bierze im p?aszcz, niech nie broni? i sukni (por. ?k 6, 29), i niech nie dopominaj? si? zwrotu od tego, kto bierze im w?asno?? (por. ?k 6, 30). 36Bracia, którzy za> pozwoleniem swego ministra udaj? si? mi?dzy niewiernych, w dwojaki sposób <mog?> post?powa? duchownie. 37Jeden sposób: nie wdawa? si? w k?ótnie ani w spory, by? poddanymi wszelkiemu ludzkiemu stworzeniu ze wzgl?du na Boga (1 P 2, 13) i przyznawa? si? do wiary chrze?cija?skiej. 38Drugi sposób: gdyby widzieli, ?e tak si? Bogu podoba, niech g?osz? s?owo Bo?e, aby ludzie uwierzyli w Boga Ojca wszechmog?cego i Syna, i Ducha ?wi?tego. Ni?ej: 39I wszyscy bracia, gdziekolwiek byliby, niech pami?taj?, ?e oddali si? i ofiarowali siebie i swoje cia?a Panu Jezusowi Chrystusowi. 40I z mi?o?ci do Niego powinni znosi? prze?ladowanie i ?mier? tak od nieprzyjació? widzialnych, jak niewidzialnych itd. Ni?ej 41Wszyscy bracia niech g?osz? kazania sposobem ?ycia. 42?aden minister lub kaznodzieja niech nie przyw?aszcza sobie pos?ugi lub obowi?zku kaznodziejskiego, lecz w jakiejkolwiek [godzinie][17] otrzyma?by rozkaz, z?o?y swój obowi?zek. 43Dlatego przez mi?o??, któr? jest Bóg (por. 1 J 4, 8. 16), b?agam wszystkich moich braci kaznodziejów i tych, którzy si? modl?, i tych, którzy pracuj?, tak kleryków, jak i nie-kleryków, aby si? starali uni?a? si? we wszystkim, 44aby si? nie che?pili, nie cieszyli ani nie wynosili si? w duchu z powodu dobrych s?ów i uczynków, ani nawet z ?adnego dobra, jakie Bóg niekiedy czyni lub mówi albo dokonuje w nich i przez nich, wed?ug tego, co Pan mówi: Jednak?e nie cieszcie si? z tego, ?e wam duchy ulegaj? (?k 10, 20) itd. 45I b?d?my mocno przekonani, ?e nasz? w?asno?ci? s? tylko wady i grzechy; 46lecz cieszmy si? raczej wtedy, gdy wpadli?my w rozmaite pokusy (por. Jk 1, 2) i gdy znie?li?my na tym ?wiecie dla ?ycia wiecznego ró?ne przykro?ci i utrapienia duchowe i cielesne. 47Bracia, wystrzegajmy si? wi?c wszyscy pychy i pró?nej chwa?y; strze?my si? bardzo m?dro?ci tego ?wiata i roztropno?ci cia?a (por. Rz 8, 6). 48Duch bowiem cz?owieka oddanego cielesno?ci chce i bardzo stara si? o znajomo?? s?ów [Bo?ych], lecz niewiele troszczy si? o czyny; 49i szuka nie religijno?ci i ?wi?to?ci ducha, lecz chce i pragnie religijno?ci i ?wi?to?ci zewn?trznej, widocznej dla ludzi. 50I o takich mówi Pan: Zaprawd? powiadam wam, otrzymali zap?at? swoj? (Mt 6, 2). 51Duch Pa?ski natomiast domaga si? umartwienia oraz by cia?o by?o wzgardzone, liche i odrzucone, i wyszydzone. 52I stara si? o pokor? i cierpliwo??, czyst? prostot? i prawdziwy pokój ducha. 53I ponad wszystko pragnie boja?ni Bo?ej i m?dro?ci Bo?ej, i mi?o?ci Bo?ej Ojca i Syna, i Ducha ?wi?tego. 54I wszelkie dobro odno?my do Pana Boga najwy?szego i uznawajmy za Jego w?asno??. 55I On sam niech otrzymuje wszelk? cze?? i uszanowanie, wszelkie uwielbienia i b?ogos?awie?stwa, wszelkie dzi?kczynienia i chwa??, On, który ma wszelkie dobro, który sam jest dobry (por. ?k 18, 19). 56I kiedy s?yszymy, ?e ludzie ?le mówi? lub blu?ni? Panu, my dobrze czy?my i b?ogos?awmy i chwalmy Pana, który jest b?ogos?awiony na wieki (Rz 1, 25). 57Wszystkich duchownych i zakonników uwa?ajmy za panów w sprawach dotycz?cych zbawienia duszy, a nie sprzeciwiaj?cych si? zasadom mego zakonu; i szanujmy w Panu ich stan i pos?ug? oraz urz?d. Ni?ej: 58T? lub tego rodzaju zach?t? albo uwielbienie wszyscy bracia ? o ile by ich Bóg natchn?? ? mog? g?osi? w?ród jakichkolwiek ludzi z b?ogos?awie?stwem Bo?ym i pozwoleniem swego ministra: 59bójcie si? i czcijcie, chwalcie i b?ogos?awcie, dzi?ki czy?cie (1 Tes 5, 18) i uwielbiajcie Pana Boga naszego, wszechmog?cego w Trójcy i Jedno?ci, Ojca i Syna, i Ducha ?wi?tego, Stwórc? wszystkich rzeczy. 60Czy?cie pokut? (por. Mt 3, 2) i czy?cie godne owoce pokuty (por. ?k 3, 8), bo wiedzcie, ?e wkrótce umrzemy. 61Dawajcie, a b?dzie wam dane (?k 6, 38). 62Odpuszczajcie, a b?dzie wam odpuszczone (por. ?k 6, 37). 63I je?li nie odpu?cicie (Mt 6, 14), Pan nie odpu?ci wam grzechów waszych (por. Mk 11, 26); wyznawajcie wszystkie wasze grzechy (por. Jk 5, 16). 64B?ogos?awieni, którzy umieraj? w pokucie, bo b?d? w królestwie niebieskim. 65Biada tym, którzy umieraj? bez pokuty, bo b?d? synami diab?a (por. 1 J 3, 10), pe?ni?cymi jego uczynki (por. J 8, 41) i pójd? w ogie? wieczny (por. Mt 18, 8; 25, 41). 66Wystrzegajcie si? i powstrzymujcie si? od wszelkiego z?a i wytrwajcie w dobrym a? do ko?ca. 67Wszyscy bracia, gdziekolwiek b?d? przebywa?, w pustelniach czy w innych miejscach, niech si? strzeg?, by nie przyw?aszczali sobie ?adnego pomieszczenia albo jakiej? rzeczy i nikomu nie bronili [dost?pu]. 68I ktokolwiek przyszed?by do nich: przyjaciel czy wróg, niech z nim w ?aden sposób nie wchodz? w zatarg. 69I gdziekolwiek bracia byliby i w jakimkolwiek <miejscu spotkaliby si?, niech okazuj? sobie nawzajem powa?anie i szacunek w duchu z mi?o?ci?, bez narzekania (por. 1 P 4, 9). 70I niech strzeg? si?, aby swym zewn?trznym wygl?dem nie robili wra?enia smutnych i pos?pnych ob?udników; lecz niech okazuj? si? radosnymi w Panu (por. Flp 4, 4) i pogodnymi, i mi?ymi>, i ?yczliwymi. 71Prosz? ka?dego brata chorego, aby, za wszystko sk?adaj?c dzi?ki Stwórcy, pragn?? by? takim, jakim chce go mie? Bóg: czy to zdrowym, czy chorym, bo tych wszystkich, których Pan przeznaczy? do ?ycia wiecznego (por. Dz 13, 48), przygotowuje przez ciosy do?wiadcze? i chorób i przez ducha skruchy; jak: Ja tych, których mi?uj? (Ap 3, 19) itd. 72St?d prosz? wszystkich moich braci chorych, aby w swych chorobach nie gniewali si? ani denerwowali na Boga albo braci, ani [nie domagali si?][18] zbyt natarczywie lekarstw, ani nie pragn?li zbytnio ratowa? cia?o, które wkrótce umrze, a które jest ?miertelnym nieprzyjacielem duszy. 73Wszyscy bracia niech si? staraj? na?ladowa? pokor? i ubóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa, i niech pami?taj?, ?e niczego innego nie powinni?my mie? na tym ?wiecie, tylko ? jak mówi Aposto?: maj?c <po?ywienie> i odzie?, którymi si? okrywamy, b?d?my zadowoleni (por. 1 Tm 6, 8). 74I powinni si? cieszy?, gdy przebywaj? w?ród ludzi prostych i wzgardzonych, ubogich i s?abych, i chorych, i tr?dowatych, i ?ebraków przy drogach. 75I gdy b?dzie potrzeba, niech id? po ja?mu?n?. 76I nie powinni si? wstydzi?, bo Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Boga ?ywego (por. J 11, 27), wszechmog?cego, uczyni? twarz swoj? jak najtwardsz? ska?? (por. I? 50, 7) i nie zawstydzi? si?. 77I by? ubogi i bezdomny i ?y? z ja?mu?ny On sam i B?ogos?awiona Dziewica, Matka Jego, ?wi?ta Maryja i uczniowie Jego. 78I kiedy ludzie zawstydzaliby ich i nie chcieliby da? im [ja?mu?ny], niech za to dzi?kuj? Panu, bo za ten wstyd otrzymaj? wielkie uznanie przed trybuna?em Pana naszego Jezusa Chrystusa.

79I niech wiedz?, ?e wstyd stanie si? udzia?em nie tych, którzy go doznaj?, lecz tych, którzy go sprawiaj?; 80?e ja?mu?na jest dziedzictwem i prawem ubogich, które naby? Pan nasz Jezus Chrystus. 81I bracia, którzy trudz? si? zbieraniem ofiar, otrzymaj? wielk? nagrod? i daj? okazj? do nagrody ofiarodawcom; zginie bowiem wszystko, co ludzie zostawiaj? na tym ?wiecie, lecz za mi?o?? i za z?o?one ja?mu?ny otrzymaj? ?ycie wieczne[19].

  Fragmenty z Wyk?adu Regu?y Hugona de Digne 

1Dlatego ?wi?ty o tym w Regule niezatwierdzonej mówi?: Bracia i ich minister niech si? strzeg?, aby nie miesza? si? wcale do jego spraw.

2Zanim Regu?a zosta?a zatwierdzona, ?wi?ty dodawa?: I cho?by nazywano ich ob?udnikami, niech nie przestaj? dobrze czyni?. 3Dlatego przed bull? w Regule tak by?o napisane: W innym za? czasie wed?ug tego sposobu ?ycia post obowi?zuje ich tylko w pi?tki. 4...jak ?wi?ty wcze?niej w Regule powiedzia?: Niech pami?taj? ? rzecze ? ministrowie, ?e troska o dusze braci zosta?a im powierzona, z których gdyby jaki? zgin?? z ich winy lub przez z?y przyk?ad, b?d? musieli zda? rachunek (por. Mt 12, 36) przed Panem Jezusem Chrystusem.

5?wi?ty w Regule pierwotnej tak mówi?: Niech strzeg? si? wszyscy bracia, tak ministrowie, jak i inni, aby si? nie denerwowali ani gniewali z powodu czyjego? grzechu lub z?ego przyk?adu, bo szatan chce przez grzech jednego przywie?? wielu do upadku, lecz ? jak mog? ? duchowo niech wspomagaj? tego, kto zgrzeszy?by, bo nie zdrowi potrzebuj? lekarza, lecz ci, którzy choruj? (por. Mk 2, 17).

6...wed?ug tego s?owa Pa?skiego, które i ?w. Franciszek braciom mówi?: W?adcy panuj? nad narodami i mo?ni sprawuj? nad nimi w?adz?; nie tak b?dzie mi?dzy wami (Mt 20, 25-25a).

7...przed bull? tak ?wi?ty zach?ca? ich w Regule: Przez mi?o?? ducha niech ch?tnie s?u?? jedni drugim i b?d? sobie pos?uszni (por. Ga 5, 13). To jest ? rzecze ? prawdziwe i bezpieczne pos?usze?stwo Pana naszego Jezusa Chrystusa.

8Dlatego przedtem tak w Regule mówi?: Bracia, w jakichkolwiek miejscach przebywaj?, którzy nie mog? w duchu zachowa? naszego sposobu ?ycia, niech o tym oznajmi? swojemu ministrowi. Minister niech stara si? tak zatroszczy? si? o to, jak sam chcia?by, aby jemu uczyniono.

9...albo wed?ug pierwszej Regu?y, jak powiedziano: w jakichkolwiek miejscach przebywaj? bracia[20].

10Dlatego przedtem tak by?o w Regule: Wszyscy bracia, w jakichkolwiek miejscach przebywaliby u kogo?, nie mog? by? rz?dcami albo urz?dnikami ani niech nie kieruj? urz?dami u tych, którym s?u??; niech nie przyjmuj? funkcji, która spowodowa?aby zgorszenie lub wyrz?dzi?aby szkod? ich duszy (por. Mk 8, 36); lecz niech b?d? mniejsi i poddani wszystkim, którzy przebywaj? w tych domach.

11Dlatego przedtem w Regule powiedziano: Bracia, którzy znaj? si? na pracy, niech pracuj? i wykonuj? ten zawód, którego si? nauczyli, je?li to nie szkodzi?oby zbawieniu duszy.

12I nieco dalej: niech ka?dy pozostaje w takim zawodzie i obowi?zku, w jakim zosta? powo?any (por. 1 Kor 7, 24) zgodnie z poleceniem ministra.

13Dlatego przed bull? tak napisano w Regule: S?udzy Bo?y powinni zawsze oddawa? si? modlitwie lub jakiemu? dobremu zaj?ciu.

14A przed bull? te s?owa by?y w Regule: Niech bracia strzeg? si?, by nie przyw?aszczali sobie ?adnego pomieszczenia ani jakiejkolwiek rzeczy i nikomu nie bronili [dost?pu].

15?wi?ty tak przedtem mówi? w Regule... I ponownie: Gdziekolwiek bracia s? i w jakimkolwiek miejscu spotkaj? si?, niech okazuj? sobie nawzajem powa?anie i szacunek w duchu, z mi?o?ci?, bez narzekania (por. 1 P 4, 9). I niech bracia strzeg? si?, by swym zewn?trznym wygl?dem nie robili wra?enia smutnych i pos?pnych ob?udników, lecz niech okazuj? si? radosnymi w Panu (por. Flp 4, 4) i pogodnymi, i mi?ymi, i ?yczliwymi.

16O znalezionych pieni?dzach ?wi?ty tak mówi?: Je?li znajdziemy pieni?dze, nie dbajmy o nie wi?cej ni? o py?, który depczemy stopami.

17Utrzymywa? [Franciszek], ?e bracia mog? w wielkiej potrzebie zbiera? ja?mu?n? dla tr?dowatych, z zastrze?eniem jednak, by bardzo wystrzegali si? pieni?dzy. I cho?by bracia lubili ?wi?te miejsca, w których go?cili albo przebywali, nie znosi? jednak, aby kwestowali pieni?dze dla jakiego? miejsca albo kazali kwestowa?, albo chodzili z kwestuj?cymi.

18I w pierwszej Regule tak napisano: Gdy b?dzie potrzeba, niech bracia id? po ja?mu?n?.

19To samo szerzej w pierwotnej Regule by?o napisane: Gdy b?dzie potrzeba, niech bracia id? po ja?mu?n?. I nie powinni si? wstydzi?, niech raczej przypominaj? sobie, ?e Pan nasz Jezus Chrystus, Syn Boga ?ywego (por. J 11, 27), wszechmog?cego, uczyni? twarz swoj? jak najtwardsz? ska?? (por. Iz 50, 7) i nie zawstydzi? si?. I by? ubogi i bezdomny i ?y? z ja?mu?ny, On sam i uczniowie Jego. I kiedy ludzie zawstydziliby ich i nie chcieliby da? im [ja?mu?ny], niech za to dzi?kuj? Bogu, bo za ten wstyd otrzymaj? wielkie uznanie przed trybuna?em Pana naszego Jezusa Chrystusa. I niech wiedz?, ?e wstyd stanie si? udzia?em nie tych, którzy go doznaj?, lecz tych, którzy go sprawiaj?; i ?e ja?mu?na jest dziedzictwem i prawem ubogich, które naby? Pan nasz Jezus Chrystus. I bracia, którzy trudz? si? zbieraniem ofiar, otrzymaj? wielk? nagrod? i daj? okazj? do nagrody ofiarodawcom, zginie bowiem wszystko, co ludzie zostawiaj? na tym ?wiecie, lecz za mi?o?? i za z?o?one ja?mu?ny otrzymaj? nagrod? od Pana.

20?wi?ty tak przedtem mówi? w Regule: Z zaufaniem powinien jeden drugiemu wyjawia? swoje potrzeby, aby drugi móg? je zaspokoi? i us?u?y? [bratu].

21...przed bull? ?wi?ty tak upomina? w Regule: Prosz? chorego brata, aby, za wszystko sk?adaj?c dzi?ki stwórcy, pragn?? by? takim, jakim chce go mie? Pan: czy to zdrowym, czy chorym.

22I nieco dalej: Prosz? wszystkich moich braci, aby w chorobach nie gniewali si? ani denerwowali na Boga albo braci, ani nie domagali si? zbyt natarczywie lekarstw, ani nie pragn?li zbytnio ratowa? cia?o, które wkrótce umrze, a które jest nieprzyjacielem duszy.

23Uwa?ali za niegodziwo?? mówienie bratu: bezbo?niku albo g?upcze w formie zniewagi, poniewa? i Regu?a uprzednio i s?owa Ewangelii to wyra?a?y (por. Mt 5, 22).

24Nast?pnie Ewangelia poucza, ?e nie nale?y sprzecza? si?, walczy?, stawia? oporu z?u, na co wszystko Regu?a przed bull? k?ad?a szczególny nacisk; lecz teraz ujmuje wszystko zwi??le i ogólnie.

25Przyjmuj?c dwa sposoby post?powania w?ród niewiernych, ?wi?ty mówi? w pierwszej Regule: Bracia mog? w dwojaki sposób duchownie w?ród nich post?powa?. Jeden sposób: nie wdawa? si? w k?ótnie ani w spory, lecz by? poddanymi wszelkiemu stworzeniu ze wzgl?du na Boga (por. 1 P 2, 13) i przyznawa? si? do wiary chrze?cija?skiej. Drugi sposób: gdyby widzieli, ?e tak si? Bogu podoba, niech g?osz? s?owo Bo?e, aby [ludzie] uwierzyli w Boga Ojca wszechmog?cego i Syna, i Ducha ?wi?tego, Stworzyciela wszystkich rzeczy, Odkupiciela i Zbawiciela wszystkich wiernych i aby przyj?li chrzest i zostali chrze?cijanami, bo nie mog? by? zbawieni, je?li nie przyj?liby chrztu i nie byliby prawdziwymi chrze?cijanami z ducha, poniewa? je?li kto? si? nie odrodzi z wody i z Ducha ?wi?tego, nie mo?e wej?? do Królestwa Bo?ego (J 3, 5).

26I dodawa? pewne wstawki: Niech pami?taj? bracia, którzy oddali si? i ofiarowali swoje cia?a Panu Jezusowi Chrystusowi ze wzgl?du na Boga. I z mi?o?ci do Niego powinni znosi? udr?czenie, prze?ladowanie i ?mier?, bo Pan mówi: Kto straci?by swoje ?ycie dla Mnie, zachowa je (?k 9, 24. Mówi? wam za?, moim przyjacio?om, nie dajcie si? zastraszy? tym, którzy zabijaj? cia?o (?k 12, 4). Je?li prze?laduj? was w jednym mie?cie, uciekajcie do drugiego (por. Mt 10, 23), 27...tak jak ?wi?ty w Regule przedtem zach?ca? mówi?c: Wszyscy bracia niech g?osz? kazania czynami.

28IW podziwu godny sposób ?wi?ty chcia?, by okazywano szacunek osobom duchownym: Wszystkich duchownych i wszystkich zakonników uwa?ajmy za panów w sprawach, nie sprzeciwiaj?cych si? zasadom naszego zakonu i szanujmy w Panu ich stan i pos?ug?.

29...niekiedy dla zbudowania oraz wyja?nienia wa?niejszego tekstu ze wzgl?du na jego pochodzenie, przypominam sobie, ?e [Franciszek] modli? si?, aby Pan b?ogos?awi? wszystkich braci, którzy nauczaj?, ucz? si?, rozwa?aj? tre?? i ducha tych spraw, które s? zapisane w samej Regule[21].

  Fragmenty z ?yciorysu drugiego Tomasza z Celano 

1[Ministrowie] obowi?zani b?d? w dzie? s?du zda? rachunek (por. Mt 12, 36) przed tob?, Panie, je?li jaki? brat zgin??by z powodu albo ich niedbalstwa albo [z?ego] przyk?adu lub surowego skarcenia.

2 ...dla ogólnego przypomnienia na której? kapitule [Franciszek] poleci? napisa? te s?owa: Bracia niech strzeg? si?, by swym zewn?trznym wygl?dem nie robili wra?enia pos?pnych i smutnych ob?udników, lecz niech okazuj? si? radosnymi w Panu (por. Flp 4, 4), pogodnymi i mi?ymi, i ?yczliwymi.

3...wpajaj?c mocno lekkomy?lnemu [zakonnikowi] s?owo regu?y, w którym jest dostatecznie wyra?nie wskazane, ?e znalezione pieni?dze nale?y podepta? jak py?.            4Dlatego w pewnej Regule poleci? napisa? te s?owa: Prosz? wszystkich moich braci chorych, aby w swych chorobach nie gniewali si? ani denerwowali na Boga albo braci. Niech zbyt natarczywie nie domagaj? si? lekarstw ani nie pragn?li zbytnio ratowa? cia?o, które wkrótce umrze, a które jest ?miertelnym nieprzyjacielem duszy. Za wszystko niech sk?adaj? dzi?ki i nich pragn? by? takimi, jakimi chce ich mie? Bóg. Których bowiem Bóg przeznaczy? do ?ycia wiecznego (por. Dz 13, 48), przygotowuje przez ciosy do?wiadcze? i chorób, jak sam powiedzia?: Ja poprawiam i karc? tych, których mi?uj? (por. Ap 3, 19)[22].

  

Regu?a dla pustelni

 

1Ci bracia, którzy pragn? wie?? ?ycie zakonne w pustelniach, niech b?d? we trzech, a najwy?ej we czterech. Dwaj z nich niech b?d? matkami i niech maj? dwóch synów lub przynajmniej jednego. 2Ci dwaj, którzy s? matkami, niech wiod? ?ycie Marty, a dwaj synowie niech wiod? ?ycie Marii (por. ?k 10, 38-42) i niech maj? wspólne miejsce zamkni?te, w którym ka?dy mia?by swoj? cel?, modli?by si? w niej i sypia?. 3I niech odmawiaj? zawsze komplet? z dnia zaraz po zachodzie s?o?ca; i niech staraj? si? zachowywa? milczenie. I niech odmawiaj? swoje Godziny, i wstaj? na jutrzni?. I niech szukaj? najpierw królestwa Bo?ego i sprawiedliwo?ci Jego (por. Mt 6, 33; ?k 12, 31). 4I w porze stosownej odmówi? prym?, a po tercji przerw? milczenie i mog? rozmawia?, i i?? do swoich matek. 5I - je?li zechc? - wolno im poprosi? je dla mi?o?ci Pana Boga o ja?mu?n?, jak pokorni, ubodzy ludzie. 6I potem odmówi? sekst? i non?, i nieszpory o stosownej porze. 7I do miejsca zamkni?tego, w którym sami mieszkaj?, niech nie pozwalaj? nikomu wchodzi? i niech w nim nie jedz?. 8Ci bracia, którzy s? matkami, niech si? staraj? trzyma? z dala od ludzi i przez pos?usze?stwo dla swego ministra niech strzeg? swych synów przed lud?mi, aby nikt nie móg? z nimi rozmawia?. 9Ci za? synowie niech z nikim nie rozmawiaj? z wyj?tkiem swych matek i ministra, i kustosza swego, je?li ten z b?ogos?awie?stwem Bo?ym zechce ich odwiedzi?. 10Synowie za? niech przyjm? niekiedy obowi?zek matek wed?ug kolejno?ci, jak? ustal? mi?dzy sob?. To wszystko, co wy?ej zosta?o powiedziane, niech [bracia] staraj? si? zachowywa? sumiennie i gorliwie.

  

Testament

 1Mnie, bratu Franciszkowi, Pan da? tak rozpocz?? ?ycie pokuty: gdy by?em w grzechach, widok tr?dowatych wydawa? mi si? bardzo przykry. 2I Pan sam wprowadzi? mnie mi?dzy nich i okazywa?em im mi?osierdzie. 3I kiedy odchodzi?em od nich, to, co wydawa?o mi si? gorzkie, zmieni?o mi si? w s?odycz duszy i cia?a; i potem nie czekaj?c d?ugo, porzuci?em ?wiat. 4I Pan da? mi w ko?cio?ach tak? wiar?, ?e tak po prostu modli?em si? i mówi?em: 5?Wielbimy Ci?, Panie Jezu Chryste, [tu] i we wszystkich ko?cio?ach Twoich, które s? na ca?ym ?wi?cie i b?ogos?awimy Tobie, ?e przez ?wi?ty krzy? Twój odkupi?e? ?wiat?. 6Potem da? mi Pan i daje tak wielkie zaufanie do kap?anów, którzy ?yj? wed?ug zasad ?wi?tego Ko?cio?a Rzymskiego ze wzgl?du na ich godno?? kap?a?sk?, ?e chocia? prze?ladowaliby mnie, chc? si? do nich zwraca?. 7I chocia? mia?bym tak wielk? m?dro?? jak Salomon, a spotka?bym bardzo biednych kap?anów tego ?wiata, nie chc? wbrew ich woli naucza? w parafiach, w których oni przebywaj?. 8I tych, i wszystkich innych chc? si? ba?, kocha? i szanowa? jako moich panów. 9I nie chc? dopatrywa? si? w nich grzechu, poniewa? rozpoznaj? w nich Syna Bo?ego i s? moimi panami. 10I post?puj? tak, poniewa? na tym ?wiecie nie widz? niczego wzrokiem cielesnym z Najwy?szego Syna Bo?ego, tylko Jego Naj?wi?tsze Cia?o i Naj?wi?tsz? Krew, które oni przyjmuj? i oni tylko innym udzielaj?. 11I pragn? aby te naj?wi?tsze tajemnice by?y ponad wszystko czczone, uwielbiane i umieszczane w godnych miejscach. 12Gdzie tylko znajd? w miejscach nieodpowiednich napisane naj?wi?tsze imiona i s?owa Jego, pragn? je zbiera? i prosz?, aby je zbierano i sk?adano w odpowiednim miejscu. 13I wszystkich teologów i tych, którzy nam podaj? naj?wi?tsze s?owa Bo?e, powinni?my szanowa? i czci? jako tych, którzy daj? nam ducha i ?ycie (por. J 6, 64). 14I gdy Pan zleci? mi trosk? o braci, nikt mi nie wskazywa?, co mam czyni?, lecz sam Najwy?szy objawi? mi, ?e powinienem ?y? wed?ug Ewangelii ?wi?tej. 15I ja kaza?em to spisa? w niewielu prostych s?owach, i Ojciec ?w. potwierdzi? mi. 16A ci, którzy przychodzili przyj?? ten sposób ?ycia, rozdawali ubogim wszystko, co mogli posiada? (por. Tb 1, 3); i zadowalali si? jedn? tunik? po?atan? od spodu i z wierzchu, sznurem i spodniami. 17I nie chcieli?my mie? wi?cej. 18Oficjum odmawiali?my my, klerycy, jak inni duchowni; nieklerycy odmawiali: Ojcze nasz; i bardzo ch?tnie przebywali?my w Ko?cio?ach. 19I byli?my niewykszta?ceni i ulegli wszystkim. 20I ja pracowa?em w?asnymi r?kami i pragn? pracowa?; i chc? stanowczo, aby wszyscy inni bracia oddawali si? pracy, co jest wyrazem uczciwo?ci. 21Ci, którzy nie umiej?, niech si? naucz?, nie z powodu chciwo?ci, aby otrzyma? wynagrodzenie za prac?, lecz dla przyk?adu i zwalczania lenistwa. 22A kiedy nie dadz? nam zap?aty za prac?, udajmy si? do sto?u Pa?skiego i pro?my o ja?mu?n? od drzwi do drzwi. 23Pan objawi? mi, aby?my u?ywali pozdrowienia: niech Pan obdarzy was pokojem (por. Lb 6, 26). 24Niech bracia strzeg? si?, aby wcale nie przyjmowali ko?cio?ów, ubogich mieszka? i wszystkiego, co si? dla nich buduje, je?li si? to nie zgadza ze ?wi?tym ubóstwem, które ?lubowali?my w regule, goszcz?c w nich zawsze jak obcy i pielgrzymi (por. 1 P 2, 11). 25Nakazuj? stanowczo na mocy pos?usze?stwa wszystkim braciom, gdziekolwiek s?, aby nie wa?yli si? ani osobi?cie, ani przez po?redników prosi? w kurii rzymskiej o jakiekolwiek pisma [polecaj?ce] ani dla ko?cio?a, ani dla ?adnego innego miejsca, ani pod pozorem kaznodziejstwa, ani z powodu prze?ladowania cielesnego; 26lecz je?li ich gdzie? nie przyjm?, niech si? schroni? do innego kraju, aby tam z b?ogos?awie?stwem Bo?ym czyni? pokut?. 27I bardzo pragn? by? pos?usznym ministrowi generalnemu tego braterstwa i temu gwardianowi, którego on zechce mi wyznaczy?. 28I tak chc? by? uj?ty w jego r?kach, ?ebym bez jego woli i wbrew pos?usze?stwu nie móg? si? porusza? ani cokolwiek czyni?, gdy? on jest moim panem. 29I chocia? jestem cz?owiekiem prostym i chorym, pragn? jednak mie? zawsze kleryka, ?eby mi odmawia? oficjum, jak przepisuje regu?a. 30I wszyscy inni bracia powinni tak samo s?ucha? swoich gwardianów i odmawia? oficjum wed?ug regu?y. 31A je?li znale?liby si? bracia, którzy nie odmawialiby oficjum wed?ug regu?y i chcieliby wprowadzi? jakie? zmiany albo nie byliby katolikami, to wszyscy bracia, gdziekolwiek przebywaj?, spotkawszy którego? z nich, obowi?zani b?d? pod pos?usze?stwem doprowadzi? go do najbli?szego kustosza tego miejsca, gdzie go znale?li. 32A kustosz pod pos?usze?stwem obowi?zany jest strzec go pilnie we dnie i w nocy jak wi??nia, aby nie móg? mu uciec, dopóki go we w?asnej osobie nie odda w r?ce swego ministra. 33I minister pod pos?usze?stwem obowi?zany jest odes?a? go przez takich braci, którzy b?d? go strzec we dnie i w nocy jak wi??nia, dopóki nie przyprowadz? go do pana Ostii[23], który jest panem i opiekunem ca?ego braterstwa, utrzymuj?cym je w karno?ci. 34I niech nie mówi? bracia: ?To jest inna regu?a?, jest to bowiem przypomnienie, pouczenie, zach?ta i mój testament, który ja, maluczki brat Franciszek, zostawiam wam, braciom moim umi?owanym, po to, aby?my bardziej w duchu katolickim zachowywali regu?? ?lubowan? Panu. 35A ministrowi generalnemu i wszystkim innym ministrom i kustoszom zabraniam na mocy pos?usze?stwa cokolwiek do tych s?ów dodawa? lub ujmowa?. 36Niech to pismo zawsze maj? przy sobie wraz z regu??. 37I na wszystkich kapitu?ach, które odprawiaj?, czytaj?c regu??, niech przeczytaj? i te s?owa. 38I wszystkim moim braciom klerykom i nie-klerykom zakazuj? stanowczo na mocy pos?usze?stwa wprowadza? wyja?nienia do regu?y i do tych s?ów; niech nie mówi?: ?Tak nale?y je rozumie??. 39Lecz jak Pan da? mi prosto i jasno mówi? i napisa? regu?? i te s?owa, tak prosto i bez wyja?nie? rozumiejcie je i gorliwie zachowujcie a? do ko?ca.

40I ktokolwiek to zachowa, niech w niebie b?dzie nape?niony b?ogos?awie?stwem Ojca najwy?szego, a na ziemi b?ogos?awie?stwem umi?owanego Syna Jego z Naj?wi?tszym Duchem Pocieszycielem i ze wszystkimi mocami niebios, i ze wszystkimi ?wi?tymi. 41I ja, brat Franciszek, najmniejszy wasz s?uga, jak tylko mog?, wewn?trznie i zewn?trznie potwierdzam wam to naj?wi?tsze b?ogos?awie?stwo.

  

Testament siene?ski

 

1Napisz, ?e b?ogos?awi? wszystkich moich braci, którzy s? teraz w zakonie i b?d? wst?powali do niego a? do ko?ca ?wiata (...). 2Poniewa? z powodu s?abo?ci i bólu w chorobie nie mog? mówi?, wyra?? m? wol? braciom moim krótko, w trzech zdaniach, mianowicie: 3aby na znak pami?ci na moje b?ogos?awie?stwo i mój testament zawsze kochali si? wzajemnie; 4aby zawsze kochali i dochowywali wierno?ci naszej pani, ?wi?temu ubóstwu 5i aby zawsze byli wierni i ulegli dostojnikom i wszystkim duchownym ?wi?tej matki Ko?cio?a.

  

Sposób ?ycia przekazany ?w. Klarze

 

1Poniewa? z natchnienia Bo?ego zosta?y?cie córkami i s?u?ebnicami najwy?szego i najwi?kszego Króla, Ojca niebieskiego, i za?lubi?y?cie si? Duchowi ?wi?temu, wybieraj?c ?ycie wed?ug doskona?o?ci Ewangelii ?wi?tej, 2pragn? i przyrzekam osobi?cie i przez moich braci otacza? was, tak, jak ich, serdeczn? trosk? i szczególnym staraniem.

  

Ostatnia wola napisana dla ?w. Klary

 

1Ja, maluczki brat Franciszek, pragn? na?ladowa? ?ycie i ubóstwo najwy?szego Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Naj?wi?tszej Matki i wytrwa? w nim a? do ko?ca. 2I prosz? was, moje panie, i radz? wam, aby?cie zawsze trwa?y w tym naj?wi?tszym ?yciu i ubóstwie. I strze?cie si? bardzo, aby?cie nigdy ?adnym sposobem nie odst?pi?y od niego pod wp?ywem czyjej? nauki lub rady.

  

Zach?ta dla ubogich Pa? w klasztorze ?w. Damiana

 

1S?uchajcie, ubo?uchne, wezwane przez Pana,

zebrane z wielu stron i prowincji:

2?yjcie zawsze w prawdzie,

aby?cie mog?y umrze? w pos?usze?stwie.

3Nie ogl?dajcie si? na ?ycie, które p?ynie na zewn?trz

bo ?ycie z ducha jest lepsze.

4Prosz? was z wielk? mi?o?ci?,

aby?cie roztropnie korzysta?y z ja?mu?n,

jakie Pan wam daje.

5Siostry obarczone chorobami

i te, które si? przy nich trudz?,

niech trwaj? wszystkie w pokoju,

ten bowiem trud oka?e si? bardzo drogi.

6Ka?da b?dzie królow? w niebie ukoronowan?

wraz z Dziewic? Maryj?.

  

B?ogos?awie?stwo dla brata Bernarda

 

1Napisz, jak ci mówi?: 2Pierwszym bratem, którego da? mi Pan, by? brat Bernard i: który najpierw zacz?? i wype?ni? najwierniej doskona?o?? ?wi?tej Ewangelii, rozdaj?c ca?y swój maj?tek ubogim. 3Z tej racji i dla wielu innych szczególnych wzgl?dów powinienem kocha? go bardziej ni? któregokolwiek brata w ca?ym zakonie. 4Chc? zatem i rozkazuj?, jak mog?, aby ka?dy minister generalny kocha? go i szanowa? jak mnie samego 5i tak?e by inni ministrowie prowincjalni i bracia ca?ego zakonu odnosili si? do niego jak do mnie samego.

  

List do wiernych

(redakcja pierwsza)(Zach?ta dla braci i sióstr pokutuj?cych) 

W imi? Pana!  [Rozdzia? 1] O tych, którzy czyni? pokut? 

1Wszyscy, którzy mi?uj? Pana z ca?ego serca, z ca?ej duszy i umys?u, z ca?ej mocy (por,. Mk 12, 30) i mi?uj? bli?nich swoich jak siebie samych (por. Mt 22, 39), 2a maj? w nienawi?ci cia?a swoje z wadami i grzechami, 3i przyjmuj? Cia?o i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, 4i czyni? godne owoce pokuty: 5O, jak?e szcz??liwi i b?ogos?awieni s? oni i one, gdy takie rzeczy czyni? i w nich trwaj?, 6bo spocznie na nich Duch Pa?ski (por. Iz 11, 2) i uczyni u nich mieszkanie i miejsce pobytu (por. J 14, 23), 7i s? synami Ojca niebieskiego (por. Mt 5, 45), którego dzie?a czyni?, i s? oblubie?cami, bra?mi i matkami Pana naszego Jezusa Chrystusa (por. Mt 12, 50). 8Oblubie?cami jeste?my, kiedy dusza wierna ??czy si? w Duchu ?wi?tym z Panem naszym Jezusem Chrystusem. 9Bra?mi dla Niego jeste?my, kiedy spe?niamy wol? Ojca, który jest w niebie (por. Mt 12, 50). 10Matkami, gdy nosimy Go w sercu i w ciele naszym (por. 1 Kor 6, 20) przez mi?o?? Bosk? oraz czyste i szczere sumienie; rodzimy Go przez ?wi?te uczynki, które powinny przy?wieca? innym jako wzór (por. Mt 5, 16). 11O, jak chwalebna to rzecz mie? w niebie ?wi?tego i wielkiego Ojca! 12O, jak ?wi?t? jest rzecz? mie? pocieszyciela, tak pi?knego i podziwu godnego oblubie?ca! 13O, jak ?wi?t? i cenn? jest rzecz? mie? tak mi?ego, pokornego, darz?cego pokojem, s?odkiego, godnego mi?o?ci i ponad wszystko upragnionego brata i takiego syna: Pana naszego Jezusa Chrystusa, który ?ycie odda? za owce swoje (por. J 10, 15) i modli? si? do Ojca mówi?c: 14Ojcze ?wi?ty, zachowaj w imi? twoje tych (J 17, 11) których Mi da?e? na ?wiecie; Twoimi byli i da?e? Mi ich (por. J 17, 6). 15I S?owa, które Mi da?e?, da?em im; a oni przyj?li i prawdziwie uwierzyli, ?e od Ciebie wyszed?em i poznali, ?e Ty Mnie pos?a?e? (por. J 17, 8). 16Prosz? za nimi, a nie za ?wiatem (por. J 17, 9). 17Pob?ogos?aw i u?wi?? (por. J 17, 17), i za nich samego Siebie po?wi?cam w ofierze (J 17, 19). 18Nie tylko za nimi prosz?, ale za tymi, którzy dzi?ki ich s?owu uwierz? we Mnie (por. J 17, 20), aby byli po?wi?ceni ku jedno?ci (por. J 17, 23), jak i My (J 17, 11). 19I chc?, Ojcze, aby i oni byli ze Mn? tam, gdzie Ja jestem, ?eby ogl?dali chwa?? moj? (por. J 17, 24) w królestwie Twoim (Mt 20, 21). Amen.

Ci?g dalszy >>>

 

 

Sonda

Czy przedsoborowa Msza Trydencka? (po ?acinie)
 

Polecany link, kliknij

Reklama

Kto jest teraz on-line

NaszÄ… witrynÄ™ przeglÄ…da teraz 52 goĹ›ci